Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

5.10.2017, 21:05
  • Autor Rawlence Ben
  • Tłumaczenie Kowalski Sergiusz
  • Wydawnictwo Czarne
  • Język wydania polski
  • Język oryginału angielski
  • Ilość stron 376
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-08-23

OCENA

Miasto cierni. Największy obóz dla uchodźców
Dadaab oznacza "miejsce twardego kamienia". Jednak dla mieszkańców Rogu Afryki to przede wszystkim nazwa jednego z największych obozów dla uchodźców na świecie. Założony w 1992 roku miał chronić osoby uciekające przed wojną domową w Somalii od głodu, nędzy, a później również od terrorystów z Asz-Szabab. Niewielki i tymczasowy azyl z biegiem lat przekształcił się w ogromną, otoczoną drutem kolczastym metropolię, kuszącą tysiące ludzi wizją lepszego jutra i darmową opieką organizacji pomocowych.

Dziennikarz i wieloletni współpracownik Human Rights Watch Ben Rawlence zebrał historie osób, które wskutek niesprawiedliwości losu znalazły się w sytuacji bez wyjścia. W jego książce głos mają rodzice, którzy zostawili za sobą całą przeszłość, ich dzieci - "pokolenie ?92" -nieznające rzeczywistości innej niż obóz, i ich wnuki, często umierające z powodu niedożywienia i szerzących się w Dadaab chorób.

Gwałty i wymuszenia, obławy, wewnętrzny terror i klanowy ostracyzm, a wszystko pod czujnym okiem ONZ i kenijskiej policji. Miejsce, które wydawało się rajem, dość szybko okazało się gettem, z którego ucieczka graniczy niemal z cudem.

Jedna z 10 najważniejszych książek 2016 roku według ?Los Angeles Times? oraz książka roku 2016 według "The Economist".


RECENZJA
Życie w tym mieście cierni to zarówno duchowa, jak i fizyczna pułapka, bo myśl krąży tu nieustannie między nierealnymi marzeniami a koszmarną realnością. Krótko mówiąc, trafiają tu wyłącznie kompletni straceńcy.

Według danych z kwietnia 2017 roku Dadaab to drugi pod względem wielkości obóz dla uchodźców na świecie. Założony w 1992 roku na terenie Kenii przez ONZ, miał być schronieniem dla uciekinierów z ogarniętej wojną domową Somalii, zmuszonych do opuszczenia kraju z powodu nędzy, głodu, a w końcu przez terrorystów z radykalnego, islamskiego ugrupowania Asz-Szabab. 

Uchodźców jest dziś więcej niż kiedykolwiek, jednak świat odwrócił się od nich plecami. Nasze mity i religie pełne są opowieści o wygnańcach, ale tym, którzy są ich żywą egzemplifikacją, odmawiamy pełni człowieczeństwa.

Ben Rawlence, dziennikarz i wieloletni współpracownik Human Rights Watch, spędził w Dadaab kilka lat, poznając jego mieszkańców i wstrząsające warunki, w jakich przyszło im żyć. Miasto cierni to nie tylko próba pokazania światu, jak wygląda rzeczywistość życia w obozie z ich perspektywy, to również obraz patologii systemu, który wytworzył się na przestrzeni lat. To właśnie te wypaczenia sprawiają, że obóz nie tylko nie spełnia swojej podstawowej funkcji, a pomoc przekazywana jego mieszkańcom przez bogate zachodnie kraje jest tak naprawdę niedźwiedzią przysługą, która wcale nie prowadzi do poprawy sytuacji.

Miasto cierni to zebrane historie kilkorga osób, które trafiły do Dadaab w różnych okolicznościach i z różnych powodów. Jest wśród nich mężczyzna, który siłą wcielony do Asz-Szabab jako nastolatek, uciekł i wolał życie w obozie niż dalszą walkę u boku fanatyków. Jest młoda dziewczyna, dla której pobyt w obozie stał się okazją do nauki i podjęcia pracy. Jest i chłopak, który się tu urodził i wychował, dlatego jest to jedyna rzeczywistość, jaką zna. Ich historie przeplatają się, a czasem łączą się ze sobą, tworząc barwną, ale i przejmującą opowieść o walce o każdy kolejny dzień. Walce z głodem i terrorystami z jednej strony, a skorumpowanymi policjantami i urzędnikami z drugiej.

Autor obnaża wynaturzenia systemu, który sprawia, że wraz  z przybyciem do obozu uchodźcy trafiają w pułapkę, z której nie ma bezpiecznego wyjścia. W ojczystej Somalii czeka ich wojna domowa i zagrożenie ze strony terrorystów. Ci, którym udaje się przedostać - nawet legalnie - do Kenii, są nieustannie narażeni na szykany i ataki ze strony miejscowej policji, która na straży prawa stoi jedynie na oficjalnym papierze. Setki tysięcy czeka zaś rzeczywistość obozowa, gdzie panuje głód, brud i nędza, gdzie brakuje podstawowych artykułów, a zgodnie z panującym prawem przebywający tam ludzie nie mają prawa do podjęcia pracy, mimo że zdecydowana większość tylko czeka na taką możliwość. Gdzie przemoc eskaluje do tego stopnia, że wolontariusze z Europy i USA regularnie bunkrują się w swoich placówkach, a na teren obozu wyjeżdżają tylko pod eskortą uzbrojonego oddziału i to jedynie w warunkach panującego względnego spokoju. Gdzie mimo wszystko rodzą się dzieci i wychowują kolejne pokolenia.

Reportaż Rawlence?a to z jednej strony krytyka polityki Zachodu i działań ONZ, które w imię udzielanej pomocy, nie działają wcale na korzyść znajdujących się w Dadaab (a także wielu innych obozów) uchodźców, a jedynie dalej nakręcają błędne koło, na którego zatrzymanie nie widać póki co szans. Jednocześnie, nie jest to ckliwy obraz przedstawiający uciśnionych uchodźców, o jaki łatwo w takiej sytuacji. To obraz wypełniony skalą szarości, z którego wyłaniają się historie tak różnych postaw, jak różni bywają sami ludzie. Jest on na tyle skomplikowany, że niemożliwy do jednoznacznej oceny, z pewnością jednak dający mocno do myślenia i zrewidowania poglądów na tzw. pomoc humanitarną wysyłaną do Afryki.

Lektura Miasta cierni nie jest łatwa, ani przyjemna, jest za to potrzebna, zwłaszcza w kontekście obecnej sytuacji w Europie i na świecie. Z pewnością pozwoli spojrzeć w nowy sposób na temat uchodźców i konfliktów zbrojnych w krajach Trzeciego Świata oraz sposobu przedstawiania ich w mainstreamowych mediach. Serdecznie polecam!

Katarzyna Abramova

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Eksplozje króla Kaszub
Przygotujcie się zatem na najgorsze - na bezdech i na osłupienie!

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook