Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

6.10.2015, 21:28
  • Autor Dan Simmons
  • Wydawnictwo MAG
  • Gatunek fantastyka
  • Data premiery 2015-08-07
  • Ilość stron 720

OCENA

Ilion
Na Marsie, u stóp wulkanu Olympus Mons rozgorzała pod kontrolą bogów wojna trojańska. Wydarzenia obserwuje sam Zeus ze swą olimpijską rodziną oraz Thomas Hockenberry, pochodzący z dwudziestego pierwszego wieku profesor literatury klasycznej, któremu przypadnie również rola pionka w wewnętrznych spiskach podstępnych bogów i zawistnych bogiń. Tymczasem na Ziemi, niewielka grupka ludzi poszukuje utraconej przeszłości i straszliwej prawdy o świecie. Z okolic Jowisza z kolei wyrusza ekspedycja czterech rozumnych maszyn, których zadaniem jest zbadać i ewentualnie zlikwidować źródło dziwnych kwantowych zakłóceń stanowiących potencjalne źródło katastrofy na kosmiczną skalę. Zakłócenia koncentrują się wokół wulkanicznego stożka, wznoszącego się na wiele kilometrów ponad terraformowaną powierzchnię Czerwonej Planety.


RECENZJA

Dan Simmons to pisarz fenomenalny, jako jeden z niewielu doskonale odnajdujący się zarówno w prozie historycznej, jak i science fiction. Praktycznie każda z jego kolejnych powieści jest sama w sobie małym arcydziełem, wystarczy wspomnieć Terror czy Drooda. Do tego grona z pewnością należy zaliczyć też Ilion, który ukazał się niedawno nakładem Wydawnictwa MAG.

 

Simmons znany jest tego, że wykorzystuje znane historie i - wzbogacając je własnymi pomysłami - tworzy niesamowite, wciągające opowieści. W Terrorze sięgnął po wątek zaginionym załóg dwóch statków polarnych, w Droodzie po biografię Charlesa Dickensa. Z kolei Ilion bazuje w głównej mierze na Iliadzie, choć - jak przekonacie się za chwilę ? nie brak w niej innych, licznych nawiązań do klasycznych, bądź kultowych pozycji literackich.

 

Wojna o Piękną Helenę, w której Achajowie oblegają od blisko dziesięciu lat niedostępną Troję w wersji Simmonsa toczy się u stóp wulkanu Olympus Mons na... Marsie. Obserwują ją zarówno bogowie z Zeusem na czele, jak i odtworzeni na podstawie DNA profesorzy literatury antycznej z XX wieku, których zadaniem jest kontrolowanie, czy rozgrywane wydarzenia pokrywają się z homeryckim eposem. Przez dziewięć lat tak jest, aż do momentu, gdy boginie zaczynają knuć własne spiski. W chwili, gdy zawistna Afrodyta zleca jednemu ze scholiastów, Thomasowi Hockenberry?emu zamordowanie Ateny, nic nie jest już pewne, a przebieg wojny trojańskiej przestaje być oczywisty.

 

W tym samym czasie na Ziemi, całkowicie uzależnieni od towarzyszącej im technologii potomkowie dawnych ludzi toczą wypełnione rozrywkami życie, nie przejmując się ani przeszłością, ani tym, co niesie przyszłość. Wyjątkiem jest Harman Uhr, jedyny żyjący na świecie człowiek, który posiadł umiejętność czytania i który wraz z grupą towarzyszy postanawia odkryć prawdę o otaczającej go rzeczywistości.

 

Jednocześnie, na obrzeżach Układu Słonecznego, zamieszkałego przez Morawców, inteligentne maszyny, będące efektem ewolucji robotów wysłanych przed stuleciami z Ziemi do badania granic Wszechświata, zakłócenia na poziomie kwantowym na Marsie wzbudzają duże poruszenie i obawy. Wkrótce czterech Morawców zostaje wysłanych z misją, by zbadać i zneutralizować źródło problemu, stanowiącego zagrożenie dla sąsiadujących planet.

 

Ze względu na mnogość wątków i postaci początek lektury jest dosyć mozolny. Trzy zupełnie nie związane ze sobą historie toczą się naprzemiennie i dopiero ostatnie rozdziały doprowadzają do ich względnego połączenia - dalsza część wydarzeń jest opisana w kontynuacji powieści, Olympusie. Simmons bez ostrzeżenia wrzuca czytelnika w świat niezwykłej, dalekiej przyszłości, w którym - mimo pojawienia się greckich bóstw - nie ma miejsca na magię. To miejsce całkowicie zdominowane przez nanotechnologię, wypełniającą absolutnie każdy aspekt życia, zarówno mieszkańców Ziemi, jak i Marsa, czy krańców Układu Słonecznego. To może spowodować pewien chaos, gwarantuję jednak, że warto przebrnąć przez pierwszych dwieście stron, kolejnych sześćset w pełni to wynagradza i to z nawiązką.

 

Wizja świata za kilka tysięcy lat, zwłaszcza tego jak wygląda Ziemia fascynuje, a jednocześnie przeraża. Wręcz nieograniczone możliwości wykorzystania DNA pozwoliły na odtworzenie i przywrócenie dawno wymarłych gatunków, po lasach biegają dinozaury, a przy tym całkowicie brakuje zwierząt domowych. Ówczesnym mieszkańcom znane są tylko konie, a i one jedynie z oglądanych dla rozgrywki scen przypominających współczesny obraz filmowy. Wszechobecna wysoce zaawansowana technologia, w tym możliwość teleportowania się do niemal każdego wybranego miejsca, doprowadziła do zastraszającej ignorancji i zobojętnienia na wszystko, co nie jest rozrywką. Zniknęła umiejętność czytania (zastąpiona przez odpowiedni funkcję komputerową), znajomość geografii (podróże ograniczają się do teleportacji zwanej faksowaniem) oraz normalne związki międzyludzkie (dzieci rodzą się dzięki stuprocentowo pewnemu in vitro i nie znają swoich ojców). Pojęcie historii właściwie nie istnieje, a zainteresowanie tym, co było oraz przyczynami obecnego stanu rzeczy uznawane są za towarzyskie faux pas.

 

Równie intrygująca jest sytuacja na Marsie i natura bóstw, tak dobrze znanych z greckiej mitologii, a jednocześnie tak odbiegająca od przedstawionego w niej wizerunku. Posługują się wysoce zaawansowaną technologią, która śmiertelnikom walczącym u stóp Olympus Mons zdaje się magią. Kim naprawdę są Zeus, Atena i pozostałe olimpijskie towarzystwo? Do czego potrzebni są im scholiaści ściągnięci do badania przebiegu wojny i jak zakończy się spór o Piękną Helenę, która wraz z rozwojem wypadków okazuje się znacznie głębszą postacią niż ta znana nam z mitu?

 

Z kolei w Morawcach nie byłoby nic specjalnie interesującego, gdyby nie ich fascynacja starożytną z ich punktu widzenia literaturą. Spośród tych, które poznajemy, sensem życia jednego z nich jest analiza twórczości Williama Shakespeare?a, drugi zaś za pisarza wszechczasów wybrał sobie Prousta, a W poszukiwaniu straconego czasu odnajduje wskazówki i odniesienia do niemal każdej sytuacji, w jakiej się znajduje.

 

Wspomniane na początku odniesienia do literatury nie odnoszą się jednak tylko do Homera, Shakespeare?a i Prousta, choć te są najbardziej widoczne, zwłaszcza że nazwiska te często pojawiają się na kartach powieści. Prawdziwym smaczkiem są te nawiązania, których na pierwszy rzut oka nie widać, jak na przykład ucieczka z jednego z Morawców przed ogromnym kalmarem, nasuwające skojarzenie z 20 000 mil podmorskiej żeglugi Juliusza Verne. Innym razem pojawia się odniesienie do W 80 dni dookoła świata. Jedna z bohaterek nawiązuje również do Wehikułu czasu Herberta George?a Wellsa, gdy opowiada swym towarzyszom historię elojów i morloków. Można by tak dalej wymieniać, ale lepiej, by każdy mógł poszukać kolejnych związków samodzielnie.

 

Po raz pierwszy Ilion ukazał się na polskim rynku rok po premierze oryginału nakładem Wydawnictwa Amber, teraz wznawia go MAG i to w rewelacyjnej szacie graficznej i formie, doskonale komponującej się z pozostałymi powieściami autora wydanymi z ramienia tego Wydawnictwa. Z niecierpliwością czekam teraz na Olimp, będący bezpośrednią kontynuacją wydarzeń opisanym w Ilionie.

 

Nie jestem fanką science fiction, ale Ilion mnie zachwycił w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie jest to zwykłą opowiastka, którą przeczyta się w dwa dni, odłoży i szybko zapomni, wręcz przeciwnie - to złożona opowieść o świecie przyszłości, pełna aluzji i podtekstów, które można interpretować na różne sposoby. To również, pośrednio, przestroga przed zabawą w Boga i konsekwencjami zadufania we własne możliwości i wiedzę. Jednym słowem, gorąco polecam i to nie tylko fanom gatunku.

 

Katarzyna Chojecka-Jędrasiak

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook