Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

27.04.2017, 12:51
  • Autor Białoszewski Miron
  • Wydawnictwo PIW
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Ilość stron 350
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-03-01

OCENA

Polot nad niskimi sferami

Trzynasty tom "Utworów zebranych" Mirona Białoszewskiego to obszerny zbiór wierszy rozproszonych i niepublikowanych z wczesnego i dojrzałego okresu twórczości poety - począwszy od młodzieńczych tekstów pisanych podczas okupacji, poprzez utwory z czasów debiutu książkowego i późniejszych eksperymentów językowych, aż po nasycone żywiołem dziennikowości wiersze z lat sześćdziesiątych i poczatku siedemdziesiątych. Teksty zamieszczone w zbiorze, z różnych powodów niewłączone przez autora do opublikowanych tomów, w znaczacy sposób uzupełniają obraz jego twórczości. Najwcześniejsze są frapującym świadectwem poetyckiej drogi, jaką Białoszewski przeszedł przed swoim późnym debiutem. Późniejsze wzbogacają zakres tematyczny jego poezji o nowe wątki, wśród których na pierwszym miejscu wymienić należy wyrazisty wątek miłosny. Są także ciekawym literackim śladem istotnych momentów biografii Białoszewskiego. W tomie znalazły się wszystkie znane inedita poetyckie i wiersze rozproszone pochodzące ze wspomnianego okresu, z wyjątkiem tekstów niedokończonych, szkiców i utworów, które autor definitywnie odrzucił (przekreślając je i opatrując komentarzem niedobre). Opublikowano tu także przekłady poetyckie Białoszewskiego oraz dramaty: Kalejdoskop i Rozalie.


Teksty pochodzą z różnych źródeł - ze zbiorów prywatnych, archiwów PIW-u oraz z Muzeum Literatury.



RECENZJA
Gdy umiera poeta, pisarz, literat, poza zwykłą żałobą po śmierci człowieka pojawia się jeszcze inna - żałoba po utworach, które już spod jego pióra nie wyjdą. Wówczas pozostaje nadzieja, iż szafy nieboszczyka kryją w sobie zasoby nieznane lub zapomniane, które autor - celowo czy przez niefrasobliwość - upchnął gdzieś pod swetrami albo rachunkami za gaz i prąd. I wówczas tylko czekać, gdy pojawi się taki - dajmy na to - "Polot nad niskimi sferami" Mirona Białoszewskiego. Publikacja o tyle wyjątkowa, iż zawiera w większości utwory, których autor nie zdecydował się - z różnych przyczyn - dopuścić do druku. Wyciągnięte z szuflad - już przez to wydają się czymś intymnym i nieoficjalnym

Pierwsze utwory poetyckie sięgają 1942 roku i - z konieczności - dotykają najtragiczniejszych czasów dwudziestego wieku. Przedstawiają widoki ówczesnej poturbowanej Polski łącząc odniesienia do chrześcijaństwa z widokiem gruzów - niby modlitwa na zgliszczach. Gra Chopin, Żyd w łachmanach tuła się zagubiony, śmierć, strata, smutek, a później nadchodzi zdziwienie, że oto ten sam świat pełen niewyobrażalnych niebezpieczeństw staje się na powrót zwyczajnym miejscem do życia.

Tym pierwszym wierszom bliżej do klasyki, później forma - ale i treść - poematów zmieniają się. Im dalej, im bardziej w głąb, tym więcej Białoszewskiego w Białoszewskim. Te kolejne utwory, choć stopniowo nabierają "białoszewskości", nie wszystkie dosięgają - charakterystycznej dla późniejszych wierszy autora - zwięzłej trafności przekazu. Niektóre są niejasne, trudno odgadnąć ich sens - być może łatwiejsze jest to dla czytelników lepiej zaznajomionych z życiorysem autora. Forma idzie tu za daleko - rozrywa sens. Zważywszy jednak, iż są to po części wiersze odrzucone przez samego autora, nie powinny być rozpatrywane w tych kategoriach, a raczej jako wgląd za kulisy powstawania tych dzieł, które swoich oficjalnych premier doczekały się za zgodą Białoszewskiego.

Poza poematami, w tomie znalazło się też kilka przekładów poetycznych autorstwa Białoszewskiego oraz dwa dramaty. Jakość przekładów trudno ocenić nie znając oryginałów, jednak dają ogląd na tematy interesujące autora w poezji - religia, mistyka, głębia przeżyć.

Dramaty również sięgają po obrazy religijne. Przez pierwszy przepływają dziwaczne nieco święte, chichoczące o "grzeszkach świętych", podczas gdy wierni umartwiają się w strachu. Drugi przedstawia ciekawą wizję końca świata, w której współprojektantami tego wydarzenia są wspaniali, legendarni wręcz artyści - nie do końca przekonani, czy chcą w tym uczestniczyć. Wizja bardzo przypadła mi do serca i podziałała na wyobraźnię - pod wieloma względami taką chętnie przyjmuję. Niesie w sobie jakąś nadzieję, próbę poukładania, oswojenia pewnych wyobrażeń, lęków i spraw, które wiszą nad człowiekiem jak niewidzialna kosa. Te utwory dużo mówią o autorze.

Białoszewski jest piękny w swojej pokraczności i prosty w zawiłości. Lubić go czy nie lubić, to właściwie za jedno, bo on w pewnym momencie wydaje się po prostu konieczny - choćby drażnił składnią i obracał słowa na nice. Wgląd w jego warsztat od kulis to ciekawe doświadczenie - widzieć jego poszukiwania i zmagania się z formą i jasnością przekazu to jak podpatrywanie magika podczas nauki. Albo jak biografia "zawodowa" - historia dojrzewania poety.

Iwona Ladzińska

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook