Duzeka.pl

Katalog

Gry A-Z

OPIS PRODUKTU

13.02.2020, 13:43
  • Wydawca Lucrum Games
  • Projektant Paul Dennen
  • Ilustrator Rayph Beisner, Raul Ramos, Nate Storm

OCENA

Brzdęk! Nie drażnij smoka
Doskonale znacie ten motyw. Bohater dociera do leża potwora? cicho, cichutko, na paluszkach? wszystko idzie zgodnie z planem. Nagle jeden fałszywy ruch, drobna nieostrożność i BRZDĘK! Potwór się budzi, a nasz bohater znajduje się w poważnych tarapatach!

W Brzdęku wcielamy się w podobnych mu włamywaczy, którzy mimo usilnych prób bezszelestnego przemierzania podziemnych korytarzy, niechybnie rozdrażnią wielkiego, czerwonego smoka...


RECENZJA
"Brzdęk! Nie drażnij smoka" to nietuzinkowa gra w klimacie fantasy, obok której nie można przejść obojętnie. Zakochałam się już w samym jej opisie, a gdy w końcu w nią zagrałam to... ACH! Powiem na wstępie jedynie, że nie bez powodu tytuł ten otrzymał kilka nagród i jestem przekonana, że zostanie doceniony przez każdego gracza - nie tylko nałogowego, ale i niedzielnego. 

Gra przeznaczona jest dla od dwóch do czterech graczy, a jedna rozgrywka od trzydziestu do sześćdziesięciu minut (poza pierwszą rozgrywką, bo ta zawsze zajmuje nieco więcej czasu). Polega ona przede wszystkim na mechanizmie budowania talii i muszę przyznać, że jest to moja pierwsze spotkanie z tego rodzaju rozgrywką. Czy udane? Jak się zapewne domyślacie ze wstępu - tak, tak i jeszcze raz tak! Podobało mi się w niej niemal wszystko - rozgrywka, łatwe do zrozumienia zasady oraz zawartość gry. Od razu widać, że tytuł jest przemyślany pod każdym względem, ale o co tak naprawdę w grze chodzi? 



W "Brzdęk! Nie drażnij smoka" wcielamy się w łotrzyków, którzy plądrują lochy w poszukiwaniu skarbów. Im głębiej w nie wejdziemy, tym większa szansa na lepsze zdobycze, ale i... no cóż... smoka. W naszej drodze rekrutujemy też sojuszników, ale i trafiamy na rozmaite stwory - bardziej lub mniej niebezpieczny. Naszym celem jest zdobycie artefaktu i ucieczka przed smokiem, wracając do miejsca rozpoczęcia na zewnątrz lochów oraz zebranie jak największej liczby punktów (za artefakt i inne łupy). Brzmi prosto, ale nie zawsze proste jest, choć czasem warto zginąć, a zdobyć super artefakt niż ujść życiem z pustymi rękami. 



Przejdźmy w końcu do rozgrywki, bo jest ona łatwa i przyjemna, choć w trakcie samej gry z przyjaciółmi czuć przyjemne napięcie - można rzec, że "Brzdęk! Nie drażnij smoka" to swoisty wyścig. Wszyscy gracze rozpoczynają grę z takimi samymi kartami w swoich taliach i w swoich turach zdobywają różne karty. Grę rozpoczynamy mając pięć kart na ręce i WSZYSTKIE musimy zagrać w swojej turze - zarówno te pozytywne, jak i nieco krzywdzące. Większość z nich generuje "zasoby" - sprawność (do zdobywania nowych kart), miecze (do pokonywania potworów) oraz buty (do poruszania się). Nie brakuje też potknięć, które generują tytułowy brzdęk - a drażnienie smoka jest niebezpieczne?



Poruszanie się i wykorzystywanie kart jest bardzo intuicyjne, podobnie jak cała reszta. Na koniec każdej tury uzupełniamy pulę kart lochu, a jeśli wśród nich jest symbol smoczego ataku - smok atakuje. Kto oberwie jest sytuacją dość losową - mogą oberwać wszyscy, może jedynie jeden gracz, mogą wszyscy ujść cało. Odpowiadają za to wylosowane kostki - czarne nie zadają nikomu obrażeń, ale kolorowe - już tak. Każdy gracz ma swój kolor, a ilość kostek w jego kolorze wrzuconych do sakwy zależy od "brzdęków", które narobił. Pierwszy gracz zaczyna zawsze z jednym "brzedękiem więcej". Obrażenia można leczyć, a jeśli którykolwiek gracz stracił całe to mdleje i... wtedy kończy się gra. Wówczas są dwa wyjścia: jeśli uciekliśmy z obszaru podziemi i mamy artefakt - jesteśmy uratowani, ale gdy jesteśmy dalej pod ziemią i nie mamy artefaktu - automatycznie przegrywamy. Jeśli uda nam się wrócić do miejsca startu z artefaktem i bez omdlenia - otrzymujemy dodatkowe punkty zwycięstwa. 



Zasad jest nieco więcej, jednak najważniejsze z nich już przytoczyłam. Przejdźmy teraz do elementów gry, bo te są doprawdy wspaniałe i klimatyczne. Ikonografia jest prosta, w charakterystycznych kolorach, co bardzo ułatwia rozgrywkę. Plansza również jest doskonale zobrazowana - wyraźnie widać gdzie można się poruszać i w jaki sposób - tutaj absolutnie nie można mieć wątpliwości. Również karty są cudowne - wiele ma humorystyczne dopiski w klimatach fantastycznych (np. Wszędobylski goblin - "Zielona zaraza. Wszędzie ich pełno!"). Przemyślane są i elementy - wszelkie żetony, drewniane kostki i figurki. Te ostatnie są bardzo proste i troszkę żałuje, że nie są nieco bardziej wymyślną, ale nie umniejsza to w niczym grze, bo jest naprawdę fenomenalna. I jeszcze ta cudna sakiewka z motywem smoka, z której zawsze JA losuję (w tym miejscu pojawia się milion serduszek z mojej strony i przeprosiny dla przyjaciół).  



Krótko podsumowując: "Brzdęk! Nie drażnij smoka" zasłużenie zdobyło wszystkie nagrody, bowiem mogę jedynie nad tą grą "achować i ochować". Wygrać grę można na wiele sposób, istotna jest taktyka, a strategia zależy głównie od gracza. Warto tutaj zwrócić uwagę, że rywalizuje się pod wieloma względami - zdobywaniu poszczególnych elementów na planszy (przyjaciele potrafią ukraść coś sprzed nosa) albo narzucać nam tempo gry, gdy z artefaktem zmierzają do wyjścia. Jest tyle możliwości, że gra z pewnością szybko mi się nie znudzi i spędzę z nią jeszcze wiele, wiele godzin. Zdecydowanie jedna z najbardziej dynamicznych gier, z fajną rywalizacją i super rozgrywką. Jeśli chcecie przeżyć niesamowitą przygodę w smoczym lochu - polecam z całego serducha!

Justyna Dizzy Sikora

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Na obcej ziemi
Mieszanka stylów, perspektyw, nacji i religii, tworzący skomplikowany obraz ludzkich losów.

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook