Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

16.05.2018, 12:09
  • Autor Kuciel-Frydryszak Joanna
  • Wydawnictwo Marginesy
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Liczba stron 464
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-09-27

OCENA

Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie
Poetka, wnuczka Tomasza Zana, przyjaciela Mickiewicza, dziś najczęściej przypominana jako sekretarz marszałka Piłsudskiego. Ona sama także bardziej od wierszy ceniła swoją karierę urzędniczki, dumna, że może służyć Polsce. Ale jej debiut poetycki zrobił furorę. Zachwyt wyraził Stefan Żeromski a Jarosław Iwaszkiewicz fascynował się jej wczesnymi wierszami i do końca pozostał jej czytelnikiem. Jej przekład Anny Kareniny do dziś nie stracił świeżości, a spory z redaktorami przeszły do legendy.

To opowieść o życiu poetki, która jest też zapisem czasów i  jej zmagań z przeciwnościami: sieroctwem i samotnością, a także wyprawą do czasów i historycznych wstrząsów, które naznaczyły jej losy, czasem przynosząc zmiany na lepsze, a częściej ? katastrofy. Na froncie I wojny światowej opatrywała żołnierzy, umarła pół roku przed zakończeniem stanu wojennego, zupełnie niewidoma.

Wielka dama i kontrowersyjna osobowość. "Jest ekscentryczna. Mówi zawsze, co innego, niż się oczekuje, wprost uosobienie przekory" - pisała o niej Maria Dąbrowska. Emancypantka, katoliczka, na pewnym etapie socjalistka mówiła, że nie interesują jej "podziałki polityczne" między ludźmi, ponieważ uznawała, że w każdym obozie politycznym są ludzie głupi i mądrzy oraz przyzwoici i niezbyt porządni.


RECENZJA
Kazimiera Iłłakowiczówna to pomnik czasów - zda się - zamierzchłych. Postać z innego świata - choć na tym dzisiejszym jej poezja pełna treści prostej i prawdziwej może wciąż trafiać do czytelnika, jeśli tylko ten zechce pochylić się nad stronami sygnowanymi jej przykurzonym nazwiskiem. Ale nie tylko jej poezja jest warta uwagi. Sama Iłłakowiczówna mówiła, że bardziej od dzieła interesuje ją jego autor - w jej przypadku można zawierzyć tej opinii. Jej losy to seria zaskakujących zwrotów i zmian. Mnogość światów przez jakie prowadziło ją życie sama w sobie jest mocną kanwą na powieść. Tymczasem powstała biografia Iłłakowiczówny - "Iłła" autorstwa Joanny Kuciel-Frydryszak.

Pełny tytuł książki brzmi "Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie". Niezwykle trafny, autorka bowiem tę biografię uczyniła przejmującą opowieścią, usiłując - wśród gęstwiny faktów - dociec kim Iłłakowiczówna była naprawdę, jak odbierała siebie i jak postrzegała świat. Jest to tym ciekawsze, że Iłła to postać nietuzinkowa, nie dająca się zamknąć w jednym pudełku powiązanych przekonań - będąc konserwatystką i katoliczką jednocześnie wspierała walkę o prawa kobiet; wychowana na dziedziczkę, za honor i misję miała swoją pracę zarobkową w MSZ, nie gardziła też mniej prestiżowym zatrudnieniem. Kuciel-Frydryszak stara się zrozumieć poetkę, "wejść w jej skórę". To jest zawsze niezwykle zajmujące w przypadku książek biograficznych, bo za ich pomocą możemy choć szczątkowo poznać człowieka, który kryje się za faktami, datami, dziełami. Autorka przedstawiła wiarygodny portret łłakowiczówny, posiłkując się listami i wierszami poetki oraz licznymi opiniami osób znających Iłłę osobiście. Czy jest to portret prawdziwy - nie umiem ocenić, jednak chętnie w ów wierzę.

Całkiem interesujące są w książce opisy miejsc, czasów, sytuacji - a właściwie nie tyle one same ile ich odbiór. Bez względu na to, czy przybliżają nam chowanie małej Kazi "na pokojach" u przybranej matki, akademickie losy poetki, emigrację czy powojenną sytuację - dają nam posmakować odrobinę klimatu, który chętnie przyjmiemy za właściwy opisywanej czasoprzestrzeni. Dziwi mnie to trochę, bo nie umiem wskazać jakiejś szczególnej cechy w słownictwie czy stylu opowiadania Joanny Kuciel-Frydryszak, które byłyby odpowiedzialne za to powodzenie. Nie dostrzegłam zbyt wielu ubarwiających słów, autorka nie rozgaduje się niepotrzebnie, językowo i konstrukcyjnie książka wydaje się być zwyczajna, a w opisach brak szczególnej dokładności - a jednak odmalowano tu dość uchwytną atmosferę miejsc. Nie dogłębnie, nie na tyle, byśmy mogli powiedzieć wzniośle, że "przenieśliśmy się tam" - ale na tyle, by zrozumieć o czym biografka pisze.

Pośród opisów miejsc, osób i zdarzeń ciekawych czasów, w jakich Kazimiera Iłłakowiczówna miała szczęście - czy nieszczęście - żyć, odnajdujemy coś bardzo wartościowego. Historyczne tło. Tło tym bardziej treściwe, iż Iłłakowiczówna znalazła się w pewnych okresach w środowisku zarówno artystycznym, jak i politycznym; poznała jednocześnie świat dworków i pałaców w czasach należących do szlachetnie urodzonych, jak i życie uboższych, których los poniekąd - zarówno z Polsce jak i na wojennej emigracji - dzieliła. Przy okazji badania biografii poetki, Joanna Kuciel-Frydryszak z konieczności poniekąd zakreśla dokoła niej pole polityczne i społeczne, które tłumaczy czytelnikowi tamten czas i podsuwa fakty mniej znane, czasem zaskakujące. Nie jest to "pole" bardzo szerokie i nie aspiruje do dzieła historycznego, niemniej doskonale ukazuje co znaczyło być nieślubnym dzieckiem na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku, kobietą na stanowisku urzędnika państwowego w dwudziestoleciu międzywojennym, emigrantką w czasie drugiej wojny światowej czy katolicką poetką i byłą sekretarką Piłsudskiego w powojennej Polsce. W takiej mikroprzestrzeni autorka zbudowała przejmujący obraz człowieka i jego czasów.

Powstają tylko niepokojące pytania, które zwykle dręczą podczas czytania literatury faktu: czy autor nie konfabuluje? Skąd wie to wszystko? Zmarli bronić się nie mogą a wydarzenia mają coraz mniej świadków, więc dokładność i ścisłe trzymanie się faktów są tu niezmiernie istotne. I tu boli brak przypisów! Przez kolejne rozdziały przedzieramy się bez dostępu do informacji o źródłach, z niewielkimi szansami na sprawdzenie wiarygodności przedstawionych danych. Na końcu otrzymujemy jedynie "wybraną bibliografię", która jest zaledwie zawężeniem rejonu poszukiwań owych źródeł. To nie wystarczy.

Autorka nie napisała książki nudnej, przytaczającej jedynie drobiazgowo fakt za faktem. Owszem, zawarła wiele informacji, książka jest dość obszerna mimo zwartej budowy i braku pustosłowia. Iłłakowiczównę jednak autorka postanowiła ukazać nie tylko z "ciała" ale i z "duszy". Uczyniła to pięknie choć nie dogłębnie - cóż, po prostu nie dokonała niemożliwego. A jednak napisała to tak przystępnie i interesująco, że od książki trudno się oderwać. I choć denerwuje mnie róż okładki i mierzi brak przypisów, to jestem przekonana że do książki jeszcze wrócę.

Iwona Ladzińska

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy










Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook