Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

15.06.2017, 21:45
  • Autor De Castell Sebastien
  • Tłumaczenie Opracowanie zbiorowe
  • Wydawnictwo Insignis
  • Język wydania polski
  • Język oryginału angielski
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-05-24

OCENA

Wielkie płaszcze. Tom 1. Ostrze zdrajcy

Wielkie Płaszcze. Sędziowie, bohaterowie... zdrajcy?

Król nie żyje, Wielkie Płaszcze rozwiązano, a Falcio val Mond i jego towarzysze Kest i Brasti skończyli jako straż przyboczna szlachcica, który na domiar złego nie chce im płacić. Ale mogło być gorzej - ich chlebodawca mógłby leżeć martwy, podczas gdy oni musieliby bezradnie patrzeć, jak zabójca podrzuca fałszywe dowody wikłające ich w morderstwo. Chwileczkę... Przecież to właśnie się zdarzyło!

W najbardziej zepsutym mieście świata zawiązuje się spisek koronacyjny, a to oznacza, że wszystko, o co walczą Falcio, Kest i Brasti, może lec w gruzach. Jeśli tych trzech zechce przeciąć intrygę, ocalić niewinnych i wskrzesić Wielkie Płaszcze, będą musiały wystarczyć im rapiery w dłoniach i obszarpane skórzane odzienie. Dziś bowiem każdy arystokrata jest tyranem, każdy rycerz - bandytą, a jedyne, czemu można ufać, to ostrze zdrajcy.



RECENZJA
Kim są Wielkie Płaszcze? To bractwo utalentowanych rycerzy, które utworzył król Paelis. Jednakże to już przeszłość, bowiem król nie żyje, a Wielkie Płaszcze rozwiązano. Członkowie tego stowarzyszenia są traktowani przez społeczeństwo z pogardą. Wielki dowódca Płaszczy, Falcio val Mond, oraz jego dwaj towarzysze skończyli bardzo marnie, ale przynajmniej żyją. Pracują jako straż przyboczna pewnego szlachcica, ale zdecydowanie nie jest to życie, o jakim marzyli. Jakby tego było mało zostają wrobieni w zabójstwo swojego chlebodawcy i muszą szybko uciekać, a przy okazji znaleźć nowe źródło zarobku. Muszą być przy tym niezwykle ostrożni, bo zdrada to coś, co jest teraz na porządku dziennym. Nikomu nie można już ufać.

Rozgrywające się tutaj wydarzenia poznajemy z punktu widzenia Falcio. To ciekawy charakterek, na swój sposób intrygujący i tajemniczy, którego da się lubić. Odważny i zawzięty, ostrożny, zawsze analizujący sytuację tak, aby znaleźć jak najlepsze rozwiązanie, które zadowoliłoby obie strony konfliktu. Można by rzecz, że to urodzony przywódca, jednak na chwilę obecną nie ma kim dowodzić, bo Wielkie Płaszcze stały się wyrzutkami społeczeństwa, gdy zostawiły swojego króla na pewną śmierć. Jednak nikt nie zdaje sobie sprawy z drugiego dna tej historii. Co wydarzyło się naprawdę i dlaczego król pożegnał się z życiem? Ludzie nie wiedzą, snują tylko pewne domysły i kierują się tym, co mówi opinia publiczna. Wiedzą tylko to, co im powiedziano. A prawda często pozostaje utajona.

Nie da się ukryć, że Sebastien de Castell posługuje się bardzo barwnym i plastycznym językiem, dzięki czemu z łatwością można sobie wyobrazić wszystkie sytuacje, z jakimi mierzą się bohaterowie, a także otoczenie, w jakim rozgrywa się akcja. Jednakże mimo tej znacznej zalety nie byłam w stanie odpowiednio wczuć się w tę historię. Momentami brakowało mi tutaj takiej płynności i powiązania pomiędzy wszystkimi motywami, czułam się, jakbym została wrzucona na sam środek jeziora, a wokół mnie pływało wiele różnych elementów - może i ze sobą powiązanych, ale łączące je spoiwo leżało gdzieś na brzegu. Mamy tutaj sporo spisków i intryg, pojawiają się sceny akcji, są bitwy i pojedynki, morderstwa i tajemnice, ale mnie zabrakło dynamiki, takiej porządnej mocy, która sprawiłaby, że książka wbijałaby czytelnika w fotel.

Autor całkiem nieźle poradził sobie z kreacją bohaterów. Towarzysze głównego bohatera, Kest i Brasti, to bardzo utalentowani wojownicy, którzy charakteryzują się również świetnym poczuciem humoru i rozluźniają atmosferę. Zdecydowanie każdy z bohaterów posiada niepowtarzalną charyzmę i trzeba przyznać, że każdy z nich to pewne indywiduum, kierujące się swoimi przekonaniami. To taka trochę mieszanka wybuchowa, zwłaszcza, gdy dodamy do tego trzynastoletnią dziewczynkę, która trafia pod opiekę Falcio. Przyznaję jednak, że najbardziej zaintrygowała mnie kobieca postać z pierwszych rozdziałów, jednak potem rozpłynęła się jak we mgle - właściwie sama to obiecywała.

Choć przede wszystkim skupiamy się tutaj na teraźniejszości i poczynaniach głównego bohatera oraz jego perypetiach, to oczywiście nie mogło zabraknąć pewnych retrospekcji z jego przeszłości. To dzięki nim jesteśmy w stanie zrozumieć, co nim kierowało i nadal kieruje, jakie kontakty miał ze zmarłym królem, skąd w ogóle narodził się pomysł na utworzenie Wielkich Płaszczy oraz jakim człowiekiem był, zanim został ich dowódcą. I to właśnie tutaj pojawiają się te przeskoki, z którymi miałam problem. Mamy wiele elementów, ale sznur je łączący jest bardzo niepewny. Wydaje mi się, że autor mógłby bardziej rozwinąć swoją opowieść, stworzyć coś bardziej złożonego - ta historia zdecydowanie ma w sobie na tyle potencjału, aby go odpowiednio rozwinąć, opisać w najdrobniejszych szczegółach, zarówno przeszłość, jak i teraźniejszość.

"Ostrze zdrajcy" zachwalało już wielu recenzentów, jednak ja raczej nie dołączę do ich grona. Książka jest dobrze napisana i przyjemna w odbiorze, ale zdecydowanie nie jest to perfekcyjna powieść w klimatach fantasy, przynajmniej dla mnie. Spodziewałam się czegoś znacznie więcej, większej mocy, lepszej dynamiki, a prawda taka, że chwilami czułam ogromne zniechęcenie do tej powieści. I nie chodzi o to, że jest źle napisana czy też niesie ze sobą nudną historyjkę, bowiem jest zupełnie na odwrót, ale po prostu chciałabym czegoś bardziej konkretnego, bardziej złożonego i rozwiniętego. Początek wzbudził moje zainteresowanie, ale brak odpowiedniego napięcia i dynamiki sprawiły, że mój zapał ostygł. Choć jest to naprawdę dobry materiał, to momentami czytałam go jak przez mgłę. Jest mi naprawdę ciężko ocenić tę powieść, bo jest dobra, ale osobiście oczekiwałam od niej znacznie więcej. Pozostanę więc przy ocenie 6/10 - w dużej mierze za sam pomysł i ciekawych bohaterów oraz fabułę, ale wykonanie nie do końca przypadło mi do gustu. Jednym słowem - czuję niedosyt.

Magdalena Senderowicz

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Eksplozje króla Kaszub
Przygotujcie się zatem na najgorsze - na bezdech i na osłupienie!

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook