Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

14.12.2018, 22:43
  • Autor Orrenius Niklas
  • Tłumaczenie Tubylewicz Katarzyna
  • Wydawnictwo Poznańskie
  • Język wydania polski
  • Język oryginału szwedzki
  • Liczba stron 464
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2018-08-22

OCENA

Strzały w Kopenhadze
Czy granice wolności słowa istnieją?

Książka nominowana do najbardziej prestiżowej szwedzkiej nagrody literackiej - Nagrody Augusta w kategorii Literatura faktu w 2016 roku.

Niklas Orrenius przez rok towarzyszył Larsowi Vilksowi, kontrowersyjnemu szwedzkiemu artyście, wokół którego zrobiło się głośno, kiedy w 2007 roku narysował karykaturę Mahometa. Bluźnierczy rysunek ściągnął na niego i Szwecję gniew muzułmanów. Od tego momentu Vilks stał się oficjalnie wrogiem islamu, a radykalne organizacje nawołują do zabicia artysty. Kiedy doszło do pierwszego zamachu, Vilksowi przyznano stałą ochronę policji. Tym samym stał się "artystą radioaktywnym", więźniem we własnym kraju i we własnym domu. Działania artystyczne Vilksa są trudne w ocenie, szczególnie w takim kraju jak Szwecja, tak ceniącym swoje wartości: demokrację, wolność słowa i sekularyzację.

W reportażu, który prowadzi nas od pogrążonego w terrorze Paryża przez Kopenhagę i Oslo, do Sztokholmu, Örebro i Höganäs Niklas Orrenius tworzy portret współczesności, w której panuje coraz ostrzejszy ton debaty i nigdy nie da się zapomnieć o przemocy. "Strzały w Kopenhadze" to wstrząsająca opowieść o naszej epoce, w której coraz więcej miejsca zajmuje ekstremizm muzułmański, nacjonalizm oraz wszelkie formy rasizmu.


RECENZJA
"Strzały w Kopenhadze" to jedna z tych książek, do których zabierałam się długo i z mozołem. Przyczyna jest prosta:  przerażająca tematyka, która znośnie brzmiałaby w powieści sensacyjnej, ale to nie jest powieść sensacyjna, lecz prawdziwe życie. Ponadto mam coraz bardziej dojmujące wrażenie, że nawet reportażystom coraz trudniej napisać o problemie polaryzacji ekstremistycznych postaw wobec islamu cokolwiek nowego i nie stanąć przy tym samemu po jakiejś stronie. Mam jednak nadzieję, że jedno i drugie uda się Niklasowi Orreniusowi. 

Szwedzki dziennikarz napisał książkę, która wychodzi od historii Larsa Vilksa. Kontrowersyjny artysta zasłynął w 2007 roku, rysując karykaturę Mahometa uznaną przez wielu muzułmanów za bluźnierczą. Blisko dekadę później, gdy islamski ekstremizm jest już głośnym tematem, a z portali internetowych nie znika tragiczna historia karykatur z francuskiego "Charlie Hebdo", Vilks uczestniczy w seminarium zorganizowanym w jego obronie. Ma na karku wydany przez ekstremistów wyrok śmierci i przyznaną policyjną ochronę, ale chce pokazać swoim wrogom, że ich groźby nie zamkną mu ust. Podczas seminarium dochodzi do kolejnych zamachów, a terroryści zabijają jednego z uczestników. Od tego wydarzenia, opisanego jak w powieści akcji, Orrenius wychodzi do wielostronnego reportażu, który w znacznie mniejszym stopniu jest o Vilksie i jego działalności, a w znacznie większym - o tym, jak islam stał się wyzwaniem dla skandynawskich demokracji. 

Orrenius porusza w swojej książce wiele tematów i portretuje różne środowiska. Udziela głosu tym, którzy zawzięcie bronią wolności słowa i protestują przeciwko cenzurze, za jaką uważają zmienianie w tabu niektórych zagadnień, ale także i tym, dla których karykaturowanie Mahometa jest przestępstwem, za które nie ma innej kary prócz śmierci. Opowiada o szwedzkim państwie opiekuńczym, które chce być wspierające także dla poglądów religijnych swoich obywateli, i o duńskim liberalizmie, który niekiedy ociera się o przyzwolenie na rasizm i dyskryminację. Spisuje historie terrorystów i ich ofiar, prześladujących i prześladowanych i stara się, by w tekście wybrzmiał każdy głos. Można mu, oczywiście, zarzucić, że niekiedy słowami nie tylko kreuje kolejną opowieść, ale także sugeruje czytelnikowi stosunek do niej. To akurat bardzo nieprzyjemna praktyka, na którą jestem wyczulona - nie lubię, kiedy reportażysta interpretuje zjawiska i zręcznym doborem słów próbuje manipulować emocjami odbiorcy. Uważam to za zaprzeczenie sztuki dziennikarskiej. Swoje sądy niech wypowiada wprost, po co je skrywać? Nie ma nic złego w tym, że autor jest przeciwny rasizmowi i uważa, że wolność słowa też ma pewne ograniczenia - złe jest to, że próbuje to tylko sugerować. 

Konwencja przyjęta przez Orreniusa, abstrahując od wspomnianego autointerpretowania, ma sama w sobie i plusy, i minusy. Przedstawia podjęty problem z wielu stron i pozwala dojść do głosu wielu opcjom, choć nie sposób się oprzeć wrażeniu, że wszystkie te głosy są mocno spolaryzowane. Jednocześnie, niestety, sprawia, że książka staje się nużąca. Historii jest za dużo, powtarzają się te same motywy przy zmianie jedynie dekoracji i imion bohaterów. Mam wrażenie, że zabrakło tutaj solidnej selekcji materiału i bez straty myśli przewodniej książka mogłaby być co najmniej o sto stron krótsza. Wtedy też byłaby bardziej wyrazista i wstrząsnęła, a nie przeciągnęła emocje, doprowadzając do stanu, w którym uznawałam, że nie dowiem się z niej już nic nowego i można by zakończyć lekturę. 

Te zarzuty nie znaczą, że "Strzały w Kopenhadze" to pozycja zła i dla nikogo. Z pewnością jeżeli nie zajmowaliście się dotąd tematyką ekstremizmu w Skandynawii, dowiecie się z niej wiele nowego. Jeżeli coś już na ten temat słyszeliście, niewykluczone, że przeczytacie więcej. A ogromnym plusem jest właśnie fakt, że Orrenius pokazuje obie strony medalu i ryzyko związane z obiema skrajnościami - i nadmiernym przywiązaniem do wolności słowa, i zbytnią skłonnością do ograniczania krytyki w imię źle pojętej poprawności politycznej.

Joanna Krystyna Radosz

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy




Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook