Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

29.03.2018, 09:55
  • Kategoria Literatura światowa
  • ISBN 978-83-8097-226-1
  • Tytuł oryginału Yoro
  • Data wydania 12.09.2017
  • Format 135mm x 206mm
  • Liczba stron 384

KUPUJ

OCENA

Yoro
"Yoro" to niezwykłe świadectwo kobiety, która nie zamierza zaakceptować narzuconego jej tragicznego losu. Powieść ta czyni z tragedii swoiste wybawienie, a opowiada o kobiecie walczącej ze światem i o tym, jak odnosi ona, i za jaką cenę, końcowe zwycięstwo.

H, narratorka i bohaterka, już na wstępie wyznaje, że popełniła zbrodnię. I w prowokujących słowach zachęca czytelnika, aby ten ośmielił się przeczytać jej dzieje. W całej książce utrzymuje się to szczególne napięcie, ten sam wymiar tragiczności, to nieodparte wrażenie, że zarówno narratorka, jak i potencjalni czytelnicy grają w grę, której stawką jest życie lub śmierć. W tekście tętniącym ekstatycznym rytmem i zmuszającym do czytania ze wstrzymanym oddechem, H opowiada historię miłości do mężczyzny, historię miłości do dziewczynki Yoro, której nigdy nie widziała na oczy, historię poszukiwania tego wszystkiego, co tworzy podstawy ludzkiej istoty: tożsamości seksualnej, prokreacji, szaleństwa, nienawiści, miłości.


RECENZJA
Nie bez powodu Ruth Benedict określiła japońską kulturę jako haji no bunka - kulturę wstydu. Etyka Kraju Kwitnącej Wiśni oparta jest bowiem na poczuciu zażenowania; jego mieszkańcy postępują  poprawnie, ponieważ konsekwencją innego zachowania jest wstyd wobec otoczenia. Biorąc pod uwagę taki sposób rozumowania H. niewątpliwie ma powód do wstydu, jest przecież hibakusha - ocalałą ofiarą bomby atomowej, która 6 sierpnia 1945 roku została zrzucona na Hiroszimę. Dziewczyna przeżyła, powinna więc stale prosić poległych o wybaczenie. Od dnia eksplozji H. żyje jednak nie tylko w permanentnym poczuciu wstydu, ale także panicznym wręcz lęku przed śmiercią. Wielokrotnie udaje jej się uciec przed kostuchą, stale czuje jednak jej oddech na karku - wie, że choroba popromienna może pojawić się u niej w każdej chwili. Ów lęk przyjmuje różne postacie, choćby agorafobii, nadmiernego przywiązania do ukochanego Jima czy Liczby Niewymiernej, przejściowej apatii, wreszcie obsesyjnego pragnienia posiadania dziecka. H. jest żywą, wciąż otwartą raną, a o bólu, jakiego doświadcza w ciągu swojego zaskakująco długiego życia, mówi śmiało, drapieżnie i bez lęku - jest ofiarą pewnie wskazującą winnych swego cierpienia. 

Równolegle do tego wątku Maria Perezagua snuje opowieść o nieustannym poszukiwaniu tożsamości, własnego "ja", sposobu na identyfikację i przynależność. H. urodziła się jako hermafrodyta, decyzję o wyborze płci podjęli za nią rodzice, dziewczyna dorastała więc jako mężczyzna nienawidząc narzuconej sobie płci. Paradoksalnie, to właśnie amerykański atak na Hiroszimę wyzwolił ją z więzienia własnego ciała - eksplozja pozbawiła ją męskich organów płciowych, umożliwiając H. stanie się kobietą. Pomimo to bohaterka nigdy nie poukładała swojej seksualnej tożsamości, nieustannie tęskniąc za utraconym, choć przecież znienawidzonym "ja". To z tego względu postanowiła określać się inicjałem H. - w języku hiszpańskim literą niemą, nie wymianą, a więc na wpół tylko istniejącą, dokładnie tak samo jak bohaterka powieści. H. próbuje odnaleźć się w wyimaginowanym macierzyństwie, a właściwe ciąży trwającej niemal całe jej życie, oraz miłości do dziecka, którego nigdy nie dane było jej poznać. To tytułowa Yoro - japońska dziewczynka, również ofiara bomby atomowej, traktowana przez amerykańskie władze jako eksperyment naukowy, swoiste przedłużenie Projektu Manhattan. Posuzkiwanie Yoro, którą H. traktowała jak własne dziecko, zajęło bohaterce całe życie, tak samo jak poszukiwanie samej siebie i utraconego na zawsze szczęścia. 

Maria Perezagua całkowicie oddała głos swojej bohaterce, sama usuwając się w cień, nie zachowując dla siebie nawet prawa do komentarzy czy wyjaśnień. H., już jako starzejąca się kobieta, opowiada swoją historię w liście do sędziego, który w niedalekiej przyszłości ma zdecydować o jej dalszym losie. Pozbawiona dialogów powieść przypomina bardziej strumień świadomości niż dokładnie przemyślaną historię, nowe wątki i postacie pojawiają się znikąd, czasem zostając z czytelnikiem na dłużej, czasem znikając równie nagle, jak zaistniały na kartach Yoro. Momentami opowieść stanowi spójną całość, w innych rwie się, upodobniając do kłębka splątanych nici, na których rozsupływanie czytelnik traci z czasem ochotę. Debiutancka powieść Marii Perezaguy miała być krzykiem sprzeciwu wobec wszystkiego, co zamienia ludzkie życie w koszmar, a więc wobec wojny, nietolerancji, przemocy, społecznych i religijnych nakazów. I chyba właśnie w słowie "wszystko" zawiera się jej problem - zamiast krzyku wyszedł bowiem kakafoniczny wrzask, w którym co jakiś czas pojawia się głos warty wysłuchania. Wątków jest zbyt dużo, jakby Maria Perezagua chciała w jednej powieści upchnąć całe zło tego świata, co niestety działa na niekorzyść mającej potencjał fabuły. Zdecydowanie najlepiej wypada wątek traumy po Hiroszimie i próby opisania niemożliwego, uwagę przykuwa też kwestia miłości między ludźmi, których historia teoretycznie uczyniła wrogami. Tym bardziej przykro, że dobry początek zmierza do wyjątkowo niepasującego do całości i rozczarowującego finału. Maria Perezagua, absolwentka historii sztuki i wieloletnia wykładowczyni uniwersytecka, niewątpliwie jest erudytką, zbyt mocno jednak stara się, by pokazać to czytelnikowi. Posługuje się językiem barokowo wręcz wystawnym, nabrzmiałym od środków stylistycznych, momentami fascynującym, momentami natomiast irytująco wręcz pretensjonalnym. Yoro bez wątpienia jest powieścią społecznie i politycznie ważną i potrzebną, literacko jednak nie wystarczająco udaną. 

Blanka Katarzyna Dżugaj

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook