Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

14.04.2017, 22:31
  • Autor Andryka Dagmara
  • Wydawnictwo Prószyński i S-ka
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Ilość stron 480
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-02-23

OCENA

Trąf, trąf, misia bela
Redaktor Marta Witecka odnosi sukces po publikacji książki opartej na historii miasteczka Mille. Na jednym ze spotkań autorskich ekscentryczna czytelniczka prosi ją o pomoc w rozwiązaniu zagadki tajemniczych zgonów. Dziennikarka odmawia. Ale gdy giną kolejne osoby, postanawia rozpocząć prywatne śledztwo, a przy okazji wykorzystać tę historię jako materiał do swojej następnej książki.

Marta Witecka wraca do wydarzeń sprzed trzydziestu lat, kiedy na obozie sportowym w Trzciance zawiązało się bractwo młodych sportowców ? pod okiem zafascynowanego ich wyjątkowością opiekuna, Igora Bonara. Nietuzinkowi, hardzi i pewni siebie, ale też uwikłani w rozmaite prywatne problemy, szybko zyskali sławę obozowej elity. Każdy chciał należeć do tego wyjątkowego grona, jednak oni strzegli swoich granic i swojej przyjaźni. Przyjaźni, którą obiecali pielęgnować przez całe życie. Spędzając wieczory na drewnianym pomoście, rozmawiali godzinami - szeptali o swoich głęboko skrywanych tajemnicach, składali przysięgi lojalności, grali w gry, które czasem przynosiły im mnóstwo śmiechu, a czasem?

Trąf, trąf, Misia, Bela... - słowa tej niewinnej wyliczanki zna każde dziecko. Ale w ustach młodych ludzi mogą przerodzić się w klątwę, od której spełnienia nie będzie ucieczki.


RECENZJA
O Dagmarze Andryce słyszałam niewiele. Kusił mnie jej debiut "Tysiąc", ale jak to się mówi, "nie było okazji". Autorka z wykształcenia jest filozofką, pasjonuje się Szwecją, uwielbia kino. Obie książki z serii o Marcie Witeckiej zbierają w większości wysokie oceny oraz pozytywne opinie. Gdy pojawiła się okazja na zrecenzowanie "Trąf, trąf, misia, bela", stwierdziłam, że nie mogę przepuścić takiej okazji.

Sam pomysł na historię mnie się niezwykle podoba. Do głównej bohaterki, dziennikarki śledczej podczas spotkania autorskiego podchodzi pewna kobieta. Mówi, że jej rozproszeni po Polsce przyjaciele giną, a policja mylnie nie łączy ze sobą tych morderstw. Marta Witecka pierwotnie nie chce się mieszać, ale w końcu się interesuje sprawą i przeprowadza dziennikarskie śledztwo.

Kim są przyjaciele? Byli sportowcy, wiele lat temu utworzyli na obozie coś w rodzaju bractwa. Elitarną, silną i tajemniczą grupę, do której inne dzieciaki nie miały wstępu, choć bardzo chciały. Trzeba powiedzieć, że one nie miały łatwego życia. Na co dzień w domu towarzyszyła im patologia jak przemoc, czy molestowanie. Razem czuli się silni, a nie jak ofiary. Czy ktoś gnębiony przez nich miał motyw, aby ich zabijać? A może to małżonek, który nie lubił członków bractwa? A może to ktoś jeszcze inny? Czy głupia gra, dziecinna wyliczanka ma związek ze śmiercią kolegów?

Oczywiście, to, że zabójstwa są ze sobą powiązane, to bardziej niż oczywiste. Inaczej nie byłoby historii godnej książki. Dziennikarka śledcza ma trudne zadanie, ponieważ dorośli już członkowie bractwa chcą się dowiedzieć, kto im zagraża, jednocześnie ukrywają dość istotne fakty. Jednakże z każdą rozmową dowiadujemy się coraz więcej o ich wzajemnych relacjach, powiązaniach czy grzeszkach z przeszłości.

Rozmową. Właśnie. Nie powinno się coś dziać? Myślę, że wplatanie w akcję samych morderstw byłoby dość ciekawym akcentem. Tutaj cała akcja dzieje się w pensjonacie, kawiarniach, restauracjach, hotelach i mieszkaniach bohaterów. Gadają, gadają, gadają. Oczywiście domyślałam się, że nie będzie pościgów, wybuchających samochodów czy strzelanin, a bohaterka będzie wykonywać żmudną, dziennikarską rozmowę. Tam nie działo się nic.

Nie zrozumcie mnie źle. Do książki usiadłam z ogromnym zapałem. Pierwszych sto stron przeczytałam w błyskawicznym tempie. Powieść wciągnęła mnie na tyle, abym zapomniała o całym świecie. Niestety tak było mniej więcej do połowy. Potem napięcie puściło, akcja zatrzymała się, a mój entuzjazm zmalał. Miałam wrażenie, że bohaterowie kręcą się w kółko.

Tutaj może wtrącę o bohaterach. Jak na mój gust było ich za dużo. Co chwilę dołączały nazwiska małżonków, kochanków, ślubnych i nieślubnych dzieci. Do tego cała masa problemów, niezamkniętych, przemilczanych spraw z przeszłości, krzywd. Do tego nie dało się ich lubić. Banda samolubów, ofiar i napastników. Tutaj ktoś kogoś molestował, tutaj mąż znęca się nad żoną, tutaj żona dręczy męża, dzieciak sprawia problemy wychowawcze, ojciec wyparł się syna, ktoś tam zdradzał żonę, lesbijka nie mogła się pogodzić ze swoją orientacją... i tak dalej, i tak dalej. W pewnym momencie doszłam do momentu, że to wszystko zaczęło mi się plątać. O bohaterach też nie powiem zbyt dużo. Po prostu byli tak płascy, tak jednowymiarowi, że nikt, absolutnie nikt nie zagościł w mojej głowie na dłużej.

Znacie dość popularny motyw, gdy bohater kreskówki przebiera nogami, uciekając przed czymś, ale zostaje w miejscu? W pewnym monecie tak zaczęłam się czuć. Przewracałam kartki, czas mi uciekał, a sprawa nie posuwała się do przodu. Nie dość, że bohaterowie w domysłach krążyli w kółko, to wciąż powtarzali to samo. Jak pisałam wcześniej, dochodziły nowe okoliczności, ale one nie wpływały na cokolwiek. Nic nie zmieniały. Na koniec dowiedziałam się, że zrozumienie tych wszystkich faktów nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Miały tylko nam zamieszać w głowie.

Czy wyjaśnienie historii mnie zaskoczyło? Absolutnie. Tak uczepili się paru podejrzanych i tak krążyli wokół nich, iż domyśliłam się, że to nie oni. Ten człowiek był oczywisty a rozwiązanie sztampowe. Niestety autorka tutaj niczym odkrywczym mnie nie uraczyła. Nie powiem, uważam, że autorka umie pisać, na pierwszą połowę potrzebowałam zaledwie jednego wieczoru, lecz na resztę ? trzech dni.

Tutaj jeszcze mam małą zagwozdkę. Zauważyłam w treści dość niecodzienny schemat:
"Co mnie podkusiło?, myślała, drżąc na całym ciele."
"Nareszcie!, pomyślał i uruchomił procedurę zatrzymania przez lokalnych kolegów."

Zapytałam się o tę kwestię w poradni językowej PWN, tak mnie nurtowała. Uzyskałam odpowiedź, że taki zapis jest prawidłowy, choć lepiej postawić w tym miejscu myślnik. Także wiecie, człowiek uczy się całe życie.

Podsumowując moją opinię, napiszę, że do powieści zasiadałam z dużym entuzjazmem. Faktycznie, na początku obcowanie z książką sprawiało mi dużą przyjemność. Potem miałam wrażenie, że historia jest sztucznie przedłużana, nowe wątki niepotrzebnie komplikują sprawę, a bohaterów jest zbyt dużo, aby rozwinąć któregokolwiek z nich. Zakończenie było błahe, oczywiste. Czy sięgnę po pierwszą część serii? Oczywiście. Jestem ciekawa, jak ją odbiorę. Jednakowoż bez większego entuzjazmu. 

Agata Róża Skwarek

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook