Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

8.08.2018, 15:39
  • Autor Świętek Edyta
  • Wydawnictwo Replika
  • Redakcja Orłowska Monika
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Liczba stron 496
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2018-05-15

OCENA

Spacer Aleją Róż. Tom 5. Powiew ciepłego wiatru
W powieści "Powiew ciepłego wiatru" Edyta Świętek po raz ostatni zabiera czytelników na Spacer Aleją Róż. Tym razem udajemy się na przechadzkę trwającą od końca lat 70 po upadek władzy ludowej. Obywatele zmagają się z uciążliwościami stanu wojennego.

W najmłodszej dzielnicy Krakowa regularnie dochodzi do brutalnych starć mieszkańców z jednostkami ZOMO. Rodziny Szymczaków i Pawłowskich płacą wysoką cenę za pragnienie wolności, lecz ich nadzieje i walka w końcu znajdują oczekiwany finał. Pod koniec 1989 roku z alei Róż znika znienawidzony pomnik Lenina, a młodzi ludzie po raz ostatni wciągają w płuca powietrze przesycone gazem łzawiącym.

Na tle historycznych wydarzeń płynie codzienne życie obfitujące w zaskakujące wydarzenia. Miłość i nienawiść, narodziny oraz śmierć splatają się mocno ze sobą, tworząc wiarygodny obraz przeciętnej polskiej rodziny.

Jak bohaterowie powieści przetrwają kolejne zawirowania historii? Kto poniesie krwawą ofiarę za marzenia o wolności? Czy w końcu nastanie dla nich czas szczęścia i spokoju?


RECENZJA
Z pewnością nie byłam jedyną osobą, która z niecierpliwością wyczekiwała na finałowy tom sagi Edyty Świętek "Spacer Aleją Róż". Autorce udało się wykreować na wiarygodnym, choć niedominującym tle dziejów Nowej Huty interesującą historię rodu Szymczaków, ich krewnych i bliskich, począwszy od młodych lat głównych bohaterów - licznego rodzeństwa - aż po studenckie czasy ich dzieci. Czy na końcu czeka na nas wielkie BUM? 

Zacznijmy od tego, że "Powiew ciepłego wiatru" obejmuje większy okres niż poprzednie tomy, ma też większą liczbę bohaterów ze względu na to, że sporo starego pokolenia wciąż żyje, a młodzi przestali być po prostu dziećmi, mają swoje życie, swoje kręgi znajomych i swoje marzenia, niekiedy zdecydowanie sprzeczne z ideami socjalistycznego państwa. Autorka jak zwykle zadbała o rozpisanie drzewa genealogicznego, choć szkoda, że oprócz tego nie dołączyła listy ważnych postaci spoza rodziny. Niekiedy można się zgubić, czyim przyjacielem jest Jane, skąd w życiu Szymczaków wziął się Robert albo w którym momencie splotły się z losami głównych postaci losy Zygmunta. Cóż, takie uroki wielotomowej sagi rodzinnej. 

Jeszcze przed premierą w luźnej rozmowie autorka zapewniała, że nie wymorduje wszystkich bohaterów. BUM! jednak jest - to zamach na Lenina... a właściwie na jego pomnik. Osią tego tomu jest wydarzenie prawdziwe, nigdy do końca nie wyjaśnione i przez to zostawiające sporo wolności artystycznej. W wizji Świętek to Karol Pawłowski, dzielnie walczący z reżimem, staje się jednym z "zamachowców". Jednak udaje mu się ujść cało z miejsca zdarzenia dzięki pomocy dawnej znajomej - prostytutki Bożeny Morek. Odżywają dawne namiętności, i to mimo tego, że Karol jest już żonaty z Gabrysią, a w domu prócz małżonki czeka na niego potomstwo. 

Nie tylko małżeństwo młodego Pawłowskiego przeżywa kryzys. Jego rodzice także mają trudne chwile. Najłatwiej nie jest także Ksaweremu i Dorocie, choć po śmierci Amelii nikt już, zdawałoby się, nie stoi na drodze ich szczęścia. Ciężkie chmury zawisają wreszcie nad Krystyną i Leszkiem - a może wiszą nad nimi już trzeci tom z rzędu. Właściwie najlepiej radzą sobie Bronisław i Bogusia, ale to zapewne dlatego, że w tym tomie jest ich bardzo mało. Również samotne żony Szymczaków mają wiecznie pod górkę, choć światłem w życiu alkoholiczki Kazimiery staje się Ludwik, żywiący niezrozumiały dla reszty rodziny sentyment do ciotki. W tym tomie sporo miejsca zostaje poświęcone także młodemu pokoleniu, szczególnie bohaterom, którzy dla czytelników poprzednich części byli zaledwie dziećmi, a tu już kończą szkołę, przeżywają pierwsze miłości i pierwsze wielkie rozczarowania... W tle zaś rozrasta się Nowa Huta, socjalizm chyli się ku upadkowi, a Karol Wojtyła zostaje papieżem i wlewa w serca rodaków nadzieję na lepszą przyszłość. 

Choćby pobieżny opis całego wykreowanego przez Świętek w tym tomie świata zająłby objętość standardowej recenzji, tylu jest bohaterów i tyle pomniejszych opowieści. Z jednej strony to dobrze: widać, że ten świat żyje, że postacie dorastają, starzeją się, przeżywają typowy cykl życia, co przydaje im realizmu. Z drugiej jednak strony: wydarzenia toczą się zbyt szybko, a po przeczytaniu ostatniej strony mam uczucie potężnego niedosytu. Losy bohaterów, którzy pojawili się w pełnej krasie dopiero w tym tomie - chociażby Ewy i Roberta - zostały przedstawione pobieżnie, jakby były zaledwie streszczeniem właściwych losów. Lata zmieniają się za szybko, a konieczność ukazania takiej rzeszy postaci sprawia, że zostaje bardzo niewiele miejsca na tło historyczno-społeczne, które przecież jest także ważne i interesujące, zwłaszcza w kontekście rozwoju świata przedstawionego. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Edyta Świętek miała pomysł na więcej tomów, ale wydawca uznał, że pięć to wystarczająco dużo i trzeba w piątym zakończyć wszystkie wątki. Wyszło przez to mniej wielowymiarowo i bardziej banalnie niż cztery poprzednie części. Z pewnością ta saga zasłużyła na lepszy finał. 

Wróciła także bolączka trzeciego tomu - kompletny brak silnych bohaterek. W poprzedniej części kilka postaci porwało się na niezależność, pojawiła się także urzekająca młoda bojowniczka Gabrysia. Tylko cóż z tego, skoro w ostatnim tomie została zredukowana do roli kury domowej podobnej większości kobiet przedstawionych przez Świętek. Opiekują się dziećmi i partnerami-rewolucjonistami, wszystkie marzą przede wszystkim o wielkiej miłości, wybaczają zdrady i upokorzenia (nie wierzę, że Julia, która nabrała w "Szarości miejskich mgieł" takiego charakteru, tak po prostu zniosłaby to, że Wawrzyniec ją zdradził i jeszcze zrzuca na nią winę), i nawet jeśli zdają sobie sprawę, że żyją w toksycznym związku, to nic z tym nie robią. Najbardziej uderzył mnie chyba finał historii Karola i Gabrysi, bardzo dla Karola wygodny - został niemalże męczennikiem, któremu wszyscy współczują, chociaż tak naprawdę w wielu przypadkach zachował się jak szuja. Nie uważam bynajmniej, że każda autorka powinna pisać wysoce feministyczne postacie kobiece, w kontekście czasów, w których akcję umieszcza Świętek, to byłoby wręcz nierealistyczne. Natomiast przy takiej liczbie bohaterek fakt, że w życiu rodzinnym wszystkie, nawet Bożena, odbite są od jednego szablonu, sprawiał mi podczas lektury sporo przykrości. 

To nie jest zła książka. Edyta Świętek nadal umie pisać, sprawnie operuje słowem, a za tytaniczną pracę wykonaną przy wiarygodnym do najmniejszych detali odwzorowaniu opisywanej epoki należą jej się ogromne słowa uznania. Jednak z bólem serca przyznaję, że choć początkowe strony zapowiadały poziom poprzedniego tomu, po epilogu czuję, iż to najsłabsza część "Spaceru Aleją Róż". Gdybym miała oceniać całą sagę, byłoby to 7/10, ale ten tom nie zasługuje na tak wysoką notę. Niestety. 

Jeżeli czytaliście poprzednie części, podobały wam się, i chcecie się dowiedzieć, co się stało dalej z Szymczakami i z Nową Hutą, oczywiście warto "Powiew ciepłego wiatru" przeczytać, tym bardziej, że na plus wśród współczesnych sag wyróżnia się dbałością o detal i niezwykle literackim językiem. Nie jest to jednak wymarzone zakończenie naprawdę dobrego cyklu. 

Joanna Krystyna Radosz

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook