film
książka
muzyka
gry
sci-fi & fantasy
kultura
sprzęt
nauka
TOP15: Najlepsze ekranizacje prozy Stephena Kinga
Piątek
3. września 2010
Izabela, Szymon





   


TOP99 - Najpiękniejsze

TOP10 - Najseksowniejsze pokerzystki

Radio AZ-Best

Siepomaga - Dołącz i pomagaj!

duŻe Ka na Fecobooku




Ford Mustang Boss 302

     MARILYN MANSON

Marilyn Manson jest postacią nie tyle ekstrawagancką, co niesamowicie kontrowersyjną. Dzisiaj mamy zamiar przybliżyć Wam drugą stronę amerykańskiego wokalisty, odkryć nieco szczegołów z jego pokręconego życia, które w natłoku kolejnych skandali, bardzo szybko umykają opinii publicznych. Lektura jest naprawdę sporych rozmiarów, tym bardziej zachęcamy do zapoznania się z wywiadem.

undefinedMarilyn Manson
, właściwie Brian Hugh Warner (ur. 5 stycznia 1969 r.) - amerykański wokalista oraz lider zespołu Marilyn Manson. Znany przede wszystkim z prowokujących tekstów, kontrowersyjnego wizerunku i zachowania. Uznany za skandalistę, był tematem wielu kontrowersji, szczególnie pod koniec lat 90. XX wieku.

undefinedCzytałem w jednym wywiadzie z Tobą, że nowy album jest bardziej autobiograficzny. Czy to sprawiało, że pisanie szło Ci trudniej?
Manson:
Cóż. Sam proces twórczy jest trudny. Twiggy i ja znowu połączyliśmy siły, co tworzy inną otoczkę, dodatkowy smaczek. Byliśmy przecież najlepszymi przyjaciółmi, braćmi, mieszkaliśmy razem. Nigdy nie mieszkałem sam. Przerzuciłem się z życia domowego do hoteli podczas trasy.



Poinformuj znajomego!


Top 5 aparatów cyfrowych według Komputronik SA
APARATY
Znamy już 14 półfinalistów literackiej nagrody ANGELUS
ANGELUS
Emmy rozdane.
EMMY
duże Ka na Facebooku
duzeKa


Wykonawca:
Akurat
Gatunek:
Ska
Wytwórnia:
Mystic Production

Google:
Człowiek
Człowiek
raq jr | 09. czerwca 2010

Przy okazji wydania w listopadzie 2008 roku przez Akurat krążka "Optymistyka" zagryzałem ze złości do krwi swoje wargi, żądając niemal natychmiastowego powrotu do zespołu dotychczasowego wokalisty grupy, Tomasza Kłaptocza, który, ku mojemu rozczarowaniu, zrezygnował z występów razem z Akuratem, zastępując od 2009 roku Kazika Staszewskiego w formacji Buldog. Ówczesny album kompletnie nie przypadł mi do gustu, co było najprawdopodobniej do pewnego stopnia związane z zafascynowaniem barwą głosu Kłaptocza i przyzwyczajeniem, że to on wykonywał moje ulubione piosenki Akuratów. Dałem jednak grupie z Bielska Białej drugą szansę, przesłuchując ich najnowszą płytę zatytułowaną "Człowiek". I wiecie co? Jest dużo lepiej niż przypuszczałem.

Na "Optymistyce" nie wszystko było tak optymistyczne jakby mogło to z tytułu wynikać. A przynajmniej nie dla mnie. Muzycznie to był w dalszym ciągu ten sam dobrze znany nam wszystkim Akurat, tworzący swoją, na wskroś unikalną, mieszankę rocka, reggae i ska, która na polskim rynku chyba tylko im wychodzi tak dobrze, jednak nie przekonywujący do końca wokal nieco od albumu odtrącał. Dlatego też do "Człowieka", kolejnej płyty nagranej z Piotrkiem Wróblem, podchodziłem z odpowiednią dozą dystansu. Nie przekreślałem Akuratów już na starcie, pozwalając im oczarować mnie swoimi dźwiękami, a oni to bezczelnie wykorzystali!

Wszystko zaczęło się od "Godowego Majowego", pierwszego singla zapowiadającego rychłe nadejście całego albumu. To niezwykle skoczny kawałek, przy którym każda część mojego ciała, nieskalanego zbyt dużym wysiłkiem fizycznym, radośnie podskakuje w dziwacznym pląsie mającym przypominać pewną mieszankę tańców z najróżniejszych części świata. Bo przecież o tym traktuje nawet sam tekst. Można w tym momencie chyba pokusić się o stwierdzenie, że "Godowy Majowy" jest dla "Człowieka" tym, czym były "Fantasmagorie" dla płyty o takim samym tytule. Takich porównań można odnaleźć jednak więcej. Weźmy na przykład piosenkę "Knebelek", która chociażby w warstwie lirycznej narzuca nam skojarzenia ze "Słowa mają mnie". I oczywiście nie jest to żaden minus, wszak album "Fantasmagorie" po dziś dzień wielbię, więc próbę powrotu do twórczości tamtego okresu biorę zwyczajnie za dobrą monetę.

Niezwykle poztywnie należy ocenić również następny nader skoczny kawałek: "Co Chce" - typowy koncertowy wymiatacz, których Akurat w swoim repertuarze kilka już ma. Piosenkę ze spokojnym sercem można położyć na jednej półce z "Piekarnikiem", "Hahahaczykiem", czy "Espanią". Nie tylko ze względu na niezwykle przyjemny klimat, ale też szybko wpadający w ucho tekst, a z tego przecież Akurat słynie jak Polska długa i szeroka.

Nowy album jednak to nie tylko zabawowy klimat radosnych dźwięków. Obok kawałków skoczno-rozrywkowych: "Nie Fikam", "Ale Człowiek Song" (która narzuca mi nieco skojarzeń z "Nowym Początkiem" Hurtu), zespół znalazł również miejsce na bardziej balladowe, merytoryczne momenty, takie jak: "Więź" czy też (tekstowo najlepszą na krążku) "Jesienną".

Gdyby komuś tego wszystkiego było jeszcze mało, Akurat w postaci swego rodzaju bonusa postanowił nagrać cover utworu Jaromira Nohavicy, noszącego tytuł "Dense Macabre". Zwolennicy talentu genialnego Czecha, powinni zapoznać się i z tą wersją, dodatkowo zaopatrzoną w odpowiadający oryginałowi, polski tekst. Naprawdę coś wspaniałego, móc usłyszeć tak dobry kawałek Nohavicy w nowej, nieco odrestaurowanej wersji, choć zachowującej piękno pierwowzoru.

Tak jak nie można się w większym stopniu przyczepić do warstwy dźwękowej, tak oprawa wizualna jest po prostu genialna. "Człowiek" zaopatrzony został bowiem we wspaniałą okładkę, co poznać możemy po aż dwóch jej wersjach: żeńskiej oraz męskiej. I to jest dopiero coś... optymistycznego.

Podsumowując, niepotrzebnie zraziłem się do Akuratów po nie trafiającej w moje gusta "Optymistyce". Grupa wybrała nową drogę z nowym/starym wokalistą i widać, że wyszło im to na dobre. "Człowiek" jest jednym z tych krążków, których słucha się z łatwością, zyskując przy tym niesamowicie fajne przeświadczenie, że takie zespoły gdzieś w kraju między Odrą a Bugiem istnieją, tworząc muzykę o jaką trudno w innych zakątkach globu. Chyba czas posypać głowę popiołem...

Tracklista:
1. Tak zwyczajnie
2. Godowy majowy
3. Knebelek
4. Ale człowiek song
5. Nie fikam
6. Więź
7. Co chcę
8. Zoo zoo zoo
9. Jesienna
10. Ciesze się
11. Danse macabre

Skład zespołu:
Piotr Wróbel – gitara, wokal,
Wojciech "Yellow" Żółty – gitara, wokal,
Ireneusz Wojnar – gitara basowa
Przemysław Zwias – saksofon, flet
Krzysztof "Flipper" Krupa – perkusja



Plecak czy torba?

GSM
Ostatni artykuł:
Słuchawki proste i p...
Komputer
Ostatni artykuł:
Logitech przedstawia...
Muzyka
Ostatni artykuł:
Głośniki, które pozw...
Telewizja
Ostatni artykuł:
Przenośny i niedrogi...
Fotografia
Ostatni artykuł:
Top 5 aparatów cyfro...

Książka
Ostatni artykuł:
Samotność rajdowca
Film
Ostatni artykuł:
The Final
Muzyka
Ostatni artykuł:
Plan B
Gry
Ostatni artykuł:
Batman: Arkham Asylu...
Kultura
Sci-fi & Fantasy
Designed by ASSE, coded by Egon