Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

17.07.2017, 15:28
  • Autor Brokken Jan
  • Tłumaczenie Oczko Alicja
  • Wydawnictwo Noir sur Blanc
  • Język wydania polski
  • Język oryginału niderlandzki
  • Ilość stron 512
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-05-10

OCENA

Bałtyckie dusze
Kiedy spojrzy się przez lupę na teraźniejszość i przeszłość Litwy, Łotwy i Estonii, zobaczy się wszystkie tragedie europejskiej historii we wzmożonej postaci. Jan Brokken opisuje w Bałtyckich duszach walkę dwudziestu siedmiu wyjątkowych osób o uwagę i uznanie. Niektóre z nich zdobyły sławę - Siergiej Eisenstein, Gidon Kremer, Romain Gary, Jacob Lipchitz, Hannah Arendt, Mark Rothko, Arvo Pärt - inne zostały zapomniane. Jan Brokken pokazuje, jak niezwykły jest ich instynkt przeżycia i z jakim trudem udaje się im uniknąć ciosów wymierzanych przez wielką historię. W Rydze, Tallinie i Wilnie natrafia na dumę, odwagę, wierność, fascynującą miłość i niezrównaną sztukę oraz niemal bezgraniczną zdolność przystosowywania się, lecz także na strach i zdradę.


RECENZJA
Litwa, Łotwa i Estonia to taka zbitka nazw gdzieś na wschód od Polski. Litwa może nieco odrębna i bliższa nam - wszak Mickiewicz, wszak Miłosz, wszak historia. Ale poza tym - trójca nierozerwalna, niewiele mówiąca. Do pojmowania w jednolity i niepogłębiony sposób tych trzech krajów przyznaje się w swojej książce również Jan Brokken. Przy bliższym przyjrzeniu się postanowił napisać książkę. Zgłębiając dźwięki, krajobrazy, wsłuchując się w ludzi i echa historii zaczął dostrzegać indywidualność, osobowość poszczególnych narodów, języków, ziem.  Różnice te pobrzmiewają w jego książce czasem cicho, czasem znów wyraziście, choć nanizane na nić tej samej historii.

Kluczem do "Bałtyckich dusz" są ludzie. Brokken wygrzebuje z niebytu lub szczytów wybitne osobistości - pisarzy, muzyków, wydawców - ale też postaci niepozorne, wplątane w wielkie wydarzenia, tragedie narodowe - z konieczności czy przypadku. Nikt nie jest tu opisywany w próżni i jedynie poprzez siebie samego a umieszczony w grubym kokonie okoliczności, czasu, miejsca, sytuacji, otoczenia. Tło jest gęste i dzięki niemu wyobrażenie o każdym z opisywanych krajów nabiera kształtów, staje się czymś więcej niż nazwa. Nieco dalej tło się rozrzedza, by zrobić miejsce dla wdzierających się innych rzeczywistości powiązanych ściśle czasoprzestrzenią - Rosja, Polska, Niemcy, Finlandia.

Nie bez znaczenia dla książki jest pochodzenie autora - Jan Brokken jest Holendrem, kimś z zewnątrz, a więc mającym wszelkie warunki po temu by spojrzeć na ten zakątek Europy obiektywnie, bez sentymentu. Polak czy Rosjanin nie mógłby tego napisać z równą bezstronnością. Wątki polskie są tu niejednolite, nie zawsze - jak lubimy myśleć - jesteśmy stroną ciemiężoną, choć to Rosja oczywiście odgrywa zwykle rolę czarnego charakteru. Autor pochylił się nad historią opisywanych zakątków Europy, nad faktami - to one interesowały go najbardziej gdy świat zewnętrzny wdzierał się w granice ojczyzn badanych "dusz". Zewnętrze pozostaje tłem trzeciego planu.

Brokken poza losami narodów wnikliwie przestudiował kilka biografii. Dzięki zdobytej wiedzy w zetknięciu z "materią" wiedział na co patrzeć. Odszukał ślady Siergieja Eisensteina, a właściwie jego ojca - Michaiła, znakomitego architekta i poprzez niego opowiadał syna i jego twórczość. Przeanalizował muzykę Arvo Parta i jej znaczenie dla Estonii. Opisał pochodzenie i losy szlachty w byłych Prusach Wschodnich i jej niespokojny koniec. Ukazał upadek komunizmu z punktu widzenia krajów bałtyckich. Każdy kolejny rozdział, każda kolejna postać to odrębny wątek, kontekst, kolejne uderzenie dłutem dla nadania kształtu ciała, którym staje się pusta dotąd nazwa."Bałtyckie dusze" czyta się zaskakująco dobrze choć tematyka nie należy do rozrywkowych. Czasem robi się melancholijnie, czasem dramatycznie. Brokken próbuje budować nastrój, ukazywać przełomowe momenty w historii tak, by udzieliły się czytelnikowi emocje narodu przeżywającego swoją porażkę, tryumf, podniosły moment, tragedię. Częściowo mu się udaje, niemniej "zewnętrzne pochodzenie" autora, które czyni z jednej strony książkę tak wartościową - tu nasuwa pytanie, czy piszący rozumie co maluje. Wszak jego to nie dotyczy. Niemniej Brokken często posiłkuje się słowami świadków i - być może z racji bliskiego sąsiedztwa Polski z opisywanymi narodami - czasami jakiś obraz lub słowo znajdują oddźwięk w mojej pamięci budowanej na doświadczeniu, historii i opowieściach starszych pokoleń.

W książce piękna jest próba uchwycenia czegoś więcej niż zarys historii, jakieś powierzchowne wrażenie czy zaspokojenie turystycznej ciekawości. Autor autentycznie próbuje zrozumieć, dotrzeć do tych "bałtyckich dusz" drzemiących w granicach Litwy, Łotwy i Estonii. Nadaje nowe, indywidualne życie, nadaje kształty oddzielne sprowadzonym do trójcy nierozerwalnej oznaczającej nieciekawe i niepoznane rubieże. Nadaje barw. Nie jest to obraz pełny, po lekturze kraje bałtyckie przestają być wprawdzie anonimowe, jednak wciąż pozostawia przestrzenie niedobudowane. To nie zarzut - po prostu żadna książka nie zastąpi doświadczenia, a i ono bywa złudne. Wiele w "Bałtyckich duszach" jednak uczyniono, by ukazać jakiś reprezentatywny fragment opisywanej materii.

Autor mówi jak człowiek, z rzadka przyjmując rolę badacza - i w ludziach szuka odpowiedzi. W przedstawionych losach ludzkich naznaczonych osobistymi tragediami, dramatami rodzinnymi - nierzadko uwarunkowanymi politycznie - odbijają się losy całych narodów. Autora ciekawi nie tylko kraj ale i człowiek z nim zrośnięty, w nim zrodzony - jakiś rys, który zespala go z jego tożsamością narodową. Zdaje się zadawać pytanie jak to jest być Litwinem/Łotyszem/Estończykiem dziś, wczoraj, przedwczoraj. I co  pozostało z dnia poprzedniego.

Iwona Ladzińska

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook