Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

25.09.2015, 14:56
  • Autor Marcel Proust
  • Wydawnictwo MG
  • Data wydania 2014-11-19
  • Kategoria klasyka
  • ISBN 978-83-7779-179-0
  • Liczba stron 476

OCENA

W cieniu zakwitających dziewcząt
W cieniu zakwitających dziewcząt to drugi tom quasi-autobiograficznego cyklu Marcela Prousta W poszukiwaniu straconego czasu, uznanego w powszechnej opinii krytyków za arcydzieło literatury. (Pierwsza część nosi tytuł W stronę Swanna). Piękno niektórych zdań tych powieści zapiera dech w piersiach. Zawdzięczamy to również niesłychanej maestrii tłumaczenia Tadeusza Boy?a-Żeleńskiego.

Proust przepięknie odmalowuje życie francuskiego mieszczaństwa w czasach tzw. belle époque. Zwraca uwagę na każdy detal, niuans. Wnikliwie i mądrze ukazuje też relacje międzyludzkie, tu również najważniejszy jest każdy detal, każdy niuans. Główny bohater wchodzi w wiek, gdy najważniejsze stają się dziewczęta?.

W tej powieści jest mądrość i znajomość życia niezależna od epoki w jakiej się żyje. Czytając Prousta czerpiemy z bogactwa spostrzeżeń socjologicznych, filozoficznych i psychologicznych. Bogactwa, jakim obdarzać nas może tylko wielka literatura. 


RECENZJA

Ledwie dwa tygodnie minęły od mojego spotkania z "W stronę Swanna", a już jestem gotowa zrelacjonować kolejne, z drugim tomem "W poszukiwaniu straconego czasu", czyli "W cieniu zakwitających dziewcząt". Nie wiem, jak to wygląda w Waszych oczach, ale dla mnie to spore zaskoczenie. Gdzie się podziało to wrażenie strachu i przytłoczenia, konieczne do rozkładania lektury na rok? Gdzie drżące z przerażenia serce, że się nie zrozumie, że się nie doceni, że się przez przypadek zaśnie nad książką? A no rozproszyło się gdzieś w zaskakująco lekkiej i urokliwej tematyce drugiego tomu serii Marcela Prousta.


Nowe wydanie w "W cieniu zakwitających dziewcząt" zachowuje narzuconą przez MG koncepcję graficzną - klasyczną i minimalistyczną. Lekko niewyraźne ujęcie kobiecej twarzy na szarym tle, stylizowane (a może oryginalne?) na efekty działania jednej z pierwszych technologii fotograficznych, zajmuje większą część obwoluty. Całość przecina pasek z tytułem i miniaturowym wizerunkiem autora w kolorze fuksji, identyczny w kroju, jak ten na obwolucie poprzedniego tomu.


Tym razem quasi-autobiograficzna powieść poświęcona została dorastającemu młodzieńcowi. Tak, jak wcześniej bohater najcieplej wspominał chwile przy maminej spódnicy, tak teraz przywołuje wspomnienia związane z pierwszymi uniesieniami serca. Powracają znane już wcześniej postacie, a więc Swann i jego żona, Odetta. Jednak najważniejszą postacią pierwszej części powieści (tym razem są dwie) jest ich córka, Gilberta - pierwszy obiekt uczuć głównego bohatera. W drugiej pałeczkę pierwszeństwa przejmuje Albertyna. Obie całkowicie od siebie odmienne, obie stanowiące pretekst do snucia rozważań o miłości, dorastaniu i wymaganiach socjety.


Tak, tak. Quasi-Proust nie zapomina o otaczających go ludziach. A nawet skupia się na nich jeszcze bardziej. Jako dorastający chłopak zaczyna zauważać korzyści płynące z wysokiej pozycji, z zadawania się z wysoko postawionymi członkami społeczeństwa oraz posiadania pieniędzy. Sam chętnie się stroi i ocenia napotkanych na swej drodze ludzi również na podstawie ubioru. Moda i podobanie się, tak bliskie przecież współczesnym czasom, zajmują wiele miejsca w rozważaniach francuskiego geniusza. A wszystko to, jak i dzisiaj, dla kobiet.


A właściwie młodych panien. Jedna wychowana pod okiem cwanej byłej kokoty oraz światowego Swanna; gustująca w proszonych podwieczorkach i sztucznych konwenansach. Druga, żywiołowa, tajemnicza, o wielu twarzach; pozbawiona szans na dobre zamążpójście, niezbyt bogata, o wątpliwej reputacji podczas pierwszego spotkania i nietypowych znajomościach. A jednak od samego początku, z wtrącanych o przyszłości dojrzałego mężczyzny zdań, czytelnik wie, kto okaże się ostateczną wybranką bohatera. Te pierwsze spotkania z Gilbertą i Albertyną stanowią jednak punkt zapalny dla rozważań o losie ludzkich emocji, o pierwszych spotkaniach i zaskoczeniach w przyszłości, o uczuciach, które pojawiają się wraz z upływem czasu, a nie nagle.


Nie da się ukryć, że jest w tym wszystkim sporo humoru i młodzieńczej lekkości. Rozmyślania dorastającego bohatera, jego pierwsze wpadki, tęsknoty i humory, rozczulają i wzmagają poczucie obcowania z uroczym i bardzo wrażliwym bohaterem. Chwilami chciałoby się tego quasi-Prousta przytulić, poklepać po plecach albo po prostu pocieszyć. Powiedzieć mu: hej, na początku zawsze jest strasznie, ale to mija z wiekiem; też byłam/byłem w tym miejscu!


Ale zmienił się nie tylko wiek bohatera i jego zainteresowania. Przede wszystkim - zgodnie z tym, co zapowiadał synopsis przed pierwszym tomem "W poszukiwaniu straconego czasu" - ta część zdaje się być napisana dużo lżej i przystępniej. Zdania, chociaż wciąż są piękne, zawiłe i bardzo metaforyczne, stają się jakby skondensowane (tak, krótsze). Wciąż bogate w treść, a w konstrukcji oparte na sposobie funkcjonowania ludzkiej pamięci, jednak już nie tak trudne w odbiorze. A może to ja zdążyłam się przyzwyczaić do stylu Marcela Prousta?


Nie umiem wyobrazić sobie lepszego dla tej powieści tytułu. "W cieniu zakwitających dziewcząt" to faktycznie rozczulająca opowieść o dorastaniu pewnego wrażliwego młodzieńca, który chociaż stara się jak może, wciąż pozostaje w cieniu, onieśmielającego czaru rozpylanego przez jego rówieśniczki. Ze spoconymi dłońmi, cały rozedrgany chciałby wyznać pierwsze uczucia i przeżyć pierwsze pocałunki. Nikt jednak nie mówił, ze dojrzewanie jest proste. Zdziwicie się mimo wszystko, o ile bardziej było skomplikowane pośród francuskich arystokratów w XIX wieku. Wystarczy przestać obawiać się klasyki literatury.


Alicja Górska

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook