Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

22.07.2019, 12:59
  • Autor Enerlich Katarzyna
  • Wydawnictwo MG
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Liczba stron 280
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2019-01-30

OCENA

Kwiat Diabelskiej Góry
Bohaterką książki jest czterdziestokilkuletnia Niemka Inga. Urodziła się w Pustnikach, ale w latach siedemdziesiątych XX wieku wyjechała wraz z matką Rosemarie do Niemiec. Rodzinną ziemię, ich heimat, kobiety stopniowo wymazywały z pamięci. Wydawałoby się, że codzienność i wygodne życiem całkowicie zatrą wspomnienia mazurskiej ziemi. Tak było do momentu, gdy Rosemarie natknęła się w niemieckiej gazecie na wywiad z dawną gospodynią dworu Heimannów w przedwojennym Pustnicku. Stał się on inspiracją do powrotu na Mazury. Zanim jednak się tam wybiorą, na kamiennej plaży w słonecznej Bretanii Ingę zafascynuje pewien mężczyzna. 
 
Czy tajemniczy Michael z bretońskiej plaży ma jakiś związek z historią przedwojennego Pustnicka? Czy tytułowy kwiat ligustru zerwany na Diabelskiej Górze może zmienić złą wróżbę i ocalić prawo dwóch kobiet, matki i córki, do prawdziwej miłości? Czy wszystko musi zacząć się i skończyć u podnóża Diabelskiej Góry? 


RECENZJA
Katarzyna Enerlich to współczesna popularyzatorka wiedzy o Mazurach, ich historii i teraźniejszości. Jej twórczość to głównie powieści obyczajowe, w których dzień dzisiejszy przeplata się z przeszłością, łącząc się w pewną ciągłość losów świata i ludzi. Na półkach bibliotecznych sąsiadują zwykle z literaturą kobiecą, gdyby jednak to ustawienie było jedynym właściwym, z pewnością nie zawracałabym sobie nimi głowy. Tymczasem z niecierpliwością sięgam po kolejne, wyłuskując z nich prawdziwe skarby. Tak też z zapałem sięgnęłam po jej "Kwiat Diabelskiej Góry".

Na poziomie rozrywkowym, tam gdzie liczy się głównie fabuła i powierzchowne emocje bohaterów, książka jest istotnie dość lekką powieścią kobiecą. Opowiada o trzech pokoleniach kobiet pewnej mazurskiej rodziny, które - prawdopodobnie ze względu na pewną klątwę - nie mogą zaznać szczęścia w miłości. Każda z nich żyje w nieco odmiennej rzeczywistości, choć ich decyzje życiowe i losy mają w sobie pewną prawidłowość. I tu nie widać niczego odkrywczego, podobne pomysły już bywały i bywają. W pewnym stopniu "Kwiat Diabelskiej Góry" wydaje się zwykłą powieścią dla kobiet - ot, dla zabicia czasu. A jednak autorka podchodzi do swojej twórczości nieco ambitniej, a zarazem z pociągającą prostotą. Ze swoich bohaterek nie czyni księżniczek, każe im szukać u mężczyzn raczej spracowanych dłoni niż pięknych oczu, karmi je prostotą codzienności i drobiazgów, zamiast modnej kreacji i nowoczesnego życia daje im wioskę na końcu świata, wspomnienia i prostych ludzi o mowie naznaczonej gwarą. Ludziom pozwala na prawdziwość. I choć powieść wpisuje się w pewnym sensie w gatunek nieambitny i bałamutny, a w treści czasem można potknąć się o banał, Enerlich nie pozwala swemu dziełu wygodnie rozsiąść się w tej szufladzie i dodaje jej nieco ciężaru, który pozwala jej sięgać w inne rejony gatunkowe.

To natomiast, co najciekawsze w powieści dzieje się na nieco innej płaszczyźnie, przeplatającej się co prawda z fabułą, jednak mającej nieco inne znaczenie. To jest właśnie to, czym Katarzyna Enerlich czaruje w swoich powieściach - sięganie do zapomnianej przeszłości. Autorka niezmordowanie bada historię Mazur, sięgając nie tylko do źródeł pisanych, ale również do pamięci ludzi, którzy jeszcze żyją i pamiętają dawne historie. W przypadku powieści "Kwiat Diabelskiej Góry" mamy do czynienia - jak sądzę - głównie z tym drugim źródłem. Owszem, jest to źródło mniej pewne - przetworzone przez cudzą wrażliwość i potencjalnie zniekształcone ułomnością ludzkiej pamięci - jednak niezastąpione dla ożywienia przeszłości, bo uzyskane z wewnątrz. I takie ożywienie tutaj się właściwie udało. Nie w pełni, bo jedynie w przebłyskach, które w tej krótkiej powieści przeplatane są innymi rzeczywistościami, ale jednak pewien powiew dawnego mazurskiego powietrza daje się wyczuć. Tak przynajmniej ja to odbieram, zapewne niekompetentnie, bo moje doświadczenie Mazur rozpoczyna się dopiero w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia - kilka dekad po doświadczeniach powieściowej Hildy.

Po lekturze "Kwiatu Diabelskie Góry" - jak po lekturze większości książek Katarzyny Enerlich - mam mieszane odczucia. Z jednej strony widzę w nich pewne - drobne co prawda, i nie najistotniejsze w tej twórczości - współczesne okaleczenie świata, którego staram się sobie oszczędzać, unikając obecnej literatury w jej popularnych przejawach. Ponadto język i sposób prowadzenia narracji są raczej przeciętne. Z drugiej jednak strony sycę się nieprzebraną skarbnicą przeszłości, jaką autorka z wielkim szacunkiem i zamiłowaniem przelewa na karty swoich opowieści. Mam też przeczucie, że na Katarzynę Enerlich czeka jeszcze jej powieść życia, że jeszcze napisze taką książkę, w której zamknie nie okruchy, a ogromny bochen mazurskiej pamięci.

Iwona Ladzińska

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook