Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

9.11.2017, 23:43
  • Autor Lee Min Jin
  • Tłumaczenie Gardner Urszula
  • Wydawnictwo Czarna Owca
  • Język wydania polski
  • Język oryginału angielski
  • Ilość stron 576
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-09-27

OCENA

Pachinko
Głęboko poruszająca i napisana z wdziękiem powieść śledzi losy pewnej koreańskiej rodziny na przestrzeni pokoleń, poczynając od Korei pierwszych lat XX wieku. W tej biednej, lecz niezwykle dumnej rodzinie żyje Sunja. Dziewczyna zachodzi w nieplanowaną ciążę, co dla jej bliskich jest wielkim wstydem. Dodatkowo zostaje odepchnięta przez zamożnego kochanka i znajduje ratunek w ramionach młodego gruźlika w randze ministra, który oferuje jej małżeństwo i wyjazd do Japonii.

Jest to powieść o wyjątkowych ludziach, żyjących na emigracji i nieznających nawet ojczyzny, a zarazem uwikłanych w obojętną na człowieczy los historię tego rejonu świata. W Japonii rodzina Sunji doświadcza dyskryminacji, nieszczęść i biedy, lecz zaznaje także wiele radości, gdy jej członkowie oddają się swoim pasjom i stawiają czoło wyzwaniom nowej ojczyzny.


RECENZJA
Korea, pierwsze lata XX wieku. Los długo był dla Sunji łaskawy. Choć przyszła na świat w chłopskiej rodzinie, w dodatku jako dziewczynka, wzrastała we względnym dostatku, otoczona miłością i wsparciem ze strony rodziców. Była oczkiem w głowie Huna, który w miarę możliwości, starał się zaspokoić wszystkie potrzeby ukochanej jedynaczki. Sunja wyrasta jednak na dziewczynę skromną, pracowitą i pozbawioną kaprysów. Po przedwczesnej śmierci ojca, pomaga matce utrzymać pensjonat, w który Yangjin przekształciła mężowski dom, pracując ramię w ramię ze służącymi. Los odwraca się od niej wraz z przybyciem Hansu, tajemniczego handlarza rybami. Aby ratować honor rodziny Sunja zgadza się związać swoje życie z całkiem obcym jej człowiekiem i wyjechać do Japonii. Choć w nowej ojczyźnie traktowana jest jako istota gorszego sortu, znajduje tam kruche szczęście i bezpieczeństwo. Nie wie jednak, że decyzje, jakie podjęła w przeszłości i czyny, jakich się niegdyś dopuściła odcisną piętno na życiu jej dzieci i wnuków. 

Życie to gra. Życie to pachinko, a człowiek z jego marzeniami, potrzebami i aspiracjami to zaledwie bezwolna kulka przemieszczająca się po powierzchni automatu. Niewiele zależy od niego samego, większość wydarzeń w jego życiu spoczywa bowiem w rękach wyższych sił: losu, bogów, historii, a nawet innych ludzi stojących wyżej w hierarchii społecznej. Marzenia to zamki budowane na piasku, plany natomiast to wyzwanie rzucone owej wyższej sile, zawsze gotowej pokazać człowiekowi, gdzie jest jego miejsce we wszechświecie. Istota ludzka jest w tym starciu skazana na porażkę, a jednak walczy, nie poddaje się po upadku, podejmuje kolejne wyzwania w desperackiej próbie wyrwania dla siebie odrobiny szczęścia. Wygrać może zaledwie kilka osób, grę podejmują jednak wszyscy, każdy ma bowiem nadzieję, że to on właśnie znajdzie się w gronie szczęśliwców. Sunja i jej rodzina również liczą na łut szczęścia, uśmiech losu wspomagany przez pracę własnych rąk. Kobieta nigdy się nie poddaje - jej jedynym celem jest przetrwanie i zapewnienie synom godnej przyszłości. Jest gotowa na każde poświęcenie: pracę całymi dniami, zależność od bogatszych od siebie, samotność wdowy i utratę urody na skutek nadmiaru obowiązków. Dzięki jej staraniom starszy z synów uczy się i zostaje przyjęty na uniwersytet, młodszy zaś rozwija własny biznes. Oni także podejmują grę: Noa za wszelką cenę pragnie wyprzedzić japońskich kolegów w nauce, Mozasu próbuje udowodnić swoją wartość jako zdolny menadżer. O ile starszy z braci marzy jednak o zostaniu Japończykiem, o tyle młodszy nigdy nie zapomina o swoim pochodzeniu. Powieść Min Jin Lee ma wielu bohaterów, z których każdy zajmuje poczesne miejsce na jej kartach. Przede wszystkim jednak Pachinko jest historią silnych kobiet, które niezłomność swą w dużej mierze zawdzięczają okolicznościom, w jakim przyszło im żyć. To Yangjin, Sunja i Ky'ngh'i biorą na siebie ciężar utrzymania rodziny i nawet bez zgody mężów podejmują się pracy zarobkowej. Sprzedają własnoręcznie zrobione kimchi, gotują w restauracji, prowadzą pensjonat, a gdy trzeba wyprzedają własne kosztowności - nie boją się żadnego wysiłku, żadnego upokorzenia i żadnego wyrzeczenia. 

Pachinko to wielowątkowa saga opowiadająca o trzech pokoleniach rodziny Paek - imigrantów, próbujących odnaleźć się w nowej ojczyźnie. Sunja i jej chrześcijański mąż jako pierwsi przybywają do Japonii, gdzie znajdują schronienie w koreańskim getcie. Tylko tam mogą mieszkać, pozostałe rejony Osaki są bowiem dla nich, jako Koreańczyków, niedostępne. Podobnie jak większość miejsc pracy ? gdyby nie posada pomocnika pastora czekająca na Isaka Paeka w Osace, jego niewielka rodzina znalazłaby się na skraju nędzy. Sunja i jej mąż Isak borykają się bowiem nie tylko z problemami finansowymi, ale także, a może przede wszystkim, niechęcią ze strony Japończyków. Choć to właśnie państwu Baekje, jednemu z trzech Królestw Korei, Kraj Kwitnącej Wiśni zawdzięcza buddyzm, stosunki japońsko-koreańskie nigdy nie należały do łatwych. Półwysep Koreański stanowił zbyt łakomy kąsek dla impierialnych zapędów Japonii, które zrealizowane zostały ostatecznie w 1910 roku wraz z aneksją Korei. Mieszkańcy podbitego kraju uznawani byli wprawdzie za poddanych cesarza, traktowano ich jednak jako obywateli drugiej lub trzeciej kategorii, a niechęć ta pozostała w mocy nawet sto lat później. Koreańczycy mieszkający w Kraju Kwitnącej Wiśni nie mają praw wyborczych, nie są mile widziani w roli pracowników w wielu zakładach pracy i firmach prywatnych, japońskie społeczeństwo wciąż z dezaprobatą patrzy na mieszane małżeństwa, koreańskie szkolnictwo boryka się natomiast z brakiem dotacji i innego rodzaju wsparcia ze strony władz państwowych. Sunja i Isak de facto są obcymi, w Japonii szukającymi ucieczki przed beznadzieją rodzinnego kraju i wstydliwą przeszłością kobiety. Noa, Mozasu oraz syn młodszego z braci, Solomon, urodzili się jednak w Osace, rodzinnego kraju nie widzieli na oczy, to Japonia jest więc dla nich prawdziwą ojczyzną. Językiem japońskim posługują się na równi, jeśli nie lepiej niż koreańskim, przejęli też zwyczaje panujące w Kraju Kwitnącej Wiśni. Mimo to żyją pod pręgierzem społecznej niechęci, dyskryminacji na rynku pracy, ostracyzmu w środowisku szkolnym oraz ustawicznej groźby deportacji do Korei. Nie pomaga niezbyt pochlebna reputacja "ludzi od rozrywki", to Koreańczycy zdominowali bowiem rynek niezwykle popularnej wśród Japończyków automatycznej gry pachinko. Można najwyraźniej kochać samą zabawę, ludźmi, którzy ją zapewniają natomiast szczerze pogardzać. 

Jest w powieści Min Jin Lee dużo żalu i goryczy, nie ma jednak oskarżenia, choć łatwo byłoby pójść tą drogą. Pachinko ma raczej uświadomić trudy emigranckiego życia niż szukać winnych i stawiać zarzuty - to bardziej opowieść o byciu obcym we własnym domu niż próba rozliczenia trudnej przeszłości. Powieść jest, co oczywiste, mocno osadzona w azjatyckim kontekście kulturowym, bez trudu odczyta ją jednak także zachodni czytelnik. Zwłaszcza w obliczu kryzysu migracyjnego, z którym od kilkunastu miesięcy boryka się Europa. Przede wszystkim jednak Pachinko to wciągająca, bardzo dobrze napisana powieść, która przypadnie do gustu każdemu miłośnikowi literackiej gawędy. 

Blanka Katarzyna Dżugaj

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook