Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

17.03.2019, 21:59
  • Autor Mayhew Whalen Marybeth
  • Tłumaczenie Marcin Machnik
  • Wydawnictwo Editio
  • Język wydania polski
  • Język oryginału angielski
  • Liczba stron 280
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2019-01-15

OCENA

Miasteczko Worthy
Zakłócające zimną jesienną noc wycie syren w Worthy, małym miasteczku w stanie Georgia, zmienia tryumf w tragedię. Zaledwie kilka godzin po tym, jak drużyna Wildcats zwyciężyła, miasteczko zostaje dotknięte śmiercią trzech cheerleaderek, których pełne perspektyw życie zostało ucięte w tragicznym wypadku. Wypadek podobno spowodował kierujący drugim pojazdem chłopak - jedyny ocalały. Gdy zaczynają krążyć plotki i oskarżenia, zawiązują się sojusze, a na jaw wychodzą długo skrywane sekrety.

W centrum wydarzeń znajdują się cztery kobiety. Każda z nich boryka się ze stratą, żalem, wstydem i kłamstwami: Marglyn, rozpaczająca matka, Darcy, której syn siedział za kierownicą, Ava, nauczycielka na zastępstwie ukrywająca skandaliczne zdarzenia i Leah, cheerleaderka, która powinna wtedy jechać z przyjaciółkami, ale zrezygnowała. Czy jeśli prawda wyjdzie na jaw, przyniesie tym czterem bohaterkom odkupienie, czy upadek?


RECENZJA
Przyznaję uczciwie: nie jestem fanką amerykańskiej popkultury pchającej się drzwiami i oknami, zwłaszcza na rynku literatury, i tworzącej z niezrozumiałych przyczyn wzorce, które stają się modne i kopiowane także przez rodzimych autorów. Ale wśród ulubionych przez amerykańską pop-literaturę motywów są i takie, które śledzę z zainteresowaniem: śmierć wywracająca do góry nogami małe miasteczko to jeden z nich. Dlatego właśnie sięgnęłam po "Miasteczko Worthy" autorstwa Marybeth Mayhew Whalen. Opis tej pozycji dokładnie taką historię obiecywał. Być może w zupełnie nowej, oryginalnej odsłonie?

Zacznijmy wyjątkowo od tytułu, ponieważ okładka jest idealnie nijaka. Oryginalnie książka była zatytułowana "When We Were Worthy", co znakomicie grało dwuznacznością nazwy miasteczka (oznaczającą też po angielsku "godny"). Tłumacz, Marcin Machnik, nie starał się na siłę oddać tej gry słów w przekładzie. "Miasteczko Worthy" to może nazwa trochę nudna i sprawiająca, że książka wraz z okładką jeszcze mocniej wtapia się w otoczenie, ale już lepszy tytuł nudny niż przekombinowany. 

A propos tłumacza. Kompletnie nie rozumiem decyzji wydawcy o umieszczeniu jego nazwiska wyłącznie w stopce. Ktoś, kto odpowiada za przekład książki, jest znacznie ważniejszy niż nic polskiemu czytelnikowi niemówiące nazwiska autorek nieznanych u nas bestsellerów, które to autorki napisały polecajkę. Niezależnie od jakości tłumaczenia (o tym będzie później), pan Machnik zasługuje na miejsce na karcie tytułowej. 

Historia jest dokładnie taka, jakiej możecie się spodziewać, widząc hasło "śmierć w małym amerykańskim miasteczku". Oto w wypadku drogowym giną trzy dziewczyny, fantastyczne i lubiane cheerleaderki. Wracały z pomeczowej imprezy, gdy wpadło w nie auto prowadzone przez nastoletniego Grahama. Tragedia szybko zmienia się w okazję do rozliczeń - z otoczeniem i z samymi sobą. Sam Graham znajduje się pod ostrzałem, tym bardziej, że ponoć uczestniczył w nielegalnych wyścigach i to podczas jednego z nich spowodował wypadek. Jego rodzice, Darcy i Tommy, rozstali się przed rokiem, ale teraz muszą na nowo znaleźć wspólny język, by chronić syna. Ava, młoda nauczycielka przeżywająca kryzys małżeński od czasu przeprowadzki do Worthy, wpada w tarapaty przez jednego z futbolistów, którego ponoć uwiodła. Wydaje się, że nikt nie wierzy w jej niewinność, a już najmniej jej własny mąż. Swoje trudne chwile przeżywa też Leah, czwarta z cheerleaderek. Nikt nie wie, dlaczego nie znalazła się w samochodzie wraz z przyjaciółkami tamtej nocy, ale Leah czuje, że niektórzy mają jej za złe, iż ona żyje, a one nie. Kiedy wydaje się, że dziewczyna jest zupełnie osamotniona, niespodziewanie odnajduje ukojenie w kontaktach z ludźmi, którzy dotąd nie byli jej zbyt bliscy. Najgorszą sytuację jednak ma bez wątpienia Marglyn, matka jednej ze zmarłych. Dręczona wyrzutami sumienia, kobieta bezustannie w snach przeżywa na nowo konflikt z córką, a na jawie nie wie, jak zachować się wobec dziewczyny, w której towarzystwie spędziła feralny wieczór. Zawieszona między poczuciem winy a chęcią obwiniania wszystkich wokół, szuka siebie. I nie jest z tym jedyna. 

Spędziłam z "Miasteczkiem Worthy" bardzo miłe popołudnie. Historia wymyślona przez Marybeth Mayhew Whalen, chociaż bazująca na sztampowych konstrukcjach, jest ciekawa, a przede wszystkim przyjemna w odbiorze po ciężkim dniu. Niestety, trochę kuleje tłumaczenie. Panu Machnikowi wkradło się sporo przekalkowanych wyrażeń (szczególnie irytowało mnie powtarzające się "przykro mi z powodu twojej straty") i sporo topornych konstrukcji. Chciałam sprawdzić, kto redagował i posypać popiołem także głowy tej osoby, jednak... takiej informacji w stopce w ogóle nie ma. Kolejny minus pod adresem wydawcy. 

Wróćmy jednak do samej historii. Wydaje mi się, że tekst jest trochę o czymś innym niż powinien być. Postaciom brak psychologicznej głębi, bo tak naprawdę całego dramatu sytuacji nie czuć. Bohaterowie nie są autentyczni, a narrator mówi nam, co mamy względem nich czuć, ale tego nie pokazuje. Najlepiej widać to na przykładzie chłopców z drużyny futbolowej. Czytamy, że wszyscy ich uwielbiają - ale w tekście tego nie widać. Czytamy o ich okrucieństwie - ale jest ono tylko relacjonowane. Gdyby autorka skupiła się bardziej na analizie psychologicznej postaci, a nie na sztucznym podsycaniu dramatu (zwłaszcza przez przesłodzony epilog), tekstowi z pewnością wyszłoby to na dobre. 

Ale wiecie co? "Miasteczko Worthy" jest warte przeczytania, jeśli macie zły dzień i potrzebujecie lekkiej lektury, która wciągnie, ale nie obciąży intelektualnie. Do wzięcia na raz.

Joanna Krystyna Radosz

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Sukienka z mgieł
Piwnica pod Liliowym Kapeluszem to miejsce niezwykłe. Podobnie jak i jej właścicielka...

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook