Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

23.07.2017, 22:34
  • Autor Tapinas Andrius
  • Tłumaczenie Candravicius Laurynas
  • Wydawnictwo SQN
  • Język wydania polski
  • Język oryginału litewski
  • Ilość stron 480
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-07-05

OCENA

Wilcza godzina

Wilno A.D. 1905


Wynalazek alchemików z Uniwersytetu Wileńskiego wywrócił życie w Europie do góry nogami. Teraz między miastami Aliansu latają potężne sterowce, po ulicach jeżdżą karety parowe, porządku pilnują golemy, a mechanicy konstruują automatony.


Wilno wyrwało się ze szponów Imperium Rosyjskiego i stało się wolnym miastem - ośrodkiem postępu, nauki i mistyki. A teraz grozi mu niebezpieczeństwo.


Tajemnice alchemiczne, przebiegli szpiedzy, tajne organizacje, miłosne intrygi, przerażające morderstwa, okrutne potyczki w wileńskiej przestrzeni powietrznej, ponure podziemia i dobrze znane postaci historyczne przedstawione w nowym świetle. Przygotujcie się na grozę i niebezpieczeństwa w pierwszej litewskiej powieści steampunkowej!


Śledźcie wydarzenia i czekajcie, aż wybije? WILCZA GODZINA



RECENZJA
Do sięgnięcia po Wilczą godzinę zachęca głównie opis, który obiecuje wszystko - od cudownego wątku miłosnego, po dreszczyk emocji związany z wielką tajemnicą morderstwa, a także automatony, czy wielkie bitwy powietrzne...

W gruncie rzeczy, jeśli to ja miałabym napisać streszczenie, to ograniczyłabym wychwalanie powyższych rzeczy. Owszem są, ale nie w takiej ilości, w jakiej by nam się to mogło spodobać.

Znaleziono ciało, jednak nikt nie zna przyczyny morderstwa. Ponad to właśnie zostały rozdane przydziały - kto zacznie latać sterowcem kończąc naukę, a kto będzie musiał związać swoją przyszłość z kimś innym.  Zaczynają się dziać dziwne magiczne rzeczy, które nie mają w sobie ani krzty logiki. Od zmian w terminarzu, aż po zabijanie laską, której "czubek żarzył się jak rozgrzane żelazo", a ona sama "przedziurawiła na wskroś ciało"... Co kryje w sobie tytuł "Wilczej godziny", wspierając wilkiem na okładce? Musicie poczekać 400 stron, by się tego dowiedzieć...

Już dawno swojego narzekania nie zaczęłam w momencie pisania opisu. Może dlatego, że ta książka jest tak specyficzna, że nie da się jej skutecznie streścić. Chociaż uważam, że mój zdecydowanie zdradza więcej niż ten umieszczony z tyłu książki, to ciągle mogę być pewna, że żaden - choćby ktoś próbował zaspoilerować całą treść, nie zdradzi wszystkiego. Książka jest niesamowicie oryginalna pod względem zawiłości akcji i tajemnic, lecz nie uznałabym tego za wielką zaletę, ponieważ myślę, że połowę książki zajmują rzeczy zbędne - bohaterowie, informacje i wydarzenia, o których zapomnimy dwie strony później i to właśnie przez to bardzo ciężko ją zrozumieć.

Zacznijmy jednak od początku, bo to głównie przez niego książka zbiera takie mieszane opinie. Otóż pierwsze 150-200 stron to istna droga przez mękę. Nie wiemy absolutnie nic, a autor zamiast wyłożyć wszystkiego klarownie, to nie dość, że tworzy tajemnicę trochę na siłę, to jeszcze wplata przydatne wątki i informacje, w te niepotrzebne. Przemieszanie historii z fikcją jest w tym przypadku bardziej wadą niż zaletą, ponieważ głównie przez to, książka stała się tak trudna w odbiorze. Zamiast zacząć od morderstwa, rozpoczynamy przygodę słuchając o polityce. Następnie przechodzimy do słuchania o Wilnie, jego zakamarkach, szpitalach, a nawet o przypadkowych osobach - kiedy to bohater mija osobę palącą papierosa, poświęca pół strony na dokładny jej opis. Nie ma ten zabieg żadnego większego sensu. Zabiera jedynie czas, a czytelnikowi miesza w głowie.

Jeśli mogłabym zadecydować jak należy czytać książkę, to zdecydowałabym się na czytanie od połowy do końca, a dopiero po zakończeniu powrót do początku. Dlaczego? Dopiero w taki sposób nasza wiedza byłaby chociażby trochę usystematyzowana. Na dobrą sprawę, chcąc rozwikłać wszystkie zagadki musimy albo przyjmować do wiadomości nawet te - wydawałoby się - najbardziej infantylne informacje, albo w jakiś sposób sobie je notować, bo na bank nie zapamiętamy wszystkich. Innym wyjściem byłoby przeczytanie tej książki dwa razy pod rząd, jednak to by było chyba nawet jeszcze większym wyzwaniem. Ewentualnie można czytać ją miesiąc, systematycznie analizując i przyjmując na spokojnie do wiadomości. Jednak żaden z tych sposobów na dobrą sprawę nie brzmi zachęcająco. Można po prostu przeczytać szybko, zakładając, że się nie spodoba.

Jednak chodźmy dalej - gdy już uda nam się przebrnąć przez multum dziwnych informacji i w końcu dotrzemy do właściwej akcji, za połową treści to... zaczyna nas to wciągać. Czytamy i czytamy, aż w końcu nadchodzi zrozumienie i wszystko nagle wydaje się coraz bardziej interesujące. Zaczynają się nawiązania do potworów, które obiecane były w streszczeniu, widzimy też jakiś minimalny wątek romantyczny. Ukazuje nam się około pięć osób, które możemy uznać za głównych bohaterów. Wszystko się uporządkowuje i możemy w końcu czerpać przyjemność z czytania. Wydaje mi się, że w którymś momencie też się skończyły opisy niepotrzebnych rzeczy. Gdyby ta książka mogła być tak dobra cały czas, jak jej ostatnie powiedzmy 150 stron, to byłby to hit. Naprawdę.

Już kończąc warto wspomnieć o samym zakończeniu. Jak dla mnie to nadeszło zbyt szybko. W końcu zaczęło mi się podobać, zaczęłam czytać w oszałamiającym tempie, aż tu nagle... napis koniec. No jak to?! Nie wszystkie rzeczy zostały wyjaśnione, a książka nadal ma przede mną mnóstwo tajemnic. Niemniej rzeczywiście się zastanawiam nad przeczytaniem jej po raz drugi, bo wtedy prawdopodobnie część z nich zostałaby odkryta. Ta książka jest wręcz idealna do zabawy w Sherlocka Holmesa. Wielu rzeczy musimy się domyślić, wiele wydedukować. Jednak nie żałuję, że ją przeczytałam. Myślę, że podeszłaby mi bardziej, gdybym mogła sztucznie przedłużać jej czytanie. Dawkując sobie wiedzę. Oczywiście autor mógłby tego dopilnować, nie przeczę. Niemniej myślę, że będzie garstka osób, którym się książka naprawdę spodoba.

Z jednej strony nie polecam, bo czytanie to w takim przypadku naprawdę mnóstwo roboty, ale z drugiej polecam, bo czasem warto się pomęczyć, żeby efekt końcowy był naprawdę zaskakujący i nakłaniający nas do czytania więcej. Każdy powinien jednak sam zadecydować, czy jest na to gotowy, czy też nie. Z mojej strony dam 4/10, bo jednak przeważały w moim odniesieniu wady. Niemniej za zakończenie, a także ogólne wrażenie jakie książka na mnie wyparła, dam taką ocenę.

Wiktoria Trebuniak

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook