Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

27.12.2017, 15:02
  • Autor Janiszewski Bartosz
  • Wydawnictwo Prószyński i S-ka
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-01-31

OCENA

Grzesiuk. Król życia
Pierwsza biografia barda warszawskiej ulicy.

Mówił, że nie jest pisarzem, a napisał trzy książki, które przeczytało kilka milionów Polaków. Mówił, że nie jest muzykiem, a nagrał dziesiątki piosenek, w których ocalił od zapomnienia przedwojenną Warszawę. Stanisław Grzesiuk był legendarnym bardem stolicy, jego charakterystyczny głos, którym wyśpiewywał szemrane ballady warszawskich przedmieść, zna kilka pokoleń Polaków. W swojej najsłynniejszej książce "Boso, ale w ostrogach" ocalił od zapomnienia świat przedwojennej Warszawy i jej charakternych dzieci. Za życia był kochającym swoje miasto dzieckiem Warszawy, po śmierci został jej symbolem. 

To książka o człowieku, który nigdy nie pił na smutno. Pił z radości życia. Tak samo żył, niezależnie od tego jak mocno los akurat go poniewierał. Na biednym przedwojennym Czerniakowie, w piekielnych obozach koncentracyjnych, w sanatoriach i szpitalach dla gruźlików - wszędzie był królem życia. Autor dotarł do bliskich Stanisława Grzesiuka, odnalazł niepublikowane nigdzie do tej pory opowiadania i teksty barda Warszawy. Po latach, wbrew utartym już faktom i opowieściom, poznajemy prawdziwą opowieść o człowieku, który tak kochał życie, że sam zadecydował o jego końcu.


RECENZJA
Odkąd pamiętam, biografie stanowiły dla mnie wyzwanie. Bo czytanie o życiu kogokolwiek wydaje się wkraczaniem w sferę, która nie zawsze powinna być ujawniona. Takie jest moje zdanie. Z drugiej strony, ciekawość ludzi, którzy w taki czy inny sposób zasłynęli bądź wpłynęli na życie społeczeństwa, budzi pewne zainteresowanie.

Dosyć nieśmiało i niepewnie poruszam się po tej właśnie tematyce. Podczytuje biografię, wspomnienia ich samych i ludzi, którzy znali daną osobę. Tym razem padło na Stanisława Grzesiuka. 

Słyszał o nim niemalże każdy, a ten, kto nie słyszał, powinien swoją niewiedzę choćby troszkę uzupełnić. Żeby być świadomym istnienia tego człowieka. I chociaż jak każdy z nas, nie był idealny, to jednak nie można powiedzieć, że był zwykłym artystą, który sobie po prostu trafił na dobry moment i wypromował.

Grzesiuk to osobowość, obok której nie można przejść obojętnie. Wychowywał się w Czerniakowie i część wspomnień pochodzi właśnie stamtąd. Jednak jego domem i miejscem, które kochał całym sobą, którego był i jest wizytówką to Warszawa.

Śpiewał o niej, tworzył dla niej, po prostu żył tym miastem, które zachował w pamięci, jeszcze przed wybuchem wojny.

Niektórzy twierdzą, że jest to nazbyt przerysowany obraz, że takiej Warszawy nie znajdzie się w rzeczywistości, ani też w kronikach. Może prawdą więc jest, że Warszawiakiem trzeba się czuć tam w środku, a nie tylko mieszkać. To coś, co ponoć zrozumieją tylko oni. Ci, którzy wiedzą, że tłum w tramwaju nie jest czymś strasznym, a normalnym. Zwykłe sprawy, a jednak bardzo istotne.

Bardzo ciekawiła mnie postać "Króla życia", skąd ta nazwa, dlaczego właśnie taki przydomek otrzymał Grzesiuk?

Najlepiej zacząć od początku książki, która wprowadza nas do historii tego człowieka w chwili jego śmierci. Brzmi może absurdalnie, ale tak nie jest. Chociaż na mnie ten rozdział tak smutny, a zarazem piękny wywarł ogromne wrażenie.

Gdzieś jest napisane, że Grzesiuk nie miał czasu, żeby umrzeć. On mimo świadomości swojego stanu, był ponad niego, jakby miał mnóstwo spraw do załatwienia. I śmierć po prostu musiała poczekać na odpowiednią chwilę albo zabrać go w tak zwanym biegu.

Jednak zanim śmierć, trzeba cofnąć się do życia. Życia, które często nie oszczędzało. A, które On tak bardzo kochał i jak twierdził, trzeba akceptować takie, jakie się otrzymało. Bez zbędnego narzekania.

Nie lubił nudy, która doprowadzała go do szału. Nawet choroba, nie potrafiła przytrzymać w bezruchu zbyt długo.

"W dzień muszę leżeć, bo pilnuje mnie cały personel oddziałowy.  Wieczorem co pewien czas zagląda lekarz dyżurny. A ja nie mogę uleżeć. Więc wychodzę i robię kolegom różne kawały."*

Na co dzień, nie pokazywał swoich uczuć, które kojarzyły się z trudnymi czasami, wspomnieniami pełnymi strachu, bólu i smutku. Twierdził, że ta sfera nie nadaje się do pokazu. Dlatego większość zachowała go w pamięci jako dowcipnisia, człowieka cieszącego się jazdą "zapchanym tramwajem" albo na niewygodnej desce.

"Sława Przybylska: Wiedziałam o jego obozie, wiedziałam, że był ciężko chory, ale ten człowiek miał w sobie  więcej radości z życia niż ludzie, którzy nie doświadczyli ułamka takiej tragedii jak on.  Pomyślałam, że ludzie, którzy przeżyli taką traumę, potrafią mieć dystans do życia. (...)"*

Przeczytałam tylko kilka biografii, więc nie mogę poszczycić się wielką znajomości, tego gatunku. Jednak uważam, że właśnie ta, będzie bardzo długą moją faworytką. I chociaż nie lubię oceniać cudzego życia, bo każde wyjątkowe, nosi znamiona cierpień i radości. Wzlotów i upadków, to w jakiś sposób historia Tego człowieka bardzo wryła się w moją głowę.

Może dlatego, że ogromnym podziwem darzę wszystkich tych, którzy byli więzieni w obozie koncentracyjnym. Podziwiam ich za wolę życia, za to, jak potrafią żyć pomimo traumatycznych wspomnień. I co najważniejsze, to zazwyczaj oni, potrafią się najpiękniej uśmiechać do życia. Coś niesamowitego i godnego naśladowania. Bo to właśnie my, będący szczęściarzami urodzonymi i wychowanymi w spokoju, nie umiemy cieszyć się zwykłym dniem. Bo deszcz pada, bo kolejka do kasy, bo kawa za gorzka. Jakie to jest płytkie. I mam na myśli przede wszystkim samą siebie. Często siedzę i najnormalniej w świecie gderam. Zamiast po prostu się cieszyć. Tym, co mam, bo moje mało dla kogoś będzie wszystkim. Więc dlaczego nie jest dla mnie?

Myślę, że powyższy cytat, mówi sam za siebie. Przykre jest jednak to, że dopiero przeżyta tragedia czy trauma, zmusza nas, do uzmysłowienia, czym jest życie.

Książkę oczywiście polecam z całego serca, będę do niej często wracała. Wydaje mi się, że jej nie trzeba streszczać, opisywać by zachęcić. Ten tytuł po prostu trzeba samemu przeczytać, żeby zrozumieć. 
Świetnie napisana, można w niej znaleźć niepublikowane do tej pory opowiadania, opatrzona fotografiami. Jednym słowem - idealna.

Agnieszka Bruchal

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook