Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

6.09.2018, 22:30
  • Autor Cherezińska Elżbieta
  • Wydawnictwo Zysk i S-ka
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2018-03-12

OCENA

Byłam sekretarką Rumkowskiego. Dzienniki Etki Daum
Etka Daum przez 1653 dni była sekretarką Chaima Rumkowskiego. Zza swojego biurka, tuż przed drzwiami jego gabinetu, obserwowała powstanie, rozkwit i upadek najdziwniejszego żydowskiego państwa w niemieckim Kraju Warty. Kreśliła portret jego twórcy, przełożonego Judenratu w getcie łódzkim, Chaima Mordechaja Rumkowskiego. Jednocześnie ukazywała obraz  skomplikowanych relacji między żydowską a niemiecką administracją getta i walki o władzę wśród tamtejszych elit. Getto łódzkie zlikwidowano dopiero w sierpniu 1944 roku, gdy Sowieci od dawna stali na linii Wisły. To sprawiło, iż spośród jego mieszkańców ocalało o wiele więcej Żydów niż z każdego innego getta na terenie Polski. Na czym polegała tajemnica łódzkiego getta? Kim naprawdę był "król Chaim"?


RECENZJA
Na temat Chaima Rumkowskiego wypowiadało się wielu, wracając wspomnieniami do lat wojny i czasów wcześniejszych. Najczęściej były to opinie niepochlebne, wręcz wrogie mu. Obrazu dopełniały jego kontakty z niemieckim okupantem, władza jaką w czasie wojny otrzymał, a wreszcie suche fakty dotyczące choćby wywózek na śmierć mieszkańców łódzkiego getta którym Rumkowski zarządzał. Tymczasem niedawno ukazał się nieco odmienny przekaz z tamtych czasów. Jedna z sekretarek Rumkowskiego, Etka Daum przez cały czas swojego pobytu w getcie prowadziła dziennik, w którym dużo miejsca poświęciła swojemu przełożonemu. Ponieważ zaś mieszkała w getcie przez całe niemal jego istnienie, jej dziennik to poniekąd kronika tego miejsca. Niestety dziennik zaginął, Etka nie odnalazła go w skrytce wracając po wojnie na teren byłego już getta. Po latach postanowiła odtworzyć zapiski. Sporządziła notatki, uzupełniając je o relację z późniejszych doświadczeń obozowych. Zapiski były ponoć nieco chaotyczne, należało więc je przeredagować. Na prośbę syna pani Etki podjęła się tego Elżbieta Cherezińska. "Byłam sekretarką Rumkowskiego" nie jest więc dziennikiem z getta w ścisłym tego słowa znaczeniu, a próbą jego odtworzenia. Pewne szczegóły mógł zatrzeć czas, inne być może zaginęły lub zmieniły wydźwięk podczas redagowania przez pisarkę, czytając jednak ma się nieodpatre wrażenie, że to przekaz bezpośredni z tamtego miejsca i czasu, słowo w słowo spisany wówczas przez młodziutką Etkę.

"Byłam sekretarką Rumkowskiego" to dziennik młodej kobiety, dziewczyny właściwie. Moment, w którym rozpoczyna prowadzenie zapisków jest niepokojący - właśnie złożyła podanie o pracę w biurze zarządu nowoutworzonego łódzkiego getta. Trudny moment, choć dziewczyna jeszcze nie przeczuwa zła, którego wkrótce będzie świadkiem, a nawet mimowolnym uczestnikiem. Zaczyna więc pisać z pewnym niepokojem, ale jeszcze bez strachu. I choć kolejne lata przynoszą coraz trudniejsze momenty, jej zapiski nie przybierają jedynie minorowych tonów. Tu chciałoby się zacytować tytuł książki Marka Edelmana "I była miłość w getcie", bo Etka poznaje tu swojego przyszłego męża i zakochuje się w nim. Pomiędzy doniesieniami o kolejnych rozporządzeniach, budowach nowych obiektów, dobrych i złych humorach Biebowa, przepychankach na "szczytach władzy" getta, zmartwieniach Rumkowskiego, lęku o bliskich, śmierciach, chorobach i głodzie, znajduje dziewczyna miejsce na relacje z randek z ukochanym Iziem, napomknienie o kawałku pachnącego mydła który udało jej się zdobyć, czy kilka słów o wiosennych kwiatach. Przekazuje nam tym samym codzienność getta, spojrzenie mieszkańca na jego ulice, obyczaj, prawa i trudności.

Z dziennika można dowiedzieć się wiele na temat historii getta, o budowanych obiektach, mieszkańcach, warunkach sanitarnych, epidemiach, szpitalach, zakładach pracy. Etka pisze również o relacjach jakie panują na terenie getta - zarówno o pozytywnych zachowaniach, jak i o próbach oszustw, wyłudzeń, wzajemnej wrogości, zawiści, a także o lęku i przerażających podejrzeniach, które wszak w większości okazały się prawdziwe. Pokazuje zmęczone, głodne, załamane psychicznie społeczeństwo, którego głównym pragnieniem jest się najeść i przeżyć - a czasem po prostu umrzeć. Po prostu ludzie doprowadzeni do skraju wytrzymałości, próbujący zachować resztki swojej godności, często upadający pod ciężarem mąk fizycznych i psychicznych. Nie jest to obraz pełny oczywiście, ogranicza się do pola widzenia jednej osoby, w dodatku osoby o nieco lepszej sytuacji niż przeciętny mieszkaniec getta. Niemniej jest to spojrzenie sekretarki samego Rumkowskiego, która miała pewien wgląd w codzienność władz i informacje o sprawach, których zwykli mieszkańcy getta przeważnie poznawali jedynie skutki. Dziennik napisany jest znakomicie - zrozumiale, obrazowo, faktami i emocjami kreśląc sytuację w łódzkim getcie. Trudno go jednak czytać mając świadomość ku czemu to wszystko zmierza i jak bardzo obawy i podejrzenia mieszkańców getta są prawdziwe.

Sam Rumkowski pojawia się w niemal wszystkich zapiskach Etki Daum. Dziewczyna pisze o nim z szacunkiem, ufa mu, pisze o tym jak ciężko jest mu podejmować decyzje dotyczące kolejnych wywózek. Jej widzenie Przełożonego\Prezesa - jak o nim pisze - jest skrajnie odmienne od relacji innych mieszkańców getta czy jego znajomych sprzed wojny. Co prawda widzi jego wady, jego pewną magalomanię, zamiłowanie do sprawowania władzy, jednak - choć czasem można wyczuć w jej słowach pewien żal, nawet uszczypliwość wobec przełożonego - pisze o tym wszystkim jakby mimochodem, jak o słabostkach wielkiego człowieka. Właściwie zdaje się być obiektywna, niemniej w świetle innych relacji trudno zaufać jej osobistym odczuciom w pełni. Pisze na przykład o miłości i opiece, jaką Rumkowski otacza dzieci, wspominając, że przed wojną był dyrektorem placówki opiekuńczej - tymczasem o jego działalności w tej placówce przetrwały negatywne relacje. Do tego wywózka dzieci z września 1943 roku ? rzecz, którą pojąć chciałam najbardziej sięgając po książkę Cherezińskiej. Jak to możliwe, że nie podniósł się bunt, że wielki orędownik dzieci pozwala na ich wywózkę nie podejmując prób siłowych, zadowala się oficjalnymi próbami? Po lekturze niczego w tej sprawie nie pojęłam bardziej - i choć staram się nie oceniać, mam w pamięci powstanie w getcie warszawskim, bunt w Treblince, Korczaka, Sendlerową i tych wszystkich, którzy nie godzili się na dictum niemieckie lub poświęcili siebie, gdy nie pozostało już nic innego. Nie wiem jak do tego podchodzić, jak rozumieć, a trudno domagać się prawa do oceny nie doświadczywszy na sobie przeżyć mieszkańców getta. Może ma rację Cherezińska pisząc za Etką Daum: "Ja przestaję się dziwić czemukolwiek. Oduczyłam się też oceniać ludzi."

Iwona Ladzińska

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook