Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

25.10.2017, 23:03
  • Autor Chang Jung
  • Tłumaczenie Umińska-Keff Bożena
  • Wydawnictwo Znak
  • Język wydania polski
  • Język oryginału angielski
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-08-02

OCENA

Dzikie łabędzie. Trzy córki Chin
Książka, która poruszyła czytelników na całym świecie. Nie można jej przeczytać tylko w Chinach, gdzie wciąż jest zakazana przez władze.

Przejmująca opowieść o trzech pokoleniach jednej rodziny, której doświadczenia tworzą niezwykły obraz przemian, jakie dokonały się w Chinach.

Babka autorki zgodnie ze starą tradycją miała zabandażowane stopy, a rodzice przeznaczyli ją na konkubinę generała.

Matka stała się zaangażowaną komunistką walczącą o nowe Chiny. Jednak gdy razem z mężem zaczęli dostrzegać okrucieństwo Mao, oboje doświadczyli bezwzględnych prześladowań podczas Rewolucji Kulturalnej, byli torturowani i zostali zesłani do obozów pracy.

Mała Jung dorastała jako Pionierka z Czerwoną Książeczką pod pachą, ale jako młoda kobieta zdecydowała się skorzystać z cudem nadarzającej się okazji i opuścić swój kraj na zawsze. Mieszkając w Londynie, napisała książkę, która pozwoliła zrozumieć światu, czym tak naprawdę są współczesne Chiny.

Od czasu pierwszego wydania Dzikie łabędzie zostały przetłumaczone na 37 języków. Na całym świecie sprzedano ponad 13 milionów egzemplarzy.


RECENZJA

Ponad miliard ludzi nigdy nie przeczyta tej książki - trzeba przyznać, że okładkowe hasło natychmiast zwraca uwagę i każe na dłużej zatrzymać się nad tą po trosze powieścią, po trosze zaś biografią. Dzikie łabędzie. Trzy córki Chin Jung Chang to pozycja wciąż zakazana w Chinach, ponieważ jest nie po myśli władz. Mao Zedong, przywódca kraju w latach 1949-1976 oraz Przewodniczący Komitetu Politycznego Komunistycznej Partii Chin nadal traktowany jest nieomal jak bóstwo. Mimo że zmarł w 1976 roku, a jego idee zostały już skrytykowane, wciąż darzony jest przez niektórych dziwną estymą, a jego doczesne szczątki nadal spoczywają w mauzoleum na placu Tian'anmen. Dzikie łabędzie opowiadają historię trzech pokoleń kobiet.


Babka autorki, Yufang, urodziła się w 1909 roku, w czasie niespokojnym i niebezpiecznym: dwa lata później upadło cesarstwo, a obowiązującym ustrojem w Chinach stała się republika. Władzę mieli gubernatorzy wojskowi, którzy cieszyli się dużym poważaniem. W związku z tym zostanie konkubiną generała uważane było w tamtych czasach za zaszczyt: i choć lepiej oczywiście było być żoną to i konkubina ważnego wojskowego była poważana. Taka rola czekała Yufang. Babcia autorki doświadczyła też, jako ostatnie pokolenie kobiet w tej rodzinie, tradycyjnego pętania stóp, wiążącego się z łamaniem palców i stałym kalectwem - a wszystko po to, by mieć piękne, filigranowe stópki, bardzo wtedy pożądane przez chińskich mężczyzn.


W 1931 roku rodzi się mama autorki, Baoqin. Jej młodość i dorosłość przypada na czasy rządów komunistów, którym, podobnie jak wielu Chińczyków, oddaje się bez reszty. Nikt nie śmie deprecjonować decyzji władz, które głoszą, że chcą jak najlepiej dla narodu. Komuniści przeprowadzają wiele reform, kładących nacisk na prostych robotników i chłopów, którzy mają zapewnić Chińskiej Republice Ludowej dobrobyt. Krytykowane są wszelkie przeszłe systemy państwowe i filozoficzne, rugowane przejawy dawnej kultury. Zabytki zostają zniszczone, a wszelkie dobra prywatne (biżuteria, ale również książki!) unicestwione. Przewodniczący Mao przejmuje coraz większą władzę nad życiem ludzi: szaleją kampanie dławienia kontrrewolucjonistów, przeciw trzem złom, przeciw pięciu złom. Rodzice Jung Chang starają się jak najlepiej pracować dla partii, jednak powoli dopada ich zwątpienie. Czy wszystkie decyzje władz są słuszne? Za krytykę partii (a nawet jej podejrzenie!) jest się karanym: Baoqin/Dehong zostaje aresztowana, potem oboje rodziców autorki jest prześladowanych, a w końcu wysłanych do obozów pracy. Jung Chang, niegdyś należąca do Czerwonej Gwardii, czyli komunistycznej organizacji młodzieżowej, coraz mocniej odcina się od linii rządzącej partii.


Chińczycy znowu czuli się wspaniali i najlepsi - za cenę zupełnej utraty kontaktu ze światem zewnętrznym. Niemniej duma narodowa tak wiele znaczyła dla Chińczyków, że większość z nich była Mao szczerze wdzięczna i na pewno nie uważała, że kult jego osoby im uchybia. Poza tym prawie zupełna niemożność dostępu do informacji oraz systematyczna dezinformacja sprawiały, że większość Chińczyków nie potrafiłaby ocenić, co było sukcesem, a co klęską Mao ? albo zorientować się, jaka część zasług komunizmu to dzieło Mao, a jaka innych przywódców.


W takim świecie dorastała Jung Chang. Z czasem jednak, powoli, krok po kroku, zaczęła sobie zdawać sprawę, że takie życie jej nie starcza. Uświadomiła sobie, że nie chce żyć w takim kraju i gdy tylko nadarzyła się okazja do wyjazdu, skorzystała z niej. Nie było łatwo, ale udało jej się po latach pracy wstąpić na Uniwersytet Syczuański, gdzie studiowała anglistykę, a w 1978 roku dostała stypendium w Angli! To było jak spełnienie marzeń, a zmiana otoczenia dobitnie uświadomiła jej, w jakim kłamstwie żyją Chińczycy.


Pomyślałam, że żyjemy jak te żaby na dnie studni z chińskiej legendy, które uważały, że niebo jest nie większe niż okrągły otwór u szczytu studni. Poczułam gwałtowne i nieodparte pragnienie, by jak najszybciej wydostać się ze studni i zobaczyć świat.


Muszę zaznaczyć, że Dzikie łabędzie to niełatwa lektura, a to z powodu ogromu informacji historycznych, które ze sobą niesie. Książka jest wręcz naszpikowana datami i faktami, przez co nadaje się wyłącznie do powolnego, kontemplacyjnego czytania. Równocześnie styl autorki jest tak łatwy, lekki i przejrzysty, że czyni to lekturę możliwie prostą jak na trudną tematykę, którą porusza. Wszystko opisane jest zrozumiale, a to, co może być niejasne dla współczesnego mieszkańca Europy zostaje dogłębnie wytłumaczone, co jest zdecydowanym atutem powieści.


Jung Chang nie chciała początkowo pisać książki, wręcz przeciwnie - pragnęła jak najszybciej zapomnieć o tym, co spotkało ją i jej rodzinę. Jednak bezpośrednim impulsem do napisania "Dzikich łabędzi" stała się długa opowieść jej matki, która po latach, odwiedzając córkę w Anglii, mogła wreszcie opowiedzieć o wszystkich krzywdach, jakich doświadczyła od komunistów. Jung Chang poczuła, że jest winna swojej rodzinie tę opowieść.


I oto jest, książka przetłumaczona na 37 języków, ale wciąż niedostępna w Chinach. I choć na świecie sprzedano ponad 13 milionów egzemplarzy, ponad miliard ludzi nigdy nie przeczyta tej książki. Trzeba przyznać, że to daje do myślenia, a myśli te są dość gorzkie. Dlatego cieszmy się z tego, że w Polsce możemy poznać historię trzech córek Chin - to niełatwa, lecz wartościowa lektura.

Karolina Sosnowska 

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Pamiętnik księgarza
Ciepłe, ironiczne i fantastycznie dowcipne zapiski sarkastycznego właściciela tysięcy książek!

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook