Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

17.11.2018, 22:50
  • Autor Haska Agnieszka
  • Wydawnictwo W.A.B.
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Liczba stron 352
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2018-04-18

OCENA

Hańba! Opowieści o polskiej zdradzie
Kim jest zdrajca? Dlaczego opowieści o zdrajcach i kolaborantach są zwykle silniej zakorzenione w świadomości Polaków niż mity o bohaterach i wybawcach?

Agnieszka Haska na podstawie licznych i różnorodnych źródeł rekonstruuje pojęcie zdrady od XVIII wieku do dziś, pokazując, jaką rolę pełni zdrada w polskiej kulturze i historii. Jej książka to fascynująca wyprawa w przeszłość, pozwalająca odpowiedzieć na pytanie, dlaczego w XXI wieku wciąż oskarżamy się o zdradę i dlaczego jesteśmy tak bardzo wobec siebie nieufni.


RECENZJA
"Hańba! Opowieści o polskiej zdradzie" Agnieszki Haska to w pewnym sensie próba usystematyzowania pojęcia zdrady. Książka w ogromnej większości skupia się na okresie okupacji niemieckiej na terenach Rzeczypospolitej. Tutaj za cel autorka obrała publikacje prasy Podziemnego Państwa Polskiego.

Zakres wybranych materiałów z prasy podziemnej jest dość duży. Rodzaje zdrad ułożone w sensowną i ciekawą konstrukcję, studium poszczególnych przypadków z kolei opisane całkiem zgrabnie i jasno. Autorka ma pewną lekkość wyrażania swoich myśli. Szczególnie właśnie owe wybrane postaci, przy których autorka zatrzymuje się na dłużej są zajmującymi echami z przeszłości obrazującymi pewne wątki poruszane w książce. I gdyby chodziło jedynie o zestawienie różnego rodzaju zdrad i próbę zdefiniowania samego pojęcia zdrady, książka byłaby całkiem sensowną i istotną publikacją. Stronniczą co prawda w dużym stopniu, jednak obiektywizm jest sztuką, do której - mam wrażenie - zazwyczaj niestety jedynie się zbliżamy, nigdy nie osiągając jej w pełni. Zatem na poziomie pewnego przekroju, zestawienia źródeł z prasy podziemnej i ogólnego opracowania książka wydaje się dziełkiem całkiem udanym. Dalej jest nieco gorzej.

Agnieszka Haska sprawę rozważa pod względem socjologicznym, zatem należałoby wymagać przeprowadzenia - lub przytoczenia - badań obejmujących stosunek ówczesnego społeczeństwa do publikacji i działalności Państwa Podziemnego. Tymczasem autorka bada wspomniane publikacje pomijając w dużej mierze odczucia i opinię ich odbiorców. Skupia się właściwie jedynie na tym, że niektórzy ludzie dopuszczali się przewin - drobniejszych czy większych - zatem zapewne nie godzili się na narzucane im ograniczenia. Zupełnie jakby istnienie obecnie złodziei w społeczeństwie było dowodem na akceptację kradzieży przez całe to społeczeństwo. Inna sprawa, iż owe zakazy i "pouczenia" w prasie podziemnej bywały rzeczywiście bardzo surowe i wnikały dość głęboko w sferę moralności. Tutaj pani Haska może mieć rację, że wymagano od umęczonej ludności zbyt wiele. Niemniej jest to nasze odczucie obecne - w "Hańbie..." brakuje szerszego nakreślenia sytuacji, nastrojów społecznych, ówczesnej perspektywy. Bez tego książka staje się tylko eksperymentem nakładającym specyficzne nakazy ówczesnego państwa na dzisiejszą wrażliwość. Ciekawe ale bezcelowe.

Największym problemem publikacji są fragmenty, w których autorka podejmuje analizę treści artykułów prasy podziemnej i na jej podstawie buduje swoją wizję rzeczywistości. Te krótkie fragmenty-komentarze odstają jak notatki na marginesach, wydają się oderwanymi od całości, dopisanymi po stworzeniu głównego studium - jakby koniecznie trzeba było wskazać czytelnikowi co ma myśleć o przekazywanych informacjach. Tutaj ewidentnie daje się wyczuć próba pisania pod tezę, co szczególnie uwidacznia niekonsekwencja wniosków. Autorka raz stwierdza iż skoro w prasie podziemnej często ukazywały się przestrzegania przed paskarstwem i rabunkami, to wbrew deklaracjom autorów musiało takich przypadków być wiele; innym razem mniej liczne wzmianki o szmalcownictwie już nie jest dowodem na niewielką liczbę takich przestępstw a na lekceważenie ich przez Państwo Podziemne. Haska odnosząc się do paskarstwa i podobnych przestępstw pisze:
 "Ale jeśli nie były powszechne, to dlaczego tyle o nich pisano?"
No właśnie, dlaczego? Tutaj aż proszą się o sprawdzenie statystyki poszczególnych przestępstw. Wówczas można by nałożyć je na ilość upomnień dla każdego z nich publikowanych w prasie podziemnej, a następnie - jeśli wynikłyby jakieś rozbieżności - przeprowadzić badania ówczesnych nastrojów społecznych i stosunku ludności do poszczególnych przewin, by wyjaśnić zaistniałe dysproporcje. To byłoby podejście naukowe. Bez takiego zabiegu pytania i sugestie wciskane przez autorkę tu i ówdzie pozostają zabiegiem na poziomie nieżyczliwej sąsiadki lubującej się w plotkach.

Mam mieszane uczucia związane z tą książką. Z jednej strony ciekawy temat, liczne cytaty, całkiem zgrabnie zestawiona treść, z drugiej - brak badań i statystyk, wygłaszanie opinii niepopartych faktami i źródłami z opisywanych czasów. Prawda jest taka, że nasze dzisiejsze dywagacje na temat przeszłości mają wartość jedynie wówczas gdy opieramy się na świadkach tamtych czasów z różnych środowisk. Nasze wnioski z kolei nie mogą być wysnuwane w próżni, bez poparcia w badaniach, faktach. Brak materiałów popierających wnioski w pracy naukowej trudno usprawiedliwić. Szczególnie smuci fakt, że książka jest rozwinięciem doktoratu. Nasuwa przykre myśli.

Iwona Ladzińska

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook