Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

17.10.2015, 14:12
  • Autor Elżbieta Cherezińska
  • Wydawnictwo Zysk i S-ka
  • Data wydania wrzesień 2015
  • ISBN 978-83-7785-669-7
  • Liczba stron 816

OCENA

Turniej cieni

Lata 30. XIX wieku.

Kluczem do panowania nad Azją jest Afganistan, o który Wielka Brytania rywalizuje z Rosją. W Wielką Grę, nazywaną przez Rosjan Turniejem Cieni wplątane są losy Polaków: Jana Witkiewicza ? młodzieńca ułaskawionego z wyroku śmierci i zesłanego na Syberię, Adama Gurowskiego ? ucznia Hegla i przyjaciela Heinego, arcyzdrajcy sprawy polskiej, a także Rufina Piotrowskiego ? prostego żołnierza i najsłynniejszego uciekiniera z syberyjskiej katorgi.

W śniegach Syberii, na gorących piaskach afgańskich pustyń i wybrzeżach Morza Czarnego trwa Wielka Gra. Bohaterowie rzucają cienie, ktoś jednak pociąga za sznurki marionetek.

Fascynująca opowieść o Polsce. O ludzkich losach, przeznaczeniu, zdradach i niezłomności.



RECENZJA

Elżbieta Cherezińska to jedna z nielicznych pisarek, po której książki śmiało mogę sięgać w ciemno, z przekonaniem, że nie tylko mnie nie zawiodą, ale okażą się pasjonującą i niezapomnianą przygodą. Tak właśnie było, kiedy zaczytywałam się "Północną drogą" i "Odrodzonym królestwem", z każdym kolejnym tomem coraz mocniej zachwycając się barwną, soczystą prozą i wielowymiarowością tak sylwetek bohaterów, jak i fabuły osadzonej w moich ulubionych, średniowiecznych realiach. Niemniej jednak po "Turniej cieni" sięgałam z lekkim wahaniem: XIX-wieczna historia, z naciskiem na okres zaborów, nasze powstania narodowe czy Wielką Emigrację, nigdy nie jawiła mi się w najmniejszym choćby stopniu intrygująco i nie byłam pewna, czy nawet znakomita proza Cherezińskiej jest  w stanie temu zaradzić.


Nagle jednak okazało się, że ten fragment historii wcale nie jest nudny, a wręcz przeciwnie. Cherezińska utkała fascynujący, wielobarwny gobelin XIX-wiecznej wielkiej polityki angażującej europejskie mocarstwa w tzw. Wielką Grę, wplatając weń nici i naszych dziejów oraz losy Polaków, którzy w tym turnieju cieni odegrali swoje wielkie, znaczące role - i to pomimo faktu, że Polski na mapach świata wówczas nie było.

 

Upadające powstania, zsyłki na Sybir, konspiracja, skłócona emigracja i inwigilujące jej szeregi carskie tajne służby -aż trudno uwierzyć, że dalej na wschód, w Azji Środkowej, toczyła się podskórna rozgrywka o jakże wysoką stawkę, trwała rywalizacja między dwiema potęgami - Anglią i Rosją - o dominację i wpływy na tych dzikich, słabo poznanych terenach, o kluczowym strategicznym znaczeniu dla układu sił w ówczesnej Europie. W czasie, gdy Polacy modlą się o wielki konflikt zbrojny angażujący europejskie mocarstwa, tylko w tym upatrując szansy na odzyskanie ojczyzny, Anglia i Rosja próbują podporządkować sobie Afganistan i zapewnić przychylność jego nieprzewidywalnych przywódców. Niezrozumienie tamtejszej kultury, poczucie wyższości i pogarda względem tubylców, nieznajomość terenów utrudnia pracę szpiegów i dyplomatów, generuje mniej lub bardziej tragiczne w skutkach wpadki, mogące przechylić szalę zwycięstwa na jedną ze stron konfliktu. W tej sytuacji na wagę złota są ludzie, którzy z rdzenną ludnością potrafią znaleźć wspólny język - dosłownie i w przenośni - i wykazać się talentami dyplomatycznymi. Kimś takim jest jeden z głównych bohaterów powieści, Polak Jan Witkiewicz, w młodości zesłany na Sybir za udział w spisku, ułaskawiony przez cara i zmuszony do współpracy, kiedy dostrzeżono jego niezwykły talent do języków i zdolność zjednywania sobie afgańskich przywódców klanowych, zdobywania ich zaufania i szacunku. Wkrótce okaże się, że nie tylko carscy dyplomaci chcieliby wykorzystać  Witkiewicza w swej rozgrywce, jednak Jan nie godzi się być tylko pionkiem w grze, jakim chcieliby go widzieć mocodawcy, a pełnić w niej zgoła inną rolę?

Czytelnika, odkrywającego losy Witkiewicza, czekają nie lada emocje: to postać skryta, enigmatyczna i niemal do końca nie ma stuprocentowej pewności, na czyją rzecz pracuje; sposób, w jaki wyprowadza w pole służby dyplomatyczne i wywiady mocarstw, jest po prostu brawurowy i imponujący, dostarczający niezapomnianych wrażeń i trzymający w nieustannym napięciu.

 

Zupełnie innym typem człowieka jest drugi z głównych bohaterów "Turnieju cieni", Rufin Piotrowski, najsłynniejszy bodaj uciekinier z syberyjskiej katorgi. Jest wzruszający, ale i irytujący w swej prostoduszności, naiwnej wierze w rodaków i idealistycznym patriotyzmie. Choć przez emigrację niedoceniony i nie traktowany poważnie, na własną rękę wyrusza do kraju, skąd wiodą go na Sybir - ale to właśnie dzięki specyficznemu charakterowi udaje mu się wywieźć w pole swoich prześladowców i uciec z niewoli, a nawet wpaść na trop Witkiewicza poszukiwanego przez dwa wywiady! Perypetie Rufina, jego ucieczka z niewoli nie są może tak emocjonujące jak wywiadowcza gra Witkiewicza, niemniej jednak wyjątkowo przykuwają uwagę i budzą niekłamaną ciekawość.

 

Przeciwwagą dla tych dwóch pozytywnych postaci jest trzeci główny bohater - hrabia Adam Gurowski, zdrajca, który zaprzedał się carowi, znienawidzony w kraju i kręgach emigracji. Postać kontrowersyjna, ale i niejednoznaczna, broniąca swoich przekonań - poniekąd nawet profetycznych - bez względu na wszystko. Cechuje go pewien tragizm -wydaje mu się, że mimo "opieki" carskich agentów jest w stanie kształtować swój los, podczas gdy pozostaje marionetką w ich rękach, zabawką Leoncjusza Dubelta, kontrolującego, przewidującego każdy jego ruch, reakcję i zachowanie w sposób co najmniej niepokojący. Trudno tę postać obdarzyć sympatią, może jednak budzić współczucie, z pewnością jednak śledzenie jego losów jest idealną odskocznią od perypetii Witkiewicza i Piotrowskiego.

 

Elżbieta Cherezińska zdążyła przyzwyczaić swoich czytelników do znakomitych kreacji sylwetek bohaterów - także w "Turnieju cieni" ten aspekt nie zawodzi, galeria intrygująco nakreślonych, pełnokrwistych postaci przesuwa się przed oczami czytelnika jak żywa; każda z nich, czy to pierwszoplanowa czy zgoła epizodyczna, jest dopracowana w najdrobniejszych szczegółach, wiarygodna pod kątem historycznym, jak i psychologicznym. Najlepszym tego przykładem są wyżej wymienieni protagoniści ? postaci autentyczne o życiorysach tak niewiarygodnych, że wydają się być żywcem wyciągnięte z kart powieści przygodowej. Autorce udało się  przykurzonym, zapomnianym XIX-wiecznym bohaterom nadać głębi, barw, wydobyć ich charakter, ducha, ożywić wręcz. I udało jej się to znakomicie: wszyscy bohaterowie biorący udział - bezpośrednio lub pośrednio - w Wielkiej Grze to postaci wyraziste, z charakterem, niejednoznaczne, zaś ich zachowania, reakcje i czyny - doskonale i wiarygodnie umotywowane. I czy jest to cyniczny lord James Hamilton, angielscy superszpiedzy Claude Wade i Alexander Burnes, carski agent Leoncjusz Dubelt czy błyskotliwy dziennikarz Harry McGonagall - żaden z nich nie pozostawia czytelnika obojętnym, wywołuje szeroką gamę emocji - i mimowolny podziw dla ich przenikliwości, dalekowzroczności, zimnej krwi czy inteligencji, dzięki którym starają się odnieść zwycięstwo nad przeciwnikiem. To fascynujące móc śledzić walkę wywiadów i pojedynki agentów - jak choćby genialne starcie Witkiewicza z Burnesem w Kabulu - jak też obserwować, jak liczne, pozornie ze sobą niepowiązane wątki, splatają się w spójną, oszałamiającą swym rozmachem całość.

 

Cechą charakterystyczną prozy Cherezińskiej są barwnie, z wielką starannością o historyczną wiarygodność, wykreowane realia; niezależnie od tego, czy akcja toczy się na azjatyckich stepach, w angielskich posiadłościach, paryskich przytułkach czy na ziemiach polskich pod rosyjskim zaborem - zachwycają prawdopodobieństwem, bogactwem i dbałością o szczegóły, ale i to nie wszystko. Zwraca uwagę to, jak doskonale oddała autorka mentalność poszczególnych narodowości, jak świetnie uchwyciła charakterystyczne (nie stereotypowe) dla nich cechy - czy to Anglików, Rosjan, Afgańczyków, czy Polaków. I choć początkowo trudno rozeznać się w fabule, ogarnąć wszystkie, jakże liczne, wątki, ich znaczenie, powiązania między nimi oraz role poszczególnych bohaterów w intrydze, wraz z rozwojem fabuły wszystkie elementy układanki zaczynają wskakiwać na swoje miejsce. Wtedy czytelnikowi pozostaje jedynie zachwycić się wewnętrzną spójnością i misterną konstrukcją fabuły oraz rozmachem i brawurą, z jakimi autorka prowadzi go poprzez zawiłości i meandry intrygi.

 

"Turniej cieni" to powieść fascynująca - w najgłębszym znaczeniu tego słowa. Poza wszystkimi zaletami, o których starałam się opowiedzieć, posiada jeszcze jedną, zupełnie zaskakującą, choć przecież proza  Cherezińskiej ma to do siebie, że czytelnik mimowolnie czuje dumę z własnego kraju i własnej historii, nawet, jeśli jej źródłem są czasy nie do końca temu uczuciu sprzyjające - tak było choćby w przypadku rozbicia dzielnicowego, wspaniale przedstawionego w "Koronie śniegu i krwi". W tej powieści jest podobnie: okres zaborów i powstań narodowych większości czytelników raczej nie jawi się jako szczególnie ciekawy, ja sama na lekcjach historii im poświęconych umierałam z nudów, irytowała mnie niemoc i kłótliwość polskiej emigracji, nieumiejętność porozumienia się, a więc typowo polskie cechy i mentalność, dziwnie aktualne także w dzisiejszych czasach. Cherezińska sprawiła, że udało mi się spojrzeć głębiej i dostrzec prosty fakt, że nawet w czasach, kiedy Polska nie istniała na mapach świata, Polacy mieli znaczący ? choć nie zawsze oczywisty ? wpływ na losy całego kontynentu. A nawet dwóch. I że polska emigracja to nie tylko swary i konflikty, ale także upór, determinacja i wola działania - i działanie, na wielu różnych frontach. Jeśli jeszcze zastanawiacie się, czy powinniście "Turniej cieni" przeczytać - naprawdę muszę dodać coś więcej?


Karolina Małkiewicz

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy




Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook