Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

19.03.2017, 19:21
  • Autor Neuvel Sylvain
  • Tłumaczenie Wawrzyńczak Marcin
  • Wydawnictwo Akurat
  • Język wydania polski
  • Język oryginału angielski
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2016-11-09

OCENA

Śpiący giganci
Powieść na miarę "Jurassic Park", "World War Z" i "Marsjanina", po mistrzowsku łącząca elementy thrillera, fantastyki i powieści przygodowej. Kiedy pod jadącą rowerem Rose zapada się ziemia i dziewczynka ląduje na ogromnej metalowej dłoni, nikt nie podejrzewa, że to zwiastun wydarzeń, które pchną losy ludzkości na nowe tory. Siedemnaście lat później Rose realizuje swoje marzenie: trafia do zespołu, którego zadaniem jest rozwikłanie tajemnicy zagadkowego artefaktu. Jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki na całej planecie spod ziemi wyłaniają się ukryte przez tysiące lat, kolejne  elementy kolosalnych posągów-robotów. Skąd się wzięły? Czemu miały lub mają służyć? Jaka rola przypadnie Rose w rozwikłaniu zagadki?


RECENZJA

Z gatunkiem science fiction za dużego doświadczenia nie mam. O ile klimaty post-apokaliptyczne nieco "liznęłam", tak nowe technologie, podróże międzygwiezdne, czy pozaziemskie cywilizacje już niekoniecznie. Staram się poszerzać swoje horyzonty, więc czasem sięgam po coś zupełnie nowego. Nie tak dawno czytałam książki z cyklu "Imperium Radch". Nie było to szczęśliwe spotkanie. Teraz sięgnęłam po innego przedstawiciela gatunku SF, z nadzieją na coś lepszego. Co ciekawe zostały one wydane nakładem tego samego wydawnictwa, co felerna seria.

Na początek powiem, że imię Sylvain wydawało mi się żeńskie. Oczywiście na skrzydełku zakładki jest zdjęcie faceta z zarostem, ale kto tam zagląda? O Neuvelu - mężczyźnie jak się okazało ? wiem niewiele. Pochodzi z Kanady, studiował językoznawstwo na dwóch uczelniach... i tyle. Oczywiście powodu tutaj należy szukać w tym, że "Śpiący giganci", to jego debiut, więc nie jest on zbyt popularny.

Rose Franklin na jedenaste urodziny dostaje rower. Mimo sprzeciwu rodziców postanawia wypróbować nowy sprzęt. Podczas przejażdżki zapada się ziemia, a dziewczynka ląduje na czymś, co przypomina gigantyczną dłoń. Siedemnaście lat później już jako dorosła kobieta prowadzi pracę nad tajemniczym zjawiskiem. Całą sprawą interesuje się tajemniczy człowiek, który przejmuje kontrolę nad badaniami.

Szczerze mówiąc, podchodziłam do książki jak do przysłowiowego jeża. Opinie były tak różne, że nie wiedziałam do końca, czego się spodziewać. Nie można nie wspomnieć o oryginalnym sposobie tworzenia powieści. Nie mamy tutaj narratora i dialogów. Książka składa się z raportów, prowadzonych dzienników, artykułów prasowych i nagrywanych rozmów.

Bohaterów nie mamy wielu. Na pierwszy plan wysuwa się tajemniczy jegomość, kierująca całym przedsięwzięciem dr Rose Franklin, piloci wojskowi: Kara Resnik i Ryan Mitchell, Vincent Couture - student lingwistyki, oraz dr Alyssa Papantoniu - genetyczka. Przewijały się jeszcze inne postacie, głównie polityków, ale były to postacie poboczne.

O bohaterach nie wiemy zbyt dużo. Sposób prowadzenia narracji nie pozwala na zajrzenie do myśli postaci. Zasadniczo wiemy tyle, ile sami zdradzają. Ciężko określić je jako realne, czy papierowe. Po prostu widzimy to, co na zewnątrz. Każdy był inny i, choć niczym nie zaskoczyli, polubiłam ich. Co ciekawe książka traktuje także o tym, jak ludzie zachowują się podczas epokowego odkrycia, który może zaważyć na losie całej ludzkości. Ile istnień ludzkich można poświęcić? Jakich czynów się dopuścimy? Kiedy można powiedzieć, że ?cel uświęca środki?, a kiedy nasze poczynania zyskują miano okrutnego i nieludzkiego?

Intrygowała mnie postać tajemniczego jegomościa. Podpowiem, że do końca nie dowiadujemy się o nim kompletnie nic. Pokuszę się tutaj o krótką analizę. Wiemy, że to mężczyzna. Co dalej? Dużo przeżył. Jak mówi, jest mnóstwo ludzi, którzy są coś mu winny. Swoim wyglądem wzbudza szacunek i respekt. Ma długie ręce i wpływy. Podejrzewam, że to nie jest młodzieniaszek. Możliwe, że to były wojskowy, wysoki, dobrze zbudowany, po 40-50 roku życia. I to wszystko. Ma brodę? Jest blondynem? Nosi okulary? Jestem ciekawa, czy w gdziekolwiek w serii pojawi się cokolwiek o tym mężczyźnie.

Akcji jest zaskakująco dużo. Autor umiejętnie wprowadzał i dawkował napięcie. Powiem szczerze, że w tego typu narracji nie spodziewałam się jej za wiele, a tu proszę. Taka niespodzianka. To prawda, nie było jej tyle, ile chciałabym jej mieć w fantastyce, ale uważam, że jest naprawdę dobrze. Całkowicie wystarczyło, abym wciągnęła się w opowiadaną historię.

Nie podobał mi się motyw "trójkąta miłosnego", ale ja ogólnie nie znoszę tego typu wątków. Drażnił mnie niemiłosiernie, choć można wybaczyć. Miał on wpływ na wydarzenia. Może nie taki duży i można to było rozwiązać inaczej, ale no cóż. Stało się.

To, co stanowczo wyróżnia książkę, to okładka. Chropowata, miła w dotyku, oryginalna. Romb jest wycięty a pod spodem wydać fragment skrzydła okładki. Całkiem fajna koncepcja. Choć ja uważam, że ta książka powinna być bardziej kreatywnie wydana. Fajnie by było, jakby całość przypominała zszytą teczkę z dokumentami. Niestety taka forma byłaby droga po prostu. Jak już napisałam, ta całkowicie mi się podoba. Będzie ozdobą na mojej półce.

Sięgając po książce, miałam obawy. Tak jak pisałam, opinie były różne, nie byłam pewna, czy forma narracji przypadnie mi do gustu i czy autor dobrze pisze. Nie potrzebne. Jestem miło zaskoczona pozycją, choć do zachwytów mi daleko. Nie jest to dzieło wybitne, ale całkiem przyjemny reprezentant swojego gatunku. Na pewno coś innego, coś, czego jeszcze nie było. Epilog mnie zakończył, choć wiedziałam, że to wydarzenie nastąpi w powieści. Teraz nie mogę się doczekać tomu drugiego, aby dowiedzieć się, jakie będą dalsze losy bohaterów i projektu. Przyjdzie mi poczekać, ponieważ oryginał ma swoją premierę dopiero w kwietniu. Kiedy zostanie książka ta przetłumaczona?


Agata Róża Skwarek

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook