Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

1.02.2017, 18:19
  • Autor Jans Nick
  • Tłumaczenie Pluszka Adam
  • Wydawnictwo Marginesy
  • Język wydania polski
  • Język oryginału angielski
  • Ilość stron 368
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2016-11-16

OCENA

Wilk zwany Romeo
"Jedna z najlepszych książek o przyrodzie wydanych w Polsce w ostatnich latach".
Mikołaj Golachowski

"Prawdziwa i poruszająca historia wyjątkowego wilka, który spędził siedem lat w pobliżu psów i ludzi na Alasce. Kiedy się pojawił, mieszkańcy Juneau zachowali ostrożność. Byli też zafascynowani. Nie samym wilkiem - na Alasce mieszka ich sporo. Ale tym, że ten czarny dziki wilk zaczął się przyłączać do narciarzy, bawić się z ich psami albo po prostu w ciche popołudnia wylegiwać na słońcu na środku zamarzniętego jeziora. Książka Nicka Jansa to kapitalna opowieść o niezwykłej przyjaźni. Albo raczej o zwykłej - ot, ssak zaprzyjaźnił się z innym ssakiem, bo był samotny, bo stracił kogoś bliskiego, bo potrzebował towarzystwa. I co z tego, że ten ssak jest wilkiem w pełni sił, a za przyjaciół wybrał sobie człowieka i jego psy, a później i innych mieszkańców miasteczka Juneau na Alasce? Nauka zachodnia dopiero niedawno oficjalnie przyznała, że zwierzęta mają swoje uczucia, emocje i charaktery, czyli coś, co każdy współlokator psa lub kota wie od dawna. I dopiero niedawno przestaje alergicznie reagować na przejawy czegoś, co jeszcze pięćdziesiąt lat temu określiłaby jako zbrodnię antropomorfizacji. Z całej książki przebija zresztą głębokie zrozumienie przyrody. Autor nie tylko opiera się na najnowszej wiedzy naukowej, ale wnosi też własne doświadczenie z wielu lat życia w dzikich ostępach Alaski, również wśród myśliwych z plemienia Inupiaków. Obok rzetelnych informacji informacje o biologii wilków i ich roli w ekosystemach oraz w ludzkiej kulturze, znajdziemy tu też porywającą historię porozumienia ponad podziałami, gdzie uczestnicy spotykają się na równych prawach i nawiązują kontakt, który przetrwał wiele lat. To jedna z najlepszych książek o przyrodzie wydanych w Polsce w ostatnich latach".


RECENZJA
Czasem niespodziewanie stajemy w obliczu czegoś niezwykłego, czegoś co pozwala nam spojrzeć na świat jak na coś nieodgadnionego, bo na chwilę prawa i zasady, które przyjęliśmy za pewnik uchylają się, by dopuścić do intrygującego wyjątku. Tak oto w 2004 roku w okolicach Juneau na Alasce pojawił się czarny wilk. Niby nic niezwykłego - na Alasce żyją wilki i od czasu do czasu człowiek się na nie natyka. Jednak ten wilk był wyjątkowy, a okoliczności spotkań z nim dawały do myślenia. Pojawiał się o określonych porach dnia od jesieni do wiosny, by po letniej nieobecności wracać w to samo miejsce. Czarny, wielki zwierz okazał się towarzyski i przyjazny jak szczeniaczek i tak też wdawał się w zabawy z miejscowymi psami. To właśnie z psami szukał kontaktu najbardziej, a szczegółowa obserwacja jego zachowania wskazywała na umiejętność tworzenia głębszych relacji między nim a wybranymi spośród towarzyszy zabaw. Takie doświadczenie musiało zaowocować książką.

"Wilk zwany Romeo" wyszedł spod pióra Nicka Jansa, mieszkańca Juneau na Alasce. Autor jest jednym z najbardziej zaangażowanych świadków odwiedzin wilka, jest również świetnym obserwatorem przyrody. Podczas pojawienia się Romea niemal tuż pod jego domem, rozpoczął - nie do końca świadomie - badania nad dzikim gościem. W swojej opowieści obserwuje wilka, odgaduje znaczenie jego niestandardowego zachowania i przekłada na swoją wiedzę o psowatych. Fotografuje. Choć cieszy go widok Romea, w trosce o zwierzę usiłuje zachować jego obecność w tajemnicy, a gdy okazuje się to niemożliwe - próbuje go zniechęcić do odwiedzin w okolicy. Ciekawym aspektem tej znajomości jest fakt, iż autor, który niegdyś polował na zwierzęta i zabił wiele czarnych wilków - tego jednego próbuje chronić. To zdecydowanie również opowieść o ludziach, którzy w obliczu spotkania z czarnym wilkiem musieli przyjąć postawę - cichą obserwację, beztroską poufałość, obojętność, wrogość - jakąkolwiek. W tym wątku autor ukazał pełen wachlarz reakcji pojedynczych osób, organizacji, służb i urzędów, w których chęć zysku, interesy myśliwych i strach krzyżowały się z umiłowaniem przyrody, ciekawością i zachwytem.

"Wilk zwany Romeo" jest nie tylko relacją ze spotkań z wilkiem, analizą jego zachowań, przytaczaniem teorii i plotek na temat jego pochodzenia i przyczyn, dla których wilk poszukiwał towarzystwa. Autor pokusił się o szerszy kontekst całej historii, przybliżając czytelnikowi obyczaje i charakterystykę wilków, genetyczne powiązania pomiędzy psowatymi, nieprawdziwość wizerunku wilka w powszechnej świadomości. Opowiada również o Alasce. Swoje wywody podpiera szeroką wiedzą przyrodniczą, statystykami, doświadczeniem i pasją. Wszystko po to, by przenieść nas w opisywaną rzeczywistość, ukazać zasadność własnych obaw i wreszcie - aby uświadomić czytelnikowi niezwykłość zachowania Romea.

"Wilk zwany Romeo" to wciągająca historia pewnego zbiorowego doświadczenia, które przyroda zgotowała społeczności Juneau pod postacią jednego przyjaznego wilka. Historia zaangażowana, unikająca taniej tkliwości na rzecz dowodów, wiedzy, trzeźwej oceny sytuacji. Autor - choć stara się zrozumieć lęk i ostrożność części mieszkańców okazywanych wobec dzikiego wszak zwierzęcia - bezwzględny jest dla beztroski, bezmyślności i nieuzasadnionej wrogości. Historia Romea daje do myślenia. Który gatunek w tej relacji okazał się dzikszy, bardziej agresywny? Czytając, zastanawiałam się nad własną reakcją w analogicznej sytuacji. Raz tylko widziałam wilka "na żywo" - ja byłam przerażonym dzieckiem, a on popatrzył na mnie tylko i pobiegł dalej. Myślę jednak - podobnie jak autor - że dzikie zwierzęta są bezpieczniejsze w bezludnych ostępach. A i człowiek w swojej osadzie może wówczas czuć się pewniej. W określonych jednak warunkach, gdy obie strony są na to gotowe, bliskie spotkanie pomiędzy człowiekiem a wolnym zwierzęciem może być ubogacające. Cieszę się, że Nick Jans podzielił się z nami własnym doświadczeniem z takiego spotkania. Chwytajmy je.

Iwona Ladzińska

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook