Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

17.09.2019, 09:26
  • Autor Oramus Marek
  • Wydawnictwo Zysk i S-ka
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Liczba stron 488
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2019-07-02

OCENA

Wszechświat jako nadmiar
Książka składa się z "małych opowieści o wielkim kosmosie", a także z tekstów o końcu świata, o naszych wyobrażeniach na temat kosmitów oraz o udanych i chybionych próbach przewidywania przyszłości. Przy okazji 50-lecia lądowania na Księżycu autor zastanawia się, jak wyglądałaby ziemska astronautyka bez tego ciała niebieskiego, jak przedstawiano Księżyc w literaturze SF i czy dojdzie wkrótce do nowego wyścigu na Srebrny Glob. Nie obawia się dywagować o sensie Wszechświata oraz o pomyśle, że jest to gigantyczny komputer, który coś oblicza. Tytułowy tekst stawia tezę, że potrzeba było tak ogromnego nadmiaru masy, energii i przestrzeni, by w jednym miejscu kosmosu powstała cywilizacja istot rozumnych.

Nawet gdy autor bierze się za tematy podejmowane wcześniej w literaturze popularnonaukowej, czyni to w sposób odmienny od tradycyjnych ujęć. Wielokrotnie jego sądy idą pod prąd ustalonych poglądów. Dodatkową atrakcją jest odwoływanie się do literatury SF, która w ten sposób staje się tłem i kontrapunktem tych wywodów. Erudycja, kompetencja i szerokie spojrzenie na spektrum tematów związanych z miejscem ludzkości w kosmosie - oto zalety wyróżniające "Wszechświat jako nadmiar" z grona podobnych opracowań.


RECENZJA
W lipcu tego roku miała miejsce 50. rocznica lądowania na Księżycu. Okazała się być ona całkiem dobrą okazją do tego, aby książkowy rynek wydawniczy wręcz zalał się pozycjami związany z kosmosem i astronomią. Jedną z nich jest książka polskiego energetyka jądrowego, Marka Oramusa, o jakże intrygującym tytule "Wszechświat jako nadmiar". Byłam przekonana, że tak na dobrą sprawę otrzymam tutaj coś, co skupi się jedynie na wszechświecie w ujęciu astronomicznym, ale Oramus zrobił kilka kroków naprzód. Skupia się tak naprawdę na wielu różnych aspektach, jednak wszystkie w jakiś sposób oscylują wokół... naszego wszechświata. Jakby nie patrzeć - to dosyć rozległe pojęcie.

Skoro jednak to Księżyc w lipcu odgrywał najważniejszą rolę, to pierwszy rozdział tej książki skupia się właśnie na naszym cudownym satelicie. Związane z nim odkrycia, fakty, ciekawostki. Nie brakuje także różnego rodzaju legend, a co ciekawe - wyjaśnienia potencjalnych zarzutów, że rzekomo Amerykanie wcale nie wylądowali na Księżycu, a wszelkie nagrania i zdjęcia zostały jedynie sfabrykowane! Następnie poruszona została kwestia planet i samego Wszechświata, a skoro już mowa o Wszechświecie, to nie mogło tutaj zabraknąć zaprezentowania sylwetki Stephena Hawkinga. Tak, zdecydowanie nie brakuje tutaj naukowego podejścia, jednak Oramus posługuje się bardzo lekkim i przystępnym językiem - dlatego nawet fizyka czy astronomia w tym ujęciu nie są straszne.

W książce przewija się jeszcze wiele innych nazwisk, które z pewnością każdy, kto siedzi w podobnej tematyce, kojarzy. Higgs czy Hawking to zaledwie początek. Co ciekawe jednak, autor w swojej książce postanowił także napisać co nieco o potencjalnych końcach świata, inwazji obcych, czy naszej rzekomej przyszłości. Uważam, że znakomitym posunięciem było odnoszenie się tutaj wielokrotnie to popkultury oraz filmów i powieści science-fiction. To takie idealne połączenie nauki i fikcji, które jednak czasami próbują ze sobą współgrać. Niejednokrotnie naukowcy zastanawiają się, czy fikcja, którą otrzymujemy w tym gatunku, nie ma sensownego wyjaśnienia, a Oramus naprawdę świetnie zrównoważył ten element prawdy i fikcji. 

W książce pojawiają się również dwa wywiady. Pierwszy z astrofizykiem, profesorem Pawłem Moskalikiem, drugi ze słynnym Erichem von Dänikenem. Są one miłym dodatkiem do całości, która i tak jest mocno rozbudowana i rzetelnie opisana. Autor nie leje wody, tylko prezentuje fakty i porządne odniesienia do źródeł, czy to naukowych, czy tych bardziej masowych. Śmiało mogę stwierdzić, że to naprawdę znakomite połączenie, a czytanie tej książki było znakomitą zabawą - z jednej strony to czysta nauka, a z drugiej takie łopatologiczne zobrazowanie pewnych aspektów astrofizyki. A do tego wszystkiego nie zabrakło przemyśleń - bo czyż rozwój technologii i rasy ludzkiej nie budzi w nas czasami pewnych wątpliwości?

Śmiało mogę polecić tę książkę nie tylko osobom, które podchodzą do astrofizyki w sposób jedynie naukowy, ale także amatorom, którzy choćby tylko czasami sięgają po literaturę tego typu. Jest to też coś, co powinno przypaść do gustu fanom typowej fantastyki czy science-fiction. Marek Oramus ma naprawdę świetny styl, a w swojej publikacji poruszył bardzo ciekawe i interesujące tematy. Opisał je w sposób bardzo dokładny i rozbudowany, ale nie zabrakło przy tym swoistej lekkości lektury. Zdecydowanie mi się podobało!

Magdalena Senderowicz

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Kafelek mistrza Alojzego
Epicka powieść składająca się z dwóch tomów, które wcześniej ukazały się osobno.

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook