Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

15.03.2016, 09:43
  • Autor Lupton Rosamund
  • Wydawnictwo Świat Książki
  • Rok wydania 2016-02-17
  • Oprawa miękka ze skrzydełkami
  • Liczba stron 304
  • ISBN 9788380312487

OCENA

Barwa ciszy

Yasmin Alfredson przybywa wraz z głuchą córką Ruby na Alaskę, by spotkać się tam z mężem Mattem, dokumentalistą, który przebywa na północy, filmując przyrodę. Dowiaduje się po przylocie, że wioska, w której mieszkał Matt, Anaktue, została strawiona przez wielki pożar i że nikt nie ocalał.

Yasmin, wbrew temu, co twierdzi policja, wierzy uparcie, że jej mąż przetrwał, i wyrusza na jego poszukiwania. Wraz z córką przemierzają ciężarówką pustkowia Alaski podczas nocy polarnej. Przez całą drogę podąża za nią tajemniczy wóz, a na laptopie jej córki pojawiają się anonimowe maile ze zdjęciami martwych zwierząt.


Czy Yasmin odnajdzie męża? Co naprawdę wydarzyło się w Anaktue?



RECENZJA

Proza Rosamund Lupton okazała się moim ubiegłorocznym objawieniem; brytyjska pisarka, zarówno w swej debiutanckiej powieści "Siostra", jak i równie znakomitym "Potem", pokazała i udowodniła, że potrafi tworzyć intrygujące, porażające psychologiczną głębią i nieoczywiste historie, angażujące bez reszty uwagę i emocje czytelnika. Z utęsknieniem i niecierpliwością czekałam więc na kolejną odsłonę twórczości autorki, przekonana, że Lupton nie jest w stanie napisać powieści słabszej od poprzednich.


Zderzenie moich wysokich oczekiwań z rzeczywistością okazało się może nie rozczarowujące, ale zdecydowanie wywołało mieszane uczucia.


W swoim najnowszym thrillerze psychologicznym Rosamund Lupton zabiera czytelnika w daleką, niebezpieczną podróż na północną Alaskę, aż za koło podbiegunowe. To właśnie tam udaje się Yasmin Alfredson na spotkanie z mężem, dokumentalistą filmującym tamtejszą przyrodę. Towarzyszy jej 10-letnia, głucha córeczka, Ruby. Kobieta dowiaduje się, że inuicka wioska, w której zatrzymał się Matt, doszczętnie spłonęła w nieokreślonych okolicznościach, a z katastrofy nie ocalał żaden z mieszkańców. Yasmin jednak wierzy, wbrew zapewnieniom policji, że jej mąż wciąż żyje i zdesperowana wyrusza na jego poszukiwania; trwa noc polarna, zbliża się burza śnieżna, temperatura sięga -40 stopni i drastycznie maleją jego szanse na przeżycie. Wraz z córką wyrusza w drogę, którą pokonują jedynie ciężarówki kompanii naftowych; w trakcie tej morderczej wyprawy kobieta orientuje się, że ich śladem podąża tajemniczy prześladowca, zaś na laptopie Ruby pojawiają się anonimowe maile ze zdjęciami martwych zwierząt. Do Yasmin dociera, że i im, i Mattowi grozi śmiertelne niebezpieczeństwo.


Trzeba przyznać, że pomysł na fabułę autorka miała wyśmienity, tym bardziej, że automatycznie przekłada się on na niesamowity, pełen grozy i mocno działający na wyobraźnię nastrój powieści: oto samotna kobieta z dzieckiem wyrusza na poszukiwania uznanego za zmarłego w osobliwych okolicznościach męża; podróżuje w całkowitej ciemności, w warunkach burzy śnieżnej i gwałtownie spadającej temperatury, przez lodowe pustkowia, drogą, którą jeżdżą tylko potężne osiemnastokołowce kompanii naftowej. Nastrój grozy wynika nie tylko z samego faktu podjęcia przez bohaterkę niebezpiecznej podróży i jej spartańskich warunków, ale również z niepewności co do losów jej męża, jak i nieokreślonego, ale namacalnego zagrożenia czającego się w mroku: jej tropem podąża tajemniczy prześladowca, ktoś anonimowo wysyła makabryczne zdjęcia. Gdzieś w tle pobrzmiewa echo niepokojącej i niewyjaśnionej historii spalonej osady, której mieszkańcy nieświadomie stanęli na drodze potężnej kompanii naftowej ? czytelnik wyczuwa, że wątek ten ma istotny związek z losami brytyjskiego przyrodnika i z całą pewnością na tym akcie terroru się on nie kończy.


Mnóstwo jest w fabule znaków zapytania, które mnożą się wraz z rozwojem akcji: początkowo czytelnik przekonany jest, że cała historia ma jeden wymiar, a jest nim historia kobiety poszukującej zaginionego męża. Bardzo szybko jednak okazuje się, że sprawa zatacza szersze kręgi, Matta szuka nie tylko zrozpaczona żona, zaś zniszczenie inuickiej wioski nie było wynikiem nieszczęśliwego wypadku, jak chce policja. Yasmin odkrywa prawdę stopniowo, podczas podróży przez lodowe piekło i sama nie wiem, który aspekt powieści okazał się bardziej emocjonujący: ten związany z jazdą przez bezdroża Alaski, co było dla bohaterki prawdziwym wyzwaniem, czy ten, którego sednem jest tajemnica spalonej wsi i losów Matta.


"Barwę ciszy" charakteryzuje doskonale skonstruowana intryga: nie brak tu nagłych zwrotów akcji, fałszywych tropów podrzucanych tu i ówdzie, by wprowadzić w błąd czy wywieść w pole czytelnika, jest zaskakująca wolta w finale, odpowiednio dawkowane tempo akcji oraz przesłanie z modnym, chwytliwym akcentem ekologicznym - jednak jak na thriller psychologiczny, a zwłaszcza taki, do jakiego przyzwyczaiła nas Lupton w poprzednich powieściach, to trochę za mało. Zbyt mało dramatyzmu i emocji, zbyt duża przewidywalność (przynajmniej w ogólnych zarysach); autorka udowodniła, że potrafi stworzyć prozę o wiele bardziej emocjonującą, nieoczywistą, poruszającą. Dlatego też, dając się nieść nurtowi fabuły, czułam jednocześnie niedosyt i drobne ukłucie żalu: to naprawdę wszystko? Miałam wrażenie, że Rosamund Lupton nie rozwinęła skrzydeł, zastosowała zbyt wiele uproszczeń fabularnych i charakterologicznych, nie pokazała, na co ją stać, również na gruncie obyczajowo - psychologicznym, o czym za chwilę.


"Barwę ciszy" cechuje dwutorowa narracja; to z przemyśleń i retrospekcji Yasmin i Ruby poznajemy szczegóły z życia Alfredsonów, prawdę o relacjach w rodzinie - o niezwykłej więzi łączącej dziewczynkę z każdym z rodziców na inny sposób, coś wspaniałego i poruszającego, zwłaszcza, kiedy do głosu dochodzi dziesięciolatka. Ruby, obdarzona nadzwyczajną wrażliwością i intuicją (jej wyczulenie na nastroje innych może mieć związek z jej głuchotą), w pięknych, wzruszająco prostych, a jednak zaskakująco mądrych i głębokich słowach, opowiada o swojej miłości do rodziców, o przyjaźni i samotności, z którą to nad wiek rozwinięte dziecko radzi sobie nadzwyczaj dojrzale. Z kolei Yasmin jest pełna niepewności i wątpliwości: choć z mężem połączyło ją gorące i szczere uczucie, wydarzyło się między nimi coś, co zaowocowało u Yasmin utratą zaufania do Matta i podejrzeniem o zdradę. Mimo to kobieta nie waha się ani chwili, wbrew zdrowemu rozsądkowi i narażając na niebezpieczeństwo córkę i siebie wyrusza mu na ratunek ? nie tylko dlatego, że rzeczywiście wierzy, że jeszcze nie jest za późno, ale też ze względu na córkę, dla której utrata ojca byłaby ogromną traumą. Yasmin nieoczekiwanie dla otoczenia i samej siebie odnajduje w sobie pokłady siły, odwagi i determinacji, podejmuje nadludzki wysiłek i walkę o życie Matta i swoje małżeństwo.


Niby wszystko jest tak, jak być powinno: narracja Ruby jest bardzo emocjonalna, pełna dramatyzmu i chwytająca za serce, głos matki rzeczowy, konkretny, pozwalający ujrzeć sprawy z punktu widzenia osoby dorosłej, bezpośrednio zaangażowanej w wydarzenia; doskonale uzupełniający się dwugłos, podobnie jak w dwóch poprzednich powieściach autorki. A jednak czegoś mi tu zabrakło, mam wrażenie, że Lupton nie do końca wykorzystała potencjał stworzonych przez siebie postaci, nakreśliła je zbyt powierzchownie, nie tak wyczerpująco, jak w "Siostrze" czy "Potem", gdzie nie było mowy o poczuciu niedosytu w jakimkolwiek aspekcie fabuły. Nie można odmówić brytyjskiej pisarce talentu do tworzenia intrygujących historii, jednak w moim przekonaniu "Barwa ciszy" nie dorównuje jej poprzednim powieściom; inną kwestią jest to, że Lupton zawiesiła poprzeczkę naprawdę wysoko, maksymalnie windując oczekiwania czytelnika.


Karolina Małkiewicz

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Na obcej ziemi
Mieszanka stylów, perspektyw, nacji i religii, tworzący skomplikowany obraz ludzkich losów.

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook