Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

5.03.2018, 17:08
  • Tytuł oryginalny The Steel Kiss
  • Autor Deaver Jeffery
  • Tłumaczenie Praski Łukasz
  • Wydawnictwo Prószyński Media
  • Ilość stron 552
  • Data premiery 2018-01-23

KUPUJ

OCENA

Pocałunek stali
Kiedy w centrum handlowym na Brooklynie detektyw Amelia Sachs próbuje zatrzymać podejrzanego o zabójstwo, dochodzi do tragicznego wypadku: do układu napędowego schodów ruchomych wpada mężczyzna. Gdy Sachs rzuca się na pomoc, podejrzany ucieka. W sprawę angażuje się życiowy partner Sachs, Lincoln Rhyme, ekspert kryminalistyki, który niedawno zakończył współpracę z nowojorską policją. Wkrótce oboje przekonują się, że wypadek był dziełem przestępcy ? pierwszym z serii okrutnych ataków. Przebiegły morderca zmienia urządzenia i przedmioty codziennego użytku w śmiertelnie niebezpieczną broń. Wysadza zdalnie kuchenkę mikrofalową. Wywołuje palnikiem gazowym pożar mieszkania. Potrafi też doprowadzić do wielkiej kraksy na Manhattanie. Zespół Rhyme?a rozpoczyna wyścig z czasem, by wytropić sprawcę, zanim ten znów zabije.


RECENZJA
"Pocałunek stali" to pierwsza książka Jeffery Deavera, jaką miałam okazję przeczytać. Stanowi ona dwunasty tom serii o Lincolnie Rhyme, ekspercie kryminalistyki, jednakże to prawdopodobnie inna część, "Kolekcjoner kości" jest najbardziej znana. Na jej podstawie powstał nawet film, choć nigdy nie było mi dane do obejrzeć. Aż dziwne. Nigdy też nie nadarzyła się okazja do sięgnięcia po powieści tego autora, aż do teraz. I muszę przyznać, że czuję się lekko zdezorientowana, bowiem spodziewałam się czegoś naprawdę genialnego, a właściwie odebrałam tę książkę jako przeciętną. Tylko i wyłącznie poprawną.

Będąc całkowicie szczera z Wami i ze sobą samą, jestem w stanie stwierdzić, że w moim odczuciu powieść ta ma idealnie zrównoważone dobre i złe strony. I to właśnie z tego powodu wydała mi się być po prostu przeciętna. Zdecydowanym plusem jest sama sylwetka mordercy i zaprezentowanie popełnianych przez niego zbrodni w formie policyjnych raportów. Bardzo spodobał mi się ten motyw i sposób przedstawienia poszczególnych morderstw, a i sam zbrodniarz ma dosyć ciekawy portret psychologiczny. Ciężko znaleźć jednoznaczne modus operandi, ale intrygująca jest jego nieuchwytność i zdolność wmieszania się w tłum. 

Przyznam szczerze, że pierwsze rozdziały zwiastowały coś naprawdę obiecującego. Poczułam, że oto znalazłam kolejnego autora, który nie boi się prezentować pewnych aspektów kryminalnych w bardzo dosadny sposób. Niestety, mój zapał zaczął stygnąć w trakcie lektury. Nie wydaje mi się, żeby było to spowodowane tym, że rozpoczęłam swoją przygodę z tą serią od dwunastego tomu, bowiem każda część to i tak odrębna historia (często mamy do czynienia z takim zabiegiem w seriach kryminalnych czy detektywistycznych), ale może jednak miało to pewien wpływ? W moim odczuciu autor w równym stopniu kładzie nacisk na samo śledztwo, jak i na życie osobiste bohaterów, a ja jednak bardziej przepadam za tym pierwszym motywem. Rzadko mi się zdarza, żeby ten element obyczajowy w jakiś sposób mnie urzekł. Częściej odbieram go jako coś, co zakłóca akcję i rozwleka fabułę. I tak właśnie było w tym przypadku. Wszystko stało się nieco zbyt rozległe (i to nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Choć morderca i śledztwo nie uchodzą na dalszy tor, to jednak w trakcie lektury niejednokrotnie poczułam znużenie. Zabrakło odpowiedniego napięcia i dobrego tempa akcji.

Nie wiem, czy będę w stanie napisać coś konkretnego o poszczególnych bohaterach. Żaden z nich nie wzbudził we mnie większej sympatii, choć jak już wspomniałam wcześniej, sylwetka mordercy jest dobrze nakreślona. Lincoln Rhyme, jego partnerka Amelia Sachs i cały zespół badający tę sprawę byli dla mnie jednak nijacy. Być może w dwunastym tomie autor nie stawiał już tak mocno na kreację tych postaci, bo właściwie są oni już dobrze znani - przynajmniej tym, którzy śledzą twórczość Deavera od początku jego kariery. Nie napiszę, że czułam się zagubiona, ale po prostu nie poczułam takiej specyficznej więzi z tą powieścią. Właściwie zaginęło gdzieś nawet moje zaintrygowanie pewnymi wątkami i zastanawiałam się, czy znużenie pozwoli mi w ogóle dotrwać do końca.

Mimo wszystko spróbuję dać sobie i Deaverowi jeszcze jedną szansę - w wolnej chwili sięgnę po inną jego powieść. Być może w tym przypadku miał spadek formy i nie wszystko zagrało tak, jak powinno. Nie jestem tego w stanie jednoznacznie ocenić, bo po prostu nie znam jego twórczości na tyle, aby wysnuwać tak daleko idące wnioski. Mam jednak pewne obawy, bowiem rzadko kiedy w moim przypadku drugie spotkanie potrafi zatrzeć pierwsze złe wrażenie. Ale nie można być złym prorokiem - zobaczymy, co przyniesie następna powieść Deavera! 

Magdalena Senderowicz

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook