Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

10.10.2017, 11:52
  • Autor Donath Orna
  • Tłumaczenie Filipow Elżbieta
  • Wydawnictwo Kobiece
  • Język wydania polski
  • Język oryginału niemiecki
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-08-03

OCENA

Żałując macierzyństwa
Kiedy z każdym kwileniem dziecka zamiast czułości rośnie w tobie bunt.

Publikacja Orny Donath to fascynujący zbiór doświadczeń kobiet, które żałują tego, że mają dziecko. Badania przeprowadzone przez autorkę były inspiracją do międzynarodowej debaty na ten temat. W mediach zawrzało.  

W dyskusji na temat matek żałujących decyzji o macierzyństwie pojawiło się wiele głosów potępienia. Znalazły się jednak wyrazy ulgi ze strony kobiet, które do tej pory czuły się osamotnione w swoich odczuciach. Wiele z nich dopiero wtedy odważyło się otwarcie powiedzieć o tym, co przez długi czas trzymały w sekrecie ze strachu przed reakcją otoczenia. Na kartach ?Żałując macierzyństwa? Donath tłumaczy, jak społeczne postrzeganie macierzyństwa wpływa na kobiety, które nie czują się spełnione w roli matki, a swoje wnioski przedstawia z dającego do myślenia, feministycznego punktu widzenia.

Publikacja, która na pewno nie przejdzie bez echa.


RECENZJA
W świecie zachodnim coraz częściej ludzie świadomie decydują się na bezdzietność. U mężczyzn taka decyzja nie razi, natomiast wiele spośród kobiet deklaruje iż czują się napiętnowane. Słyszą one niejednokrotnie iż ?kiedyś będą żałować?. Orna Donath również usłyszała takie słowa i przekornie postanowiła sprawdzić, czy przypadkiem nie ma matek, które "żałują" decyzji o zostaniu matkami. Badanie swoje prowadziła w Izraelu i nie wiem na ile możemy przekładać pewne aspekty na grunt Polski - książka daje do zrozumienia, że w Izraelu nacisk na kobiety w sprawach rodzicielstwa jest wyjątkowo silny - jednak odczucia kobiet wobec macierzyństwa i ich wewnętrzne wątpliwości są z dużym prawdopodobieństwem podobne.

"Żałując macierzyństwa" to książka oparta na wypowiedziach grupy kobiet, które są matkami, a nawet babciami, jednak uważają, że ich decyzja o urodzeniu dziecka była błędem. Wypowiedzi kobiet umęczonych macierzyństwem niechętnych swojej roli jako matek są bardzo różne. Z jednej strony mamy do czynienia z osobami, które autentycznie są przerażone odpowiedzialnością, nieustanną troską o dzieci, zagubione w roli na którą - bardziej lub mniej świadomie - się zgodziły. Z drugiej trafiamy na wypowiedzi kobiet jedynie rozpamiętujących utracone wolność i beztroskę, zupełnie nie widzące sensu w poświęceniu się dla dzieci. Wszystkie je łączy poczucie, że nie powinny być matkami, że to nie dla nich. Wszystkie też mimo wszystko wychowują - lub wychowywały - dzieci najlepiej jak potrafiły. Problem dotyczy więc ich wewnętrznych odczuć, nie postaw zewnętrznych.

W całej narracji daje się wyczuć osobiste zaangażowanie autorki, brak dystansu ? nie jest to zarzut, wszak ona również ma swoją historię, swoje odczucia względem macierzyństwa. Odniosłam jednak wrażenie, że słuszna skądinąd teza, iż żałować można również posiadania dzieci, rozwinęła się tutaj - być może przez zbyt emocjonalne podejście autorki ? w liczne, nie do końca wyjaśnione tezy, budowane na nadinterpretacjach. Anegdotę na temat dawnego obyczaju kopania grobu kobietom ciężarnym i zakopywania go po czterdziestu dniach od porodu autorka skwitowała jedynie stwierdzeniem iż kobiety ciężarne uważano za zmarłe - stwierdzenie miało wesprzeć dalszy wywód o utracie własnego życia przez zostanie matką. Jakkolwiek faktem jest istotna zmiana w życiu po narodzinach potomka, tak nie trzeba być wziętym antropologiem, by powiązać wspomniany obyczaj z częstymi wówczas przypadkami śmierci okołoporodowej, której ryzyko oddalało się po okresie połogu. Upraszczanie jest słabą stroną książki.

Oczywistym wydaje się, że kobiety mogą żałować macierzyństwa, acz jest to zagadnienie złożone. Jego badanie powinno obejmować zarówno społeczną, ekonomiczną i rodzinną sytuację każdej z badanych kobiet, jak i historię ciąży, stan psychiczny i ewentualną niewyleczoną - może niezdiagnozowaną - depresję poporodową czy nieprzepracowane traumy z dzieciństwa - a i to nie wyjaśni wszystkiego. Jedna z odpowiadających zresztą poruszyła temat swoich traum z dzieciństwa obudzonych przez troskę o córkę - jednak autorka tendencyjnie założyła, że to rodzicielstwo jest WINNE ponownemu przeżywaniu dawnych krzywd, jakby wystarczyło nigdy nie zostać matką i złe wspomnienia nie wrócą. To bardzo powierzchowne podejście do problemu.

Słabą stroną książki jest również język. Nie jestem w stanie ocenić, czy to wina przekładu, czy też już z oryginałem był problem, ale tekst czyta się ciężko. Autorka nie nadużywa wyszukanych pojęć, zagadnienia przez nią poruszane do skomplikowanych nie należą - a jednak jej wypowiedź bywa niezrozumiała. Chodzi tu przede wszystkim o budowę zdań, być może składniowo zgodną z językiem oryginału, niemniej czytając przekład potrzebowałam czasu, by przyzwyczaić się do zawiłej składni niektórych fragmentów.

"Żałując macierzyństwa" zawiera wypowiedzi istotne w debacie na temat rodzicielstwa. Przede wszystkim daje możliwość spojrzenia na tę nielukrowaną stronę posiadania potomstwa, zwłaszcza z punktu widzenia kobiet. Jest to też ukazanie innego stosunku do macierzyństwa, trudnych uczuć rodzących się w kobietach, którym trudno jest się odnaleźć - jedynie w momentach kryzysowych lub całkowicie - w roli matki. Pomimo wielu dziwnych twierdzeń - czasem wywiedzionych logicznie, innym razem konstruowanym na wyrost - jakie autorka wysnuła ze swoich badań, książka warta jest uwagi choćby ze względu na zawarte tu wypowiedzi matek potencjalnie uznawanych za wyrodne. Warto wysłuchać tych trudnych wyznań nim wyrobimy sobie zdanie.

Iwona Ladzińska

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy










Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Tam, gdzie czekał anioł
Pozytywna, pełna nadziei i przebaczenia oraz wiary w drugiego człowieka opowieść.

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook