Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

22.07.2015, 12:09
  • Autor Łukasz Gołębiewski
  • Wydawnictwo Burda Książki
  • Data wydania czerwiec 2015
  • ISBN 978-83-8053-000-3
  • Liczba stron 320

OCENA

Widzenia mistrza Hieronima
Powieść magiczna z elementami sensacyjnymi, której akcja dzieje się w późnym średniowieczu w Holandii. 

Jest 1490 rok. W mieście rodzinnym malarza Hieronima Boscha zamordowana zostaje w bestialski sposób młoda dziewczyna. Podejrzewa się, że udział w zabójstwie mogły mieć demoniczne moce. Śledztwo w sprawie zabójstwa prowadzi Jan de Vries, były papieski bibliotekarz i tajny sługa biskupa de Bourbon, któremu podlega miasto. Wspomaga go mistrz Wenneker, pochodzący z Schiedam alchemik, który podróżuje wraz z kotką Dipterą. A trop wiedzie do ponurego zamczyska Mesen, w którym z czarną magią eksperymentuje książę Orly. 

Sensacyjna akcja, osadzona w realiach epoki, przetykana jest wizjami Hieronima Boscha, które są plastyczną, ale też społeczną i religijną interpretacją jego niezwykłego malarstwa. Bosch jest głównym bohaterem tej powieści, nie tylko przez jego obrazy-wizje, ale też bezpośrednio uczestniczy w zdarzeniach. Większość drugoplanowych bohaterów, to postaci historyczne. Narracja odnosi się do miejsc i zdarzeń, a także dzieł literackich i plastycznych z końca XV wieku.




RECENZJA

Niepokojąca, przepełniona głęboką, zawiłą i złożoną symboliką twórczość genialnego niderlandzkiego malarza Hieronima Boscha fascynuje odbiorców od ponad pięciu stuleci. Wizje tego flamandzkiego prymitywisty, tworzącego na przełomie średniowiecza i renesansu, odnoszące się głównie do niedoskonałości człowieka, oscylujące wokół motywów potępienia, grzechu, upadku i zła w różnych jego formach i wariacjach, przeniesione w sceny religijne z wątkami fantastycznymi, dzieła obrazujące irracjonalny świat czy malarstwo stricte religijne, przykuwają uwagę, zapadają w pamięć, prowokują do refleksji i skłaniają do poszukiwania własnych dróg interpretacji, ale przede wszystkim zastanawiają swoją dziwacznością, intrygują i rodzą rozmaite przypuszczenia co do źródeł artystycznych inspiracji Boscha. 


Podejrzewano go o uprawianie alchemii lub astrologii, stawiano hipotezy, że jego wizje są rezultatem stosowania środków halucynogennych, dziś jednak badacze najczęściej skłaniają się ku temu, że sztuka Hieronymusa Anthoniszoona van Akena odzwierciedla sytuację społeczną w Niderlandach za jego czasów i jest spójna z literaturą dydaktyczną epoki, trendów panujących ówcześnie w sztuce, teologii i filozofii, jak choćby pismami Erazma z Rotterdamu, ponadto jest inspirowana tradycją ludową i niderlandzkim folklorem. Jakby nie było, niezwykłe i poruszające dzieła Boscha fascynują wielu, zaintrygowały również autora niniejszej książki, Łukasza Gołębiewskiego. Zbierając do niej materiały, pisarz spędził sporo czasu nie tylko w rodzinnym mieście artysty, ale i innych opisywanych w książce, jak również miał okazję podziwiać jego niesamowite prace zgromadzone w różnych galeriach świata. Natchnęło go to do stworzenia własnej historii osnutej wokół postaci Hieronima Boscha i jego niepokojącej twórczości. Powieść swą autor określił jako historical - fiction, fikcyjną opowieść po części sensacyjną, po części magiczną, ale umieszczoną w autentycznych realiach historycznych i odwołującą się do rzeczywistych historycznych postaci.

 

Akcja toczy się w 1490 roku, w niderlandzkim 's-Hertogenbosch, rodzinnym mieście malarza Hieronima van Aken. Dzieła mistrza oprócz zachwytu budzą grozę i kontrowersje, przysparzając mu tylu wrogów, co zwolenników. Dlatego, gdy w okrutny sposób zostaje zamordowana młoda dziewczyna, w dodatku w okolicznościach wskazujących na udział diabelskich mocy, podejrzenia o popełnienie zbrodni padają na artystę, którego obrazy "zdobią" przecież demoniczne kreatury. Śledztwo w sprawie śmierci dziewczyny prowadzi Jan de Vries, papieski bibliotekarz i tajny sługa biskupa de Burbon wraz z mistrzem Archibaldem Wennekerem, alchemikiem i zarazem wujem żony Hieronima, Aleyt. Trop wiedzie ich do zamku Mesen, którym włada potężny czarnoksiężnik, książę Orly.

 

Kiedy piszę te słowa, naprawdę żałuję, że dotyczą książki tak nieudanej. Byłam przekonana, że czeka mnie magiczna podróż w czasie i przestrzeni do późnośredniowiecznych Niderlandów, do świata niesamowitych, niepokojących wizji Hieronima Boscha i że będzie to wyprawa, która - choć nie miałam konkretnych oczekiwań - okaże się intrygującym przeżyciem. Niestety, pomimo obiecującego początku zawiodłam się na lekturze: oto mamy sprawnie, ciekawie i sugestywnie zarysowane tło wydarzeń - XV-wieczne, tętniące życiem, kwitnące flamandzkie miasto i jego społeczność, która nagle staje w obliczu okrutnej, niezrozumiałej zbrodni, wskazującej na udział sił nadprzyrodzonych. W centrum wydarzeń pojawia się postać mistrza Hieronima, artysty o dość dwuznacznym statusie - z jednej strony uznanego twórcy, członka szanowanego bractwa mającego poparcie możnych i Kościoła, z drugiej - budzącego obawy, a w najlepszym razie niepewność i podejrzliwość ze względu na charakter i tematykę swoich prac. Gdy strach i panika ogarnia miasto, Bosch staje się idealnym kozłem ofiarnym; by nie dopuścić do linczu, biskup daje mu ochronę i wszczyna własne śledztwo w sprawie morderstwa.

 

Do tego momentu intryga przebiega całkiem sprawnie interesująco, Gołębiewski umiejętnie potęguje wrażenie osaczenia wprowadzając czytelnika w nie najlepsze relacje malarza z żoną, która romansuje z jego uczniem i cichcem, w porozumieniu z wujem i alchemikiem, Wennekerem, dosypuje mu do farb środki halucynogenne, by wywołać wizje. Niestety, zupełnie nieoczekiwanie fabuła zaczyna się rozwijać w kierunku tak nieprawdopodobnym, że odbiera jej całą wiarygodność. Śledzi się ją z niedowierzaniem i rosnącym niesmakiem, gdyż w najmniejszym stopniu nie przystaje ona do oczekiwań rozbudzonych całkiem niezłym początkiem. Urzeczywistniające się wizje malarza są tak niedorzeczne i naiwne, pozbawione nadającej im głębi symboliki, jaką można odczytać z obrazów mistrza, że z niepokojących stają się zwyczajnie śmieszne - zupełnie, jakby autor zapomniał, że to, co niewypowiedziane przeraża bardziej. Co gorsza kiedy stają się częścią wydarzeń kształtującą rzeczywistość i oddziałującą bezpośrednio na bohaterów, kiedy upostaciowione zło i namacalne przejawy czarnej magii stają się pełnoprawnymi elementami świata rzeczywistego - cała fabuła przemienia się w farsę, zbytnia oczywistość pewnych rozwiązań razi i wydaje się pójściem na łatwiznę. Być może był to celowy zabieg autora, który miał pokazać, że demoniczne siły i kwestie związane z alchemią były dla ówczesnych ludzi czymś namacalnym, rzeczywistym, prawdopodobnym, ale wprowadzenie tych motywów do realnego świata pozbawiło je grozy, sprowadzając je do roli zwykłego straszaka.

 

Przeskok konwencji jest ogromny: czytelnik, wprost z dobrze zapowiadającej się powieści historycznej z wątkiem sensacyjnym, zostaje wrzucony wprost do dziecięcej fantasy lub baśni w rodzaju "Krabata". Wymieszanie konwencji tym razem nie wyszło powieści na dobre; połączenie historycznych postaci i realiów i demonicznymi stworami i walką magów rodem z kiepskiego fantasy to pokraczny, niestrawny misz-masz, który trudno zaakceptować. Autor najwyraźniej zapomniał, że treść wizji jest dużo bardziej niepokojąca, gdy obserwujemy ją przefiltrowaną przez umysł, emocje, pragnienia twórcy; gdy przybiera konkretną, namacalną formę, funkcjonującą w oderwaniu od osobowości człowieka, staje się niegroźna, a momentami wręcz śmieszna, nieistotna. Nie spodobała mi się również wykreowana przez pisarza postać samego Boscha - wielki artysta ukazany jako bezwolna ofiara własnych wizji wywołanych halucynogenami, jakby jego talent i niezwykła osobowość w ogóle nie miały znaczenia, jako przedmiot walki mrocznych sił (to akurat mogłoby być symboliczne, gdyby autor bardziej się postarał) - wszystko to zupełnie rozmija się z moimi oczekiwaniami. Ale i to nie wszystko, co mam książce do zarzucenia.

 

Główny tok akcji przeplatają wstawki, które dały powieści Gołębiewskiego tytuł. Wizje Boscha przedstawione przez autora z jednej strony rzeczywiście dają jakiś wgląd w prawdopodobny przebieg procesu twórczego, przemyślenia artysty dotyczące tematyki i kompozycji dzieł będące echem prądów myślowych przełomu epok i może nie popychają akcji do przodu, za to pozwalają spojrzeć na rozgrywające się wydarzenia z perspektywy bohatera. Z drugiej jednak strony fragmenty te są niebywale  nużące i rozwlekłe, najczęściej przypominają autorską analizę dzieł Boscha, którą pisarz wplótł w fabułę, rozkoszując się przy tym własną wiedzą, kwiecistym stylem i pięknym językiem, ocierając się o grafomanię. Wstawki te nie tylko spowalniają akcję i wytracają napięcie, lecz przede wszystkim drażnią czytelnika, którego Gołębiewski postanowił najwyraźniej prowadzić za rękę, analizując każdy detal twórczości artysty, epatując znajomością jego dzieł i objawiając, "co poeta miał na myśli". To zwyczajnie irytujące, gdyż świadczy o tym, że autor nie wierzy w inteligencję odbiorcy i czuje się upoważniony do wskazywania mu jedynej, słusznej drogi interpretacyjnej. Nie kupuję tego.

 

"Widzenia mistrza Hieronima" to książka przegadana. Mnóstwo w niej nużących opisów, które nie tylko dominują nad dialogami, ale niczego konkretnego nie wnoszą do fabuły, nie popychają akcji do przodu, za to sprawiają wrażenie, że autor rozkoszuje się własnym stylem i zbyt nachalnie popisuje się znajomością tematu, zamiast skupić się na opowiedzeniu historii, na książce i jej bohaterach. Z przykrością stwierdzam, że Hieronim Bosch i jego twórczość są tylko dodatkiem, pretekstem do ukazania ego autora, które zdecydowanie wysuwa się na pierwszy plan. Nie polecam.


Karolina Małkiewicz

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook