Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

12.10.2017, 22:21
  • Autor Pruska Agnieszka
  • Wydawnictwo Oficynka
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Ilość stron 428
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-08-09

OCENA

Zwłoki powinny być martwe
Dwie nauczycielki postanawiają odpocząć w urokliwej leśniczówce koło Olsztynka. Zdeterminowane, by spędzić przyjemnie czas na zbieraniu grzybów, czytaniu i leniuchowaniu, wyruszają na wakacyjną wyprawę. Jednak zamiast grzybów znajdują w lesie? zwłoki. Od tego momentu ich urlop przeradza się w pasmo niespodziewanych wypadków, zapętleń akcji i poszukiwań. Nieustraszone bohaterki postanawiają bowiem samodzielnie złapać mordercę.


RECENZJA
Zwłoki powinny być martwe. Nie sposób się z tym stwierdzeniem nie zgodzić.

Alicja i Julia są nauczycielkami w gimnazjum. Uczą historii i biologii. Każdy, kto miał kontakt z dziećmi, wie, że potrafią one dać w kość. Młodzież gimnazjalna w szczególności. Bohaterki powieści liczą, że z dala od zgiełku miasta, krzyku dzieci, kartkówek i obowiązków naładują baterie na kolejne szkolne potyczki. Wzięły więc mnóstwo książek, ubrania niezbędne do leśnych wędrówek, dużo pozytywnej energii i rozpoczęły urlop.

Podczas poszukiwania leśnych owoców znalazły zwłoki. Ponieważ nie znały terenu i nie potrafiły wytłumaczyć, gdzie są, postanowiły pojechać po policjantów i przyprowadzić ich na miejsce. Przecież martwy mężczyzna nie ucieknie. Przynajmniej nie powinien. Niestety logika kobiet była błędna i po przyjeździe okazało się, że pod krzaczkiem malin została jedynie wygnieciona trawa.

Policja oczywiście obiecała, że sprawą się zajmie, ale nie było widać, aby brali zeznania kobiet poważnie. Z drugiej strony, co mają niby zrobić z morderstwem, gdy brakuje najważniejszego - ciała?

Niezrażone kobiety postanowiły rozpocząć prywatnie śledztwo.

Bohaterowie

Co mogę powiedzieć na temat postaci w książce? Nie było ich specjalnie dużo. Mówimy o chatce leśnika pośrodku niczego. Kręciło się także paru policjantów, ale to właściwie koniec. Większość postaci spotykamy raz, czy dwa. Co nie jest oczywiście złe, lubię, gdy w powieściach kryminalnych nie mamy za dużo zbędnych wątków.

Czy bohaterowie zostali dobrze napisani? Ciężko określić. Niby mają jakieś tam cechy charakterystyczne, się wyróżniają, ale też nie zaskakują i nie zapadają w pamięć. Rozumiem, że to nie dramat psychologiczny, ale i w komediach widziałam lepiej napisane postacie. Powiem, że tutaj jest po prostu dobrze. Poprawnie.

"- Czy ja ci grzybów bronię? Nawet jestem skłonna wstać rano i pójść razem - "skłonna" to za mało powiedziane, przegryzłabym Julce gardło, gdyby sama poszła, do grzybów ssało mnie prawie tak, jak o morderstwa. - Potem odwalimy kolejną rundkę rozmów ze społeczeństwem."

Muszę przyznać, że polubiłam główne bohaterki. Autorka rozpisała je jako inteligentne, zabawne kobiety z "niespokojną duszą". One po prostu nie umieją odpoczywać. Muszą coś robić, więc trup się im idealnie trafił na nudnawy urlop. Zgadzam się jednak z opiniami, że momentami postacie te są zbyt infantylne, chaotyczne, czasem nawet posuwają się do kłamstw i manipulacji, aby osiągnąć swój cel.

Reszta postaci, choć nie były napisane najgorzej, to trącają jakimś takich stereotypem, nudą, brakiem pomysłu. Są miłe, da się je lubić, ale jakoś wyszły papierowo.

Trzeba także wspomnieć o wątku romantycznym. Jest on włożony do książki tylko po to, aby kobietom łatwiej było wyciągnąć jakieś informacje. Ja lubię sytuację, w której romans bohaterów nie przysłania akcji, ale skoro autorka coś zaczyna, to niechże nada temu charakter, treść. Taki wątek, który nie miał szansy się rozwinąć, jakoś do mnie nie przemawia.

Narracja.

Nie należę do osób, którym narracja pierwszoosobowa przeszkadza, wręcz przeciwnie. Zrezygnowanie z "wszystkowiedzącego komentatora" ogranicza niepotrzebną liczbę wątków, właściwie mamy jeden punt widzenia i jedną historię. Alicja tutaj toczy opowieść i tylko jej myśli znamy. Podoba mi się w takim sposobie pisania powieści tajemniczość. Gdy nie możemy wejść do głowy innym postaciom, są one dla nas zagadką. Mogą one nas zaskoczyć.

Niestety autorka nie wykorzystała okazji. Nikt nas, jak już pisałam, nie zaskakuje.

Akcja

Z drugiej strony może to i dobrze? Może taki był zamysł autorki, stworzyć zabawny, lekki, odprężający kryminał? Bo emocje jak na grzybach, to prawda, lecz to nie jest wada. Przyjemność z czytania lektury porównałabym do spaceru z rodziną w lesie właśnie. Jest przyjemnie, dużo się śmiejemy, ale jakoś tak nieśpiesznie mija popołudnie. I to jest największy plus tej powieści.

"- Tobie chyba wczorajszy upał naprawdę zaszkodził - zatroskała się Julka, gdy tylko podzieliłam się z nią moim najnowszym pomysłem. - Oszalałaś? Po prawie siedemdziesięciu latach mieliby się mordować? Chyba waląc w łeb sztuczną szczęką albo laską. Szajka dziewięćdziesięciolatków? Kryminał geriatryczny?"

Wątkowi kryminalnemu nie mogę nic zarzucić. Jest poprowadzony idealnie, tak jak powinien. Trzeba pamiętać, że mamy tutaj dwie kobiety, z którymi nie chce rozmawiać policja, a one same nie znają za bardzo okolicy i ludzi. Także kobiety często się plączą albo dochodzą do absurdalnych wniosków.

Dowcip.

"- Gdyby pan zobaczył tę kobietę... - zaczął Podgórski.
No super! Oczyma duszy, czy jak?
- Robimy seans? - spytałam niewinnie.
- Jaki? - zdziwił się sierżant, a Marcin dziwnie prychnął.
- No jak to jaki? Spirytystyczny. Od razy powiem, że się absolutnie nie znam.
- Dlaczego seans?
- Bo powiedział pan, cytuję "Gdyby pan zobaczył tę kobietę", a nie sądzę, żeby Marcin miał teraz na to szanse, chyba że wróci jako nieumarła?"

Sierżant wyglądał przez chwilę tak, jakby istniała szansa na to, że kolejne zwłoki pojawią się bardzo szybko, a sprawca zbrodni będzie od razu znany. Odetchnął trzy razy, łyknął kawusię, zakrztusił się i odzyskał głos.?

Powiem szczerze, że nie raz i nie dwa się roześmiałam. Lubię zabarwione na czarno poczucie humoru, jakie spotkać mogę tylko w kryminałach. Dowcip jest tutaj niewymuszony, sytuacyjny, choć zgodzę się, że miejscami irytujący i infantylny. Nie zawsze śmiałam się z bohaterkami. Czasem była to reakcja bliższa wywracania oczu. Miałam wtedy wrażenie, że Alicja i Julia są nastolatkami, a nie dorosłymi kobietami. Na szczęście takich sytuacji było zdecydowanie mniej niż tych zabawnych.

Było całkiem dobrze.

Czy polecam powieść? Jeśli ktoś chce się odprężyć przy przyjemnej lekturze, to naturalnie. Pozycja nie przypadnie do gustu wielbicielom krwi i walających się flaków, to prawda, ale ja lubię, jak czasem powieść płynie, a nie pędzi. Bo czasem trzeba zwolnić, prawda? Ta książka jest średnia. Niby nie jest zła, ale raczej do przeczytania na raz.

Czy sięgnę po kolejną powieść autorki? Na pewno chciałabym zapoznać się serią o Barnabie Uszkierze (już samo nazwisko zachęca, prawda?), ale nie jestem do końca pewna, czy czekam z niecierpliwością na kolejny tom przygód bohaterek. Pewnie przeczytam, ale bardziej przy okazji.

"Znowu musiałam się pilnować, bo na końcu języka miałam już tekst informujący Podgórskiego, że nie zamierzamy się rozkładać, bo rozkładające się zwłoki wystarczą aż nadto."

Agata Róża Skwarek

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Eksplozje króla Kaszub
Przygotujcie się zatem na najgorsze - na bezdech i na osłupienie!

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook