Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

8.09.2018, 21:18
  • Autor Montague James
  • Tłumaczenie Janik Jakub
  • Wydawnictwo Znak
  • Język wydania polski
  • Język oryginału angielski
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2018-05-09

OCENA

Klub miliarderów. Jak bogacze ukradli nam piłkę nożną
Piłka nożna kiedyś była sportem. Wspaniałą grą, w której wygrywał lepszy. Dziś jest piaskownicą, w której bawią się obrzydliwie bogaci oligarchowie ze Wschodu, arabscy szejkowie, naftowi potentaci, członkowie rodzin królewskich, multimiliarderzy. Przejmują najsłynniejsze kluby piłkarskie. Decydują o gigantycznych transferach największych gwiazd futbolu.

Kim są nowi władcy świata sportu? Skąd się biorą ich pieniądze? Dlaczego kradną naszą piękną grę?

W swoim reportażu James Montague odważa się sięgnąć głębiej niż ktokolwiek przed nim, by odkryć mroczne sekrety właścicieli najsłynniejszych klubów piłkarskich. Odwiedza obozy pracy w Katarze, gdzie w urągających warunkach tysiące gastarbajterów wznosi stadiony na Mistrzostwa Świata w 2022 roku. Ujawnia kulisy przygotowań do Mistrzostw Świata w Rosji. Rozmawia z wiernymi kibicami, ale dociera też do szarych eminencji świata wielkiego futbolu. Udowadnia, jak niewiele wiedzieliśmy o piłce nożnej. Aż do teraz.


RECENZJA
W Rosji trwają Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, zatem najwyższy czas przeczytać jakąś książkę o "kopanej". Wybór takowych jest bardzo duży - od biografii piłkarzy, przez opracowania historyczne o drużynach i krajach po reportaże ujawniające brudne sekrety wielkiego futbolu. Do tych ostatnich należy praca Jamesa Montague'a "Klub miliarderów. Jak bogacze ukradli nam piłkę nożną", kolejna po "Przekręcie" Hilla Declana i "Fifa mafia" Thomasa Kistnera książka o korupcji i wielkich pieniądzach w świecie piłki nożnej. 

Nie ocenia się książki po okładce, ale tutaj nie sposób nie wspomnieć o tym, że okładka z miejsca przykuwa uwagę złotą piłką, minimalizmem i przemyślanym skomponowaniem wszystkich elementów. Podoba mi się też papier, z tych kremowych ecco, pachnący starą książką i ponoć ułatwiający czytanie. Tyle wrażeń estetycznych - ale co z treścią?

Pamiętacie może mecz półfinałowy poprzedniego mundialu: Niemcy - Brazylia? Brazylijczycy grali wtedy, jak zawsze zresztą, bardzo przyjemny dla oka futbol, po prostu chciało się na nich patrzeć... tylko że przegrali 1:7. Wspominam o tym dlatego, że "Klub miliarderów" bardzo przypomina reprezentację Canarinhos z tamtego meczu. Ma zachęcający opis - kogóż nie ciekawią mroczne sekrety piłki dla bogatych - i śliczną okładkę, natomiast po lekturze tego tekstu można się poczuć jak Włosi po przegraniu baraży o udział w tegorocznym mundialu. 

Przede wszystkim - żeby dojść do tego, o czym ta książka właściwie jest, trzeba się przebić przez pierwszą stronę. A jest to strona, na której na dzień dobry zarzuca się czytelnika masą zbędnych na tym etapie informacji, takich jak wiek sprzedawcy szalików przy stadionie w Crewe w Wielkiej Brytanii czy nieudolnym budowaniem napięcia. To wszystko podlane sosem fatalnego tłumaczenia, które z każdą kolejną stroną staje się coraz gorsze. Nawet gdy już przebrnęłam przez kwieciste i niewnoszące nic do sprawy opisy z pierwszych stron książki, niekiedy łapałam się na tym, że nie rozumiem, co właściwie czytam. Przeszkadzał przekład. Mamy tu liczne błędy językowe i niezręczne sformułowania: ot, choćby o Jelcynie: "przywódca ten został prezydentem nowej Rosji" (s. 33; najpierw był przywódcą, potem został prezydentem?), "kibiców traktowuje  się tylko nieco lepiej niż bydło" (s. 16), "zespół przeżywał prawdziwy renesans na boisku po zatrudnieniu - i niemal prawie zwolnieniu - szkockiego trenera (...)" (s. 88). W stopce wypisana jest opieka redakcyjna oraz korekta, ale obecności żadnej z tych osób nie stwierdzono w tekście. Co drugie zdanie zgrzyta stylistycznie, gramatyka kuleje, sens regularnie wychodzi na spacer. Nie mam pojęcia, w jakim stanie był tekst, kiedy powędrował w ręce korekty. Może to nie jej wina, a tłumacza. Może to wreszcie nie wina tłumacza, a tekstu wyjściowego. Oryginału nie dane mi było widzieć, lecz z mnogości zbędnych detali, toporności koncepcji i ogólnego chaosu w strukturze książki wnioskuję, że ktokolwiek to przekładał, mierzył się z trudnym zadaniem. 

Merytorycznie wcale nie jest lepiej niż w warstwie językowej. Autor wyciąga znane historie, miesza je bez ładu i składu, sklejając materiał pod tezę z podtytułu. Tylko że sam się plącze w zeznaniach - dla wielu klubów, o których wspomina, przejęcie przez miliarderów były jedynym sposobem na powstrzymanie upadku. Należy dodać też, że Montague z niewiadomego powodu pisze nie tylko o piłce nożnej, ale też chociażby o futbolu amerykańskim. Trudno stwierdzić, po co i jaka większa myśl przyświeca autorowi. 

Całość robi wrażenie tekstu z ciekawym zamysłem i wykonaniem ograniczonym do najbardziej znanych historii, przedstawionych w nie po reportersku przejaskrawonym świetle. Ci, którzy siedzą w temacie pieniędzy w piłce nożnej, wszystkie te historie już znają. Tych, którzy ich nie znają, prawdopodobnie to wcale nie obchodzi. 

Nie warto. Chyba że lubicie mieć na półce z książkami sportowymi coś w bardzo ładnej okładce. 

Joanna Krystyna Radosz

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook