Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

27.06.2018, 09:42
  • Autor Bułhakow Michaił
  • Tłumaczenie Jezierski Edmund
  • Wydawnictwo MG
  • Język wydania polski
  • Język oryginału rosyjski
  • Liczba stron 160
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2018-06-20

OCENA

Fatalne jaja, Diaboliada
Obie nowele to zjadliwa satyra na radziecką biurokrację.

Michał Bułhakow - twórca genialnego "Mistrza i Małgorzaty" - jak mało kto potrafił podchwycić i literacko przetworzyć przejawy sowieckiej rzeczywistości, prowadząc niekiedy swoich bohaterów na skraj obłędu. Pisarz dobrze wiedział, że człowiek, który wpadnie w tryby rozpędzonej machiny biurokracji, ulegnie presji ludzkiej głupoty i własnego strachu, musi skończyć tragicznie. Sam za życia był ostro krytykowany, niekiedy otrzymywał odrobinę wolności, by za chwilę znaleźć się w labiryncie zakazów. W latach 30. pisał głównie do szuflady. Paradoksalnie, gdy władza sowiecka zabrała mu ostatnią szansę na realizację zawodową jako literata, stworzył arcydzieło.


RECENZJA
"Fatalne jaja" i "Diaboliada" to krótsze formy Michaiła Bułhakowa rozprawiające się z radzieckimi realiami. Oba utwory powstały w latach dwudziestych ubiegłego stulecia, a więc wówczas, gdy Rosja Radziecka tkwiła pogrążona w bolszewickiej zawierusze, a Polsce się zdawało, że oddaliła ten kataklizm od siebie na dobre. Bułhakow, jako pisarz sceptycznie nastawiony do bolszewików, dawał temu wyraz w swojej twórczości.

"Fatalne jaja" opowiadają o niefortunnym odkryciu pewnego profesora zoologii, które doprowadza do tragedii. Odkryciem tym był - jakże wymowny - "czerwony promień", który wzmacniając siły życiowe prymitywnych stworzeń, jednocześnie wzbudzał w nich nieodparte dążenie do niszczenia i pożerania wszystkich dookoła. Profesor ma poważne obawy dotyczące działania promienia, chce go dokładnie zbadać. Tymczasem bieżące problemy skłaniają pewnego nierozsądnego człowieka do posłużenia się promieniem na szeroką skalę. Analogia jest tu aż nadto oczywista. W kilku krótkich punktach ukazano historię czerwonej zagłady świata, którą jedynie boska interwencja jest w stanie zatrzymać.

Utwór jest znakomity. Nie ma tu zdaje się wielu elementów przypadkowych, cała historia utkana jest dokładnie z takich wątków i etapów, jakie Bułhakow uznał za znaczące. Począwszy od barwy promienia po szybkość rozprzestrzeniania się skutków jego działania, wszystko ma swoje znaczenie w tej układance. 

"Diaboliada" z kolei to gorzki pamflet na absurdy radzieckiej biurokracji. Opowiada historię urzędnika, który usiłuje odzyskać posadę i skradzione dokumenty. Rzeczywistość dookoła niego popada coraz głębiej w irracjonalność, a on sam próbuje cokolwiek zrozumieć z gmatwaniny wydarzeń i nowych, bezsensownych zasad. Świat zamienia się w dziwaczny, koszmarny sen, któremu towarzyszy zapach siarki. "Diaboliada" jest denerwująca, nic tu nie ma sensu, a im bardziej nie ma sensu, tym łatwiej popadamy w irytację, jaką musiał odczuwać człowiek wchłonięty w biurokratyczną, pogmatwaną machinę.

Bułhakow był mistrzem słowa, mistrzem aluzji. Dokładnie wiedział co i jak chce powiedzieć. Nie zawsze właściwie odczytywany, potrafi zaczarować już na poziomie fabuły i klimatu - co zdaje się szczególnie prawdziwe w przypadku ogromnej, nieustającej popularności "Mistrza i Małgorzaty" - czasem bardziej dosłowny, a zawsze bardzo literacki, więcej dostrzegający. Tak też w "Fatalnych jajach" i "Diaboliadzie" w charakterystyczny dla siebie, zabarwiony surrealizmem sposób prowadzi czytelnika bezdrożami absurdu, przedstawiając rysy i krzywizny otaczającej go rzeczywistości, poprzez skierowanie na nie reflektora własnej wrażliwości i intelektu.

Dziś "Fatalne jaja" i "Diaboliada" być może zdają się głównie wspomnieniem czasów dawnych absurdów i gwałtu, których radziecka machina nie oszczędziła pewnemu fragmentowi świata. Na takie opinie natknęłam się kilkukrotnie. Jednak mam nieodparte wrażenie, że i dziś czytane mają pewien walor aktualności. Bo tak po prawdzie, czy pewne okruchy przedstawionej przez Bułhakowa pomylonej rzeczywistości i dziś nie pokutują po świecie? Może potrzeba nam nieco więcej krytycyzmu, dystansu i zmysłu obserwacji, by dostrzec, że "nic nowego na tym świecie" i że - pod inną nazwą, innym płaszczykiem - ale taki czerwony promień pojawia się tu i ówdzie, podczas gdy towarzyszące mu zjawiska zaburzają naszą zdolność poznania i czynią z nas daltonistów.

Iwona Ladzińska

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Leonardo da Vinci. Zmartwychwstanie bogów
Ilustrowana wersja powieści biograficznej, przywołująca osobowość Leonarda da Vinci.

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook