Duzeka.pl

Katalog

Płyty A-Z

OPIS PRODUKTU

14.06.2012, 15:21
  • Wykonawca The Rasmus
  • Dystrybutor EMI Music Poland
  • Data premiery 2012-05-07
  • Nośnik CD
  • Data nagrania 2012

LINKI

OCENA

The Rasmus
Po czterech latach oczekiwań świat usłyszy nowy, ósmy album studyjny najpopularniejszej fińskiej kapeli The Rasmus,  płyta zatytułowana po prostu "The Rasmus" ukaże się jeszcze w maju!

"Ponieważ Pauli i Eero mieszkają w innych krajach, nie widzieliśmy się przez trzy miesiące po ukończeniu nagrań w Sztokholmie. Z radością myślę o układaniu setlisty na nasze pierwsze majowe koncerty. A luksus wybierania numerów z ośmiu albumów to też fajna sprawa!" mówi frontman The Rasmus, wokalista Lauri Ylönen.
Przyznaje też, że cztery lata, które upłynęły od ostatniego albumu (poprzednią płytę studyjną "Black Roses" opublikowano w 2008) to długi okres dla każdej kapeli, ale przerwa była konieczna, aby zespół mógł powrócić w szczytowej formie.
"Myślałem, że zwariuję przez to czekanie. Naprawdę chcemy wydawać płyty częściej, więc pora znów się skupić na komponowaniu i nagrywaniu nowych piosenek"
Zespół The Rasmus sprzedał ponad 3,5 miliona płyt na całym świecie, ale podczas nagrywania "The Rasmus" nie było atmosfery presji. Według Lauriego dawne sukcesy i miliony sprzedanych płyt działają na kapelę jedynie motywująco. Muzycy cieszą się każdym hitem, który udało im się przez te lata skomponować (np. singiel "In The Shadows" sprzedał się do tej pory w ponad milionie egzemplarzy).
Proces produkcji płyty znacznie się różnił od sposobu, w jaki powstawał poprzedni album. Lauri Ylönen twierdzi, że tytuł płyty "The Rasmus" dobrze odzwierciedla przebieg jej tworzenia: każda nuta i aranżacja to dzieło muzyków zespołu.
"Po współpracy z legendarnym amerykańskim producentem Desmondem Childem chcieliśmy tym razem znów zdać się na własne siły - nie mieliśmy nawet wytwórni! Zeszłego lata postanowiliśmy pisać piosenki codziennie przez 2 miesiące. Gdy spośród nich wyłoniło się dziesięć naprawdę dobrych kompozycji, zadzwoniliśmy do naszego długoletniego przyjaciela, producenta Martina Hansena, i popłynęliśmy do Szwecji, by je nagrać" .
"Tworzenie albumu jeszcze nigdy nie było tak szybkie, proste, bezstresowe i przyjemne! Czuliśmy, że udało nam się na nowo odnaleźć frajdę z grania muzyki. Pod wieloma względami przypominaliśmy w tym początkującą kapelę. Bardzo odświeżające, a zarazem zupełnie absurdalne uczucie!"

Tracklista:
1. Stranger
2. I'm a Mess
3. It's Your Night
4. Save Me Once Again
5. Someone's Gonna Light You Up
6. End of the Story
7. You Don't See Me
8. Somewhere
9. Friends Don't Do Like That
10. Sky


RECENZJA
The Rasmus to jedna z czołowych rockowych grup ze Skandynawii. Mimo całorocznego chłodu, takie zespoły niejednokrotnie dostarczały słuchaczom gorących kawałków, lansując kolejne to przeboje. Dlatego nie dziwi wydanie przez The Rasmus dwa lata temu "The Best Of...", na którym znalazły się m.in. "In The Shadows", "Justify" czy" nowe "October & April". I gdy wydaje się, że muzycy z północy nie są w stanie nagrać niczego nowego, ci wychodzą z nowym krążkiem, z zupełnie nowymi utworami, które, jak przyznaje lider bandu, powstały "szybko, prosto, bezstresowo i przyjemnie". Czy takie podejście do tematu gwarantuje płytę na poziomie?

Otóż tu może być sprawa jak najbardziej sprzeczna. W przypadku nowej płyty zatytułowanej... "The Rasmus" sytuacja może być sprzeczna. Z jednej strony to kawałki miłe dla ucha, subtelne, z jeszcze bardziej dojrzałym wokalem Lauriego. Z drugiej zaś to ukłon bandu w stronę potrzeb masowych, muzyki popularnej i odejście od tradycyjnej konwekcji rockowej. Tu wierni fani mogą być mocno rozczarowani, bo nie usłyszą przeboju na miarę "Livin' In The World Without You". Więcej tu ballad, sentymentalizmu, mniej mocnych pociągnięć za strunę oraz uderzeń w perkusję.

Dla mnie, jako słuchacza różnych rodzajów muzyki, płyta przypadła do gustu, serwując pełną różnorodność - The Rasmus, niczym Coldplay przed rokiem zaskoczył swoich fanów, zmieniając styl. Choć w przypadku tego drugiego przemiana była drastyczna, tak zespół z Finlandii choć momentami pozostał przy pierwotnym stylu. I na taką zmianę nie ma co wiele narzekać! Pomimo, że same utwory do historii nie przejdą, znikając na stałe z rozgłośni radiowych po paru miesiącach, to "The Rasmus" wyprodukowany jest nad wyraz dobrze, a zespół wydaje się być jeszcze bardziej dojrzały, nie strojąc od ckliwych ballad i romantycznych uniesień.

Jednak nie ma co ukrywać, że The Rasmus 2012 to projekt prosty, wyraźnie robiony na szybko. Singlowe "I'm a Mess", mimo skoczności, nie zaistnieje w świecie, pozostając jedynie w kręgu bardziej to wiernych fanów. W pewnym sensie to kontynuacja solowej kariery Lauriego, który po wydaniu "New World" swoje nowe, popowe gusta i spostrzeżenia przeniósł do grupy. Czy to dobrze? Sądząc po marnej promocji i słabych wynikach na listach sprzedaży raczej nie, choć album słucha się przyjemnie. Po tego klasie zespołu można było oczekiwać więcej, ale jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. Nawet jak tytuł płyty mówi o zbyt widocznej prostocie krążka...
Marek Generowicz

FILM

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy










Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook