Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

8.07.2017, 21:42
  • Autor Prandzioch Bernadeta
  • Wydawnictwo Rebis
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Ilość stron 312
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-05-23

OCENA

Terapeutka
Listopadowy poranek. W ogrodzie gabinetu terapeutycznego zostają znalezione zwłoki dziecka. Choć pracująca tam terapeutka Marta Szarycka stara się trzymać na uboczu, szybko zostaje wciągnięta w bieg wydarzeń za sprawą dziwnych wiadomości, które otrzymuje, a także policjanta prowadzącego śledztwo. Młoda, świetnie zapowiadająca się psycholog, której nienaganny wizerunek naruszają skłonność do przygodnego seksu i angażowanie się w związki bez przyszłości, zostanie zmuszona do skonfrontowania się z najbardziej bolesnymi doświadczeniami z przeszłości. Ile będzie musiała poświęcić w grze, w której stawką jest życie kolejnych dzieci?


RECENZJA
Nie jestem osobą, która zamyka się na nowe doznania literackie. Lubię poznawać niezbadane przeze mnie gatunki czy autorów. Często sięgam również po debiuty, takie jak "Terapeutka" Bernadety Prandzioch. Autorka mieszka w Katowicach, z zawodu jest psychologiem i dotychczas jej opowiadania zostały opublikowane w między innymi "Chimerze" i "Nowej Fantastyce". Sam opis książki zapowiadał niezłą zabawę. A wyszło źle. I to bardzo źle.

W prologu czytelnik ma przyjemność obserwować tani, barowy podryw głównej bohaterki. Z tego, co daje się wydedukować, Marta Szarycka, której personaliów jeszcze nie poznajemy, ucieka od jakichś problemów, melduje się w hotelu, bierze kąpiel i wyrywa jakiegoś gościa w barze hotelowym. Oni, porozumiewając się niemal samymi spojrzeniami, idą do jej pokoju, gdzie rzucają się na siebie niczym wygłodniałe zwierzęta. Proszę się przyzwyczaić do tego. Bohaterka jest tak magnetyczną pięknością, że wszyscy faceci się na nią rzucają. Cóż poradzić. Dodam, że bohater tej sceny później pojawia się raz, tylko po to, aby bohaterka mogła go określić mianem "głupiego chujka, który szukał rozrywki na jedną noc". Wspomniałam, że Marta przed wpuszczeniem go do swojego pokoju nie zapytała nawet o imię? Rzeczywiście skandal, że facet na jedną noc, zachował się jak facet na jedną noc. Nie, on nie ma kompletnie żadnego wpływu na fabułę. To wydarzenie także nie.

Pierwszy rozdział przenosi nas do wcześniejszych wydarzeń, o czym książka nas nie informuje (bo po co). Bohaterka, jak autorka, jest psycholożką zamieszkałą w Katowicach. Pod ośrodkiem, w którym pracuje, znaleziono zwłoki chłopca, którego ciężko zidentyfikować. Wkrótce zostaje porwany kolejny chłopiec, a Marta dostaje dość osobliwe i lakoniczne wiadomości. Jaki porywacz ma cel? I jaki to ma związek z bohaterką?

Zacznijmy od plusów powieści, będzie łatwiej. Podobały się krótkie, nieskomplikowane zdania, prosty język, niewielkie rozmiary powieści (około 300 stron). To wszystko powodowało, że mimo tego, co zaraz opiszę, nie męczyłam się z książką i dość szybko ją "odhaczyłam". Koniec. Teraz przejdźmy do słabszych stron.

Skoro autorka zaczęła od seksu, to ja też to zrobię. Zbliżeń między bohaterką a mężczyznami będzie dość sporo. Kompletnie nic nie wnoszą do historii, nie są też specjalnie ?soczyste?, aby dodawały smaczku powieści. Określiłabym je raczej jako bezpłciowe i wykastrowane. Tak jakby autorka chciała o nim pisać, ale trochę się bała. Nie jestem zwolenniczką powieści erotycznych, ale skoro seks już jest stałym elementem jakiejś książki, niechże ma pazur!

Bohaterka. Była ona niesamowicie irytująca. Kompletnie nie miałam wrażenia, że czytam o osobie dorosłej, po studiach, Dodajmy, że ona jest wykładowczynią na studiach. Niezdecydowana, płaczliwa, wiecznie przeprasza wszystkich, choć nie ma za co, nie umie odnaleźć się w swoich uczuciach i emocjach. Jak ona może prowadzić terapię, skoro nie umie dojść do ładu ze sobą? Co chwilę czytelnik dostaje sugestię, że bohaterka miałaś jakieś traumatyczne wydarzenie w przeszłości. Narracja sugeruje nam, z subtelnością traktora, że być motywem antagonisty. Oczywiście później wychodzi sprawa na jaw. Nie, nie ma ona wpływu, na motywacje przeciwnika Marty. Zresztą łatwo się domyślić, o co chodzi.

Inni bohaterowie. Bohaterka obraca się w męskim świecie. Niby ma matkę i jakąś tam niby przyjaciółkę, ale one z reguły są w tle, podobnie jak ojciec. Liczą się: Adam - jej znajomy z pracy, Robert - żonaty partner seksualny, który całkowitym przypadkiem prowadzi sprawę morderstwa chłopca, Komisarz Rymski - jego partner, darzy szczególną, niewytłumaczalną antypatią do bohaterki (nie lubi kobiet i psychologów), Patryk - nastoletni syn sąsiadów, który podkochuje się w bohaterce, oraz Grzegorz - jeden z pacjentów. Wszystkie postacie dostają jakąś rolę i nie wychodzą z niej na krok. Są tak przewidywalne, tak schematyczne, tak bez wyrazu, że czytanie boli, a mnie samej nie chce się poświęcać więcej czasu na ich przedstawienie.

W książce jest dość dużo dialogów i przemyśleń, co nadaje dynamiki, ale nie popycha samej akcji. Bohaterka uprawia dużo seksu, pracuje, rozmawia, rozmyśla, ćwiczy, romansuje, płacze, przeżywa różne, skrajne emocje, przeprasza i tak dalej. Robi także parę niezrozumiałych dla mnie rzeczy: jak okłamywanie policji w sprawie chłopca, jechanie w środku nocy do rodziny faceta, aby potwierdzić, że te zaginięcia mają cokolwiek wspólnego z nią, wpuszczenie faceta, który wywołuje u niej lęk, czy prowadzenie terapii mężczyzny, do którego coś czuje i nie potrafi nad tym zapanować.

Podczas czytania, natrafiłam także na inne niedorzeczności, jak motywacje antagonisty - może jestem głupia, ale kompletnie nie rozumiałam, o co mu chodziło, czy niedomknięte wątki (na przykład sprawa małego Marka, czy historia pacjentów ośrodka, która zostały poruszone).

Autorka podnosiła, że powieść umieściła w swoim mieście, ponieważ:
"Katowice rzadko stają się areną dla powieści kryminalnej, można odnieść wrażenie, że to miasto bez zbrodni, do bólu prowincjonalne. Tymczasem Katowice jak żadne inne miasto w Polsce idealnie wpisują się duszny klimat kryminału - są pełne zakamarków i ciemnych ulic, dziwnych postaci. A późną jesienią stają się w dodatku jednostajnie szare i naprawdę przygnębiające. To gotowa sceneria dla mrocznej intrygi" Źródło:booklips.pl

Kompletnie nie czułam się jakbym była w żadnym konkretnym miejscu. Tak naprawdę akcja tej książki mogłaby dziać się gdziekolwiek. Nie wiem, w jaki sposób autorka chciała oddać klimat miasta, ale kompletnie się nie udało. Co więcej, równie dobrze sprawa mogłaby się toczyć w dużym i małym mieście, w Polsce i za granicą, a nawet ma Marsie. I wcale nie widać mrocznego, dusznego klimatu.

Nie wiem do końca, czym jest tak książka. Na pewno nie kryminałem. Nie mamy tutaj śledztwa, żaden z bohaterów nie robi nic, aby zbliżyć się do rozwiązania zagadki. Oczywiście, autorka nas przekonuje, że to thriller psychologiczny, ale ja uważam, że to ani jedno, ani drugie. Zabrakło mi napięcia, poczucia zagrożenia, niepokoju, oraz przemiany bohaterki pod wpływem wydarzeń. Nic takiego się nie dzieje. Jak napisałam, kobieta uprawia seks, prowadzi nic nieznaczące rozważania, płacze i przeprasza. Nie wystarczy do książki wrzucić paru psychologów, aby zrobił się z tego thriller psychologiczny. Erotyk ani powieść obyczajowa to nie jest, więc co? Ja na pytanie nie odpowiem.

Agata Róża Skwarek

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Czesław Miłosz. Inspirujące pragnienie Boga
Krystyna Hoła prowadzi czytelnika przez całą historię życia i twórczości poety

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook