Duzeka.pl

Katalog

Płyty A-Z

OPIS PRODUKTU

2.12.2015, 14:29
  • Wykonawca Caravan Palace
  • Dystrybutor Warner
  • Data premiery 2015-10-16

OCENA

Caravan Palace

Album zwiastuje singiel "Lone Digger", który łączy w sobie retro-futurystyczne dźwięki z narastającym elektronicznym bitem. Singiel zdążył już podbić serca publiczności podczas letnich festiwali m.in. Secret Garden, czy Les Vieilles Charrues&Cruilla Festival.


Caravan Palace powstał w 2005 rokuz inicjatywy trzech muzyków - Charlesa Delaportea, Arnauda Vialai Huguesa Payen - specjalizujących się w komponowaniu elektronicznych dźwięków. Razem postanowili przywrócić blask swingowi, który stał się nieco zapomnianą odmianą jazzu.




RECENZJA

Jakiś czas temu otrzymałam propozycję: "Chciałabyś napisać kilka słów o nowej płycie Caravan Palace?". Po wklepaniu w Jedyną Słuszną Wyszukiwarkę nazwy, która z niczym mi się nie kojarzy uzyskałam główną informację - elektro-swing. Nie zastanawiając się długo odparłam zatem: "Jasne!". Bynajmniej nie dlatego, że kocham ten rodzaj muzyki. Właściwie to nawet go nie znam. To właśnie ta niewiedza skłoniła mnie do podjęcia się wyzwania. Zawsze to coś nowego, a ja lubię nowe rzeczy. Niedługo później przyszedł do mnie pocztą miły prezent. Bez zwlekania wrzuciłam płytkę do odtwarzacza i... pragnę przekazać Wam co sądzę o wydobywających się z niego dźwiękach.


Tytułem wstępu.

Caravan Palace jest francuskim zespołem, który na swoim koncie ma już trzy płyty, łącznie z właśnie omawianą. Pierwsza, o tytule takim jak nazwa zespołu, ukazała się siedem lat temu (co ciekawe, w przeddzień moich urodzin). Druga, "Panic", została wypuszczona w 2012 roku, a obecna, której tytuł trudno wymówić (o ile to w ogóle możliwe) miała swoją premierę trochę ponad miesiąc temu (cóż oni się tego października przyczepili?).


Na temat ich początków krąży w internetach kilka legend. Moją ulubioną historią jest ta, że spotkali się po raz pierwszy po to, aby nagrać ścieżki dźwiękowe do... kilku filmów pornograficznych z początku ubiegłego wieku. A że współpraca im się spodobała, porzucili swoje zespoły i założyli jeden wspólny. Jeśli to prawda, dodaje tym chłopakom z Paryża nieco więcej zadziorności, którą i tak słychać w ich muzyce. A jeśli to faktycznie legenda, to zdecydowanie wpływa na ich twórczość jak szczypta dobrych przypraw na każdą potrawę - korzystnie.


Dobrze, ale do rzeczy. Płyta.


Kiedy usłyszałam dźwięki pierwszej piosenki uznałam je za znajome. Kojarzyły mi się z czymś pozytywnym, radosnym, energetycznym. Szukając szczegółów skojarzenia zamknęłam oczy i zobaczyłam (oczami wyobraźni oczywiście) swingującą parę! Zanim zdążyłam unieść powieki, moja noga zaczęła rytmicznie podrygiwać.
I, moi drodzy, tak już zostało.


Nowa płyta Caravan Palace jest w całości właśnie taka - optymistyczna, pobudzająca, pogodna. Nogi same rwą się do tańca! To dokładnie charakteryzuje swing, natomiast on w połączeniu z nowoczesnymi wstawkami elektro (które mnie samo w sobie jakoś nigdy nie kręciło) robi się po prostu bardzo imprezowo.
Czasem rytmy są nieco wolniejsze, lekko hipnotyzujące, ale dalej w pełni kojarzące się z parkietem. W jednych utworach jest to praktycznie czysty swing, lekko tylko podrasowany elektronicznymi wtrętami, w drugich jest to głównie wykorzystanie sampli i zabawa nimi. Czasem, jak w utworze trzecim, "Mighty", chodzi w zasadzie tylko o rytm, wyjątkowo skoczny! Nawet pierwsze wersy słów to:


"Get into what they call a jumping mood.
You know what I mean by jumping mood?"


Jumping mood, czyli nastrój do skakania, to właśnie to, co określa ten krążek. Nie sposób przy nim siedzieć spokojnie, świetnie nadaje się na imprezę (zdecydowanie polecam na Sylwestra!), do siłowni, do wyjątkowo energicznego spaceru albo... do sprzątania. Kiedy potrzebujecie energii, dostarczy ją Wam "" Caravan Palace.


Jednak swing i elektro to nie wszystko, co pojawia się na tej płycie. Moje niewprawne laickie ucho (po którym stada słoni wręcz rozrywkowo biegają) wyczuło jakby elementy jazzu, może troszkę jive'u czy nawet (o zgrozo) hip-hopu. Jednak wszystko fantastycznie się układa w jednorodną płytę, na której króluje niepodzielnie elektro-swing.


Ach. No właśnie. Dochodzimy do jedynej wady krążka. Nawet nie tyle wady, co jakby drobnego mankamentu. Otóż płyta zapętlona kilka (dobrze, przyznaje się, kilkadziesiąt) razy nagle staje się jednym utworem. Jednym samplem. Piosenki są do siebie dość podobne i choć płyta ogólnie sprawia wrażenie zwartej, to w pewnym momencie właśnie zbyt jednolitej. Brak pewnego urozmaicenia, który pozwoliłby zakochać się w jednym czy dwóch utworach szczególnie. I choć lekarstwo jest proste (jak z każdą przesadą) - odpocząć - to jednak lubimy całą płytę, a nie konkretny singiel. I nie dlatego, że każdy jest boski (chociaż w sumie tak), tylko po prostu trudno wybrać. Bo to tak, jakby próbować wybrać między czerwonym a... karmazynowym, karminowym, purpurowym, szkarłatnym, rubinowym i cynobrowym...


Podsumowując - płyta bardzo energetyczna, wspaniała do tańca, pobudzająca i radosna. Jednolita i zwarta, chociaż czasem za mocno.


Qulleczka

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook