Duzeka.pl

Katalog

Gry A-Z

OPIS PRODUKTU

28.05.2012, 14:47
  • Tytuł oryginalny Street Fighter X Tekken
  • Seria Bez serii
  • Producent Capcom
  • Wydawca Capcom
  • Dystrybutor Cenega Poland
  • Data premiery 2012-05-08
  • Język wersje językowe
  • Wersje językowe angielski, polski, czeski
  • Nośnik DVD
  • Wymagania sprzętowe Core 2 Duo 2.6 GHz, 1 GB RAM (2 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 GT lub lepsza), 10 GB HDD

LINKI

OCENA

Street Fighter X Tekken
Street Fighter X Tekken przeniesie nas do świata łączącego doskonale wszystkim znane postacie z uniwersum Street Fightera oraz Tekkena.

Długo wyczekiwany pojedynek pomiędzy liderami wśród bijatyk staje się faktem. Street Fighter X Tekken ukaże niezapomniane starcie pomiędzy legendarnymi zawodnikami obu serii, a także zaprezentuje jeden z najpotężniejszych zestawów zawodników w historii bijatyk. Do walki staną takie ikony obu światów, jak m.in. Rolento, Zangief, Cammy, Sagat, Hugo, Ibuki, Poison, Dhalsim, Ryu, Ken, Guile, Abel i Chun-Li ze Street Fightera oraz Heihachi, Lili, Julia, Hwoarang, Raven, Kuma, Yoshimitsu, Steve, Kazuya, Nina, King, Marduk i Bob z Tekkena.
Obok doskonale znanych wojowników, Street Fighter X Tekken dostarcza również przemodelowany system walki znany z gry Street Fighter IV, po to aby wpasować się w gusta fanów serii Street Fighter oraz Tekken. Wraz z udoskonalonym systemem walki gracze otrzymają także nowe mechanizmy zastosowane w rozgrywce. Udostępniona zostanie chociażby funkcja pojedynków drużynowych pozwalająca na przetestowanie swych umiejętności w walce dwoma zawodnikami.

Cechy gry: 
- Dziesiątki grywalnych postaci ze świata Street Fightera oraz Tekkena. Pojedynki jeden na jeden lub pomiędzy dwuosobowymi drużynami.
- Sterowanie przystosowane w taki sposób, by jak najlepiej odpowiadało fanom obu serii.
- Całkowicie ulepszone funkcje online, oraz kilka nowych opcji i elementów, dzięki połączeniu z charakterystycznymi cechami trybu sieciowego gry Super Street Fighter IV.
- Znany z serii Tekken juggle system połączony z możliwością wybijania przeciwników w powietrze z gry Street Fighter X Tekken.
- Możliwość zaatakowania przeciwnika dwoma postaciami jednocześnie przy wykorzystaniu Cross Gauge i aktywacji Cross Assault.
- Briefing Room - popracuj na combosami i timingiem razem ze znajomymi w tej online'owej sali treningowej.
- Scramble Mode - czterech graczy, online lub offline, kontroluje każdą z czterech postaci na ekranie.


RECENZJA
W czasach swojej młodości, na moim komputerze osobistym, zawsze gościła jakaś bijatyka,  tak bym mógł się odstresować od niewyobrażalnych życiowych problemów. Hektolitry krwi i kultowe kwestię dobiegające z głośników sprawiają, że po dziś dzień na zlepek słów "Mortal Kombat 3" przechodzą mnie przyjemne dreszcze. Tak, muszę się przyznać, że jestem wielkim fanem dwuwymiarowych bijatyk spod znaku smoka firmy Midway. Natomiast komiksowa oprawa Street Fighter'a firmy Capcom zupełnie nie przytrafiała mi do gust. Przez kilka ostatnich lat świat ewoluował, firmy poznikały a zachłyśnięcie 3D nie wszystkim wyszło na dobre. Koniec końców na komputerach osobistych zagrać w dobre, klasyczne i nowe mordobicie zdarza się tak często jak zaćmienie słońca, no chyba, że trzymamy gdzieś nasze stare płyty. Z powodu tej saharyjskiej suszy i trendu na omijanie komputerów osobistych przez wydawców bijatyk 2D postanowiłem się zainteresować Street Fighter X Tekken. 

Firma Capcom słynąca między innymi z serii dwuwymiarowej bijatyki Street Fighter postanowiła połączyć siły z Namco i ich trójwymiarowym Tekkenem. Obie gry dzieli nie tylko ilość wymiarów, ale także styl rozgrywki. Wśród ulicznych wojowników nie brakuje postaci strzelających energetycznymi kulami. Natomiast w Tekkenie liczy się przede wszystkim długa kombinacja ciosów, pozwalająca wyrzucić przeciwnika w powietrze by tam zadawać mu obrażenie w ataku, którego zatrzymać nie można. Różnice można by tak jeszcze trochę wymieniać. Wspomnę jeszcze tylko, że pierwsza z tej dwójki wymaga opanowania aż sześciu klawiszy odpowiedzialnych za ciosy, podczas gdy w Tekkenie wystarczą nam cztery. Mimo wszystko Capcom niedawno przedstawił produkcję opartą na Street Fighter w dwuwymiarowym rysunkowym świecie pod tytułem Street Fighter X Tekken, łączącą światy obu gier.  
Street Fighter X Tekken to gra czerpiąca całymi garściami z Street Fighter IV, ale nie dodano jedynie kilku nowych postaci. Styl całej rozgrywki uległ zmianie. Po pierwsze w walce uczestniczy dwóch wojowników z każdej strony. Podczas gdy jeden z nich walczy, drugi czeka na przywołanie poza ekranem. Wystarczy przycisnąć odpowiedni klawisz, lub poczekać na odpowiednią kombinację ciosów by nastąpiło to automatycznie, i nowa postać będzie mogła kontynuować atak, zupełnie jak w Tekken Tag Tournament. Naszego towarzysza możemy również wywołać, by razem z nami okładał przeciwnika, lub możemy go poświęcić, by na kilka sekund zyskać moc. Jeśli w tym czasie nie rozstrzygniemy pojedynku, to go po prostu przegramy. Podczas walki ładuje się nam pasek znany z serii o ulicznych wojownikach, który pozwala nam na specjalne ataki. Naładowany do pełna pozwala wykonać automatycznie tak zwane Cross Arts - najpierw jedna z postaci wykonuje potężny atak, po czym na arenie pojawia się partner i kontynuuje dzieło zniszczenia, a to wszystko odziane w efektowne ujęcia kamery. Tak rozbudowany system walki przypadnie z pewnością do gustu weteranom bijatyk, ale i takim niedzielnym graczom jak ja. Mnogość poziomów trudności i bardzo rozbudowany tutorial Street Fighter X Tekken pozwala zaznajomić się z systemem walki. Można również przejść wyzwania przygotowane dla każdego z zawodników turnieju. Dodatkowym ułatwieniem są klejnoty, będące pewnymi bonusami w walce. Postać może automatycznie blokować, unikać rzutów, czy też szybciej się poruszać i wyprowadzać ataki. Jest tylko jedno ale, trzeba spełnić konkretne warunki, by móc skorzystać z wybranych przez siebie ułatwień.
Jak widać nie jest to zwykłe dzieło Capcom, ale producent połączyły w przyjemny sposób dwa różniące się od siebie światy. Twórcy stworzyli jakąś tam absurdalną fabułę w swoim humorystycznym stylu, by wyjaśnić jak doszło do tego, że pojawili się "Tekkenowcy". Aby ją poznać trzeba ukończyć tryb Arcade i to wielokrotnie, różnymi bohaterami. A jest w kim wybierać. Do dyspozycji mamy aż 38 postaci. Po 19 z każdej gry, a postacie z Tekkena zostały ładnie przeniesione przez twórców do świata gry. Pozostały oczywiście w pełnym 3D, ale dzięki zastosowanym trikom graficznym wyglądają jak narysowane. Areny na których walczymy są kolorowe i wiele się na nich dzieje. Co chwilę w tle ktoś biegnie, coś podjeżdża, czy odpada, a nawet widać w tle trenujące postacie z gry. Bardzo ładnie wygląda arena na której w poduszkowcu uciekamy przed mamutem ? tak wiem, absurdalne, ale przy płonących ludziach strzelających kulami energii to jest pikuś. Intro do gry jest wykonane bardzo profesjonalnie i mimo iż, nie lubię takiego stylu, to bardzo mi się podobało, zwłaszcza w połączeniu z świetną muzyką. Street Fighter X Tekken w wersji na PC jest bezpośrednią konwersją konsol i to się czuje. Gra bez problemów chodzi nawet na starszych komputerach i ma okropne sterowanie. Grać da się jedynie na klawiaturze, bo w większości padów jest po prostu za mało klawiszy. Produkcja pozwala na zabawę kilku graczy przy jednym komputerze, choć sobie tego nie wyobrażam, gdy nie dysponujemy jakimiś magicznymi kontrolerami. Można również powalczyć z żywym przeciwnikiem przez Internet w trybie Arcade. Przeciwnik może się do nas dołączyć w każdej chwili, chyba że zablokujemy tę opcję. 
Street Fighter X Tekken zostało wydane na Xboxa 360 i PS3 w marcu tego roku (2012), a w maju trafiło na komputery osobiste. Bardzo niefortunnie się złożyło, bo jego premierę przyćmiły takie produkcje jak Diablo III czy też Max Pain 3. W tym gąszczu ciekawych propozycji ciężko wysupłać jeszcze trochę gotówki na kolejną grę, myślę jednak, że warto. Gra ze względu na swój nowatorski sposób rozgrywki i dużą jej dynamikę, jest produkcją, która wciągnie zarówno świeżaków jak i weteranów w mordobiciach. Wiele długich tygodni zabawy z tą grą wypełnionych będzie  poznawaniem systemu walki i jego doskonaleniem. Ja po początkowym zagubieniu w zabawie i pomijaniu głupkowatych wypowiedzi zawodników bardzo szybko się wciągnąłem. Gra nastawiona jest wybitnie na zabawę z żywymi przeciwnikami i przez to trochę kuleje tryb dla pojedynczego gracza, być może to zostanie naprawione przez Capcom w kosztownych DLC - być może pojawi się klasyczne 1 vs. 1. Street Fighter X Tekken polecam do celów rozrywkowych. Jeśli macie ochotę na dobrą zabawę podczas okładania kolejnych przeciwników po przysłowiowych mordach, przy wykorzystaniu bardzo kolorowej i komiksowej grafiki i akompaniamencie fajnej muzyki i dźwięków, zagraj. No chyba, że ktoś ciągle czeka na połączenie Street Fightera i Mortal Kombat lub dzieło Namco Tekken X Street Fighter, które mogą w ogóle się nie powstać.
Sylwia i Artur

FILM

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook