Duzeka.pl

Katalog

Film A-Z

OPIS PRODUKTU

30.11.2014, 04:12
  • Reżyseria Phil Alden Robinson
  • Tytuł oryginału The Angriest Man in Brooklyn
  • Czas trwania 01
  • Dźwięk DD 5.1 - angielski, polski
  • Format 16x9
  • Występują Peter Dinklage, Mila Kunis, Melissa Leo, Robin Williams
  • Dystrybucja Monolith Video

OCENA

Choleryk z Brooklynu
Robin Williams (Pani Doubtfire) jako najbardziej znerwicowany człowiek świata w amerykańskim remake'u przebojowej izraelsko-francuskiej komedii 92 minuty Pana Bauma.

Henry Altmann (Robin Williams) znany jest ze swojego wybuchowego temperamentu. Gdy dr Gill (Mila Kunis) oznajmia mu, że ma tętniaka mózgu, wymusza na niej określenie, ile czasu zostało mu do śmierci. Zdenerwowana sytuacją kobieta oznajmia, że umrze w ciągu 90 minut. Zszokowany Henry postanawia przed śmiercią pogodzić się ze wszystkimi, którym przez lata dał się we znaki.

Tymczasem wystraszona lekarka, po dojściu do siebie, wyrusza za nim w pogoń, by zdementować informację o nadchodzącej śmierci.


RECENZJA
W dzisiejszym na wskroś stechnicyzowanym i pędzącym do przodu świecie, w którym tak mało czasu mamy na chwilę oddechu i refleksji, każdy drobiazg może przyprawić nas o szybsze bicie serca, a każde nawet drobne wydarzenie lub nieopatrznie wypowiedziane słowa mogą przepełnić przysłowiową czarę goryczy. 

A jak jest z głównym bohaterem Choleryka z Brooklynu? 

Jak sam tytuł mówi, Henry Altmann, w którego wcielił się nieodżałowany Robin Williams, nie lubi wielu rzeczy. Ich lista jest tak długa, że prościej byłoby chyba wymienić co lubi, a i to nie byłoby łatwe, bo chyba w stanie ducha bohatera, w jakim znajduje się na początku filmu, trudno byłoby cokolwiek znaleźć. 

Nabuzowany, po niegroźnej stłuczce z taksówkarzem, Henry (Robin Williams) udaje się do przychodni na umówioną wizytę do lekarza. Ma jednak pecha. Jego lekarz prowadzący wyjechał, a w zastępstwie przychodzi do niego młoda adeptka sztuki lekarskiej (w tej roli Mila Kunis), której przy bliższym poznaniu, także przydałaby się wizyta u specjalisty. 

Relacje bohaterów granych przez aktorski duet Williams/Kunis doskonale pokazują, jak w codziennym życiu łatwo oceniamy innych po pozorach. Skupieni na sobie i własnych problemach rzadko bierzemy pod uwagę fakt, że osoba, która właśnie się nami zajmuje, czy to w szpitalu, w sklepie czy w urzędzie, także ma własne życie, sprawy, problemy, smutki, radości. Nie widać tego na zewnątrz, bo przecież publicznie nie ujawniamy raczej tego, co nas od środka gnębi. Zakładamy maski: takie do pracy, do urzędu, słowem adekwatne do sytuacji. I tym sposobem zdenerwowany Henry przypiera do muru zmęczoną i poirytowaną lekarkę, a ona w chwili słabości, mówi mu, że zostało mu 90 minut życia. 

Zszokowany Henry spróbuje się skupić na tym co w takiej chwili jest najważniejsze czyli na rodzinie. Z żoną od dawna stracił wspólny język, brata (także wspólnika) w zasadzie ignoruje, a dorosłego syna niemalże wydziedziczył, bo nie wybrał takiej drogi życiowej, jaką on by dla niego widział. 

Co można zrobić w 90 minut, w wielkim Nowym Jorku, gdy bliscy są daleko, a czas nieubłaganie ucieka? Czy w tak krótkim czasie można naprawić zaszłości minionych lat? Odpowiedzi na te pytania będzie szukał główny bohater filmu. 

Choleryk z Brooklynu nie jest typową komedią. Są co prawda momenty, w których parska się śmiechem, ale wynika to raczej z absurdalności sytuacji, dialogów czy zachowań bohaterów niż z obecności typowych gagów. 

Przekaz stworzonej przez Phila Aldena Robinsona jest tak naprawdę prosty. Za bardzo skupiamy się w życiu na drobiazgach, za mocno się spinamy i w ten sposób tracimy to, co naprawdę ważne. A co jest ważne? Odpowiedź jest prosta: rodzina, bliscy i chwile wspólnie spędzone. Ważni są ludzie, których nazywamy rodziną, którzy nawet po naszym odejściu, będą o nas mówić i myśleć z miłością. 

Akcja filmu toczy się dość powoli i w sumie szybko można się domyślić, jakie będzie zakończenie. Zresztą nie miało ono zaskoczyć, a raczej ukazać finał pewnego procesu, dochodzenia i dojrzewania do pewnych decyzji w życiu. 
Pisząc te słowa zastanawiam się, czy inaczej odebrałabym ten film, gdybym obejrzała go jeszcze za życia Robina Williamsa. Powszechnie wiadomo, że aktor ten w każdej ze swoich filmowych kreacji kipiał humorem, energią, rubasznością, za które pokochały go miliony widzów. W Choleryku z Brooklynu wydaje się przygaszony, zupełnie jakby cała jego energia gdzieś się skumulowały i nie chciały wyjść na powierzchnię. Czy to tylko moje subiektywne odczucie, czy nie, nie mnie to osądzać. 

Ważne, że film ogląda się dobrze i naprawdę skłania on do głębszych przemyśleń. Polecam, nie tylko fanom Robina Williamsa. 

Edyta Krzysztoń

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook