Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

26.05.2020, 22:10
  • Autor Nowicki Jan
  • Wydawnictwo Novae Res
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Liczba stron 236
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2020-04-08

OCENA

Stracone pokolenia, czyli co robią studenci za Twoje pieniądze
Dowiedz się, co robią studenci za Twoje pieniądze.

Jeśli myślałeś, że pilni studenci kształcą się, by mieć lepszą przyszłość, to chyba nigdy nie byłeś na polskiej uczelni. Jeśli ciekawi Cię, jak można zostać inżynierem bez nauki i jak dziś kształci się w Polsce studentów, to ta książka jest dla Ciebie.

Nie ma tu gładkich zdań, propagandowych formułek i mydlenia oczu. Jest za to przerażająca prawda, która nie raz Cię zaskoczy. Wejdź do świata szalonych imprez, wyproszonych ocen, ściągniętych egzaminów i zaliczeń, podczas których wiedzę liczy się butelką czegoś mocniejszego. Tutaj nikt nie ma zahamowań; każdy za to chce wyciągnąć dla siebie jak najwięcej.

Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność...


RECENZJA
W latach 90. rozpoczął się prawdziwy boom na studiowanie, a ukończenie wyższej uczelni rzeczywiście dawało szansę na dobrą prace i - zwykle - stanowisko kierownicze. Za popytem poszła zatem podaż, a kolejne uczelnie otwierały swoje podwoje nie tylko dla studentów studiów dziennych, ale i zaocznych czy wieczorowych. Niczym grzyby po deszczu zaczęły też wyrastać uczelnie prywatne, zaś kadra zarządzająca tymi placówkami wyczuła w studentach prawdziwą żyłę złota. O ile w roku akademickim 1990/1991 studiowało w Polsce zaledwie 390 tys. osób, to przez kolejne 15 lat liczba ta wzrosła aż pięciokrotnie. Nagle każdy chciał mieć tytuł i ukończone studia wyższe, mimo iż z roku na rok, wraz ze zrostem liczby magistrów, ranga tego tytułu tak naprawdę malała. Doszło nawet do pewnego paradoksu, polegającego na studiowaniu dla samego tytułu, przy czym kierunek nie miał tu żadnego znaczenia, ważne, że po ukończeniu uczelni (i zapłaceniu) uzyskiwało się mgr przed nazwiskiem. 

Ukończone studia zaczęły również mieć coraz mniejsze znaczenie dla wielu pracodawców. Niestety bowiem teoretyczna wiedza, w którą wyposażały swoich studentów (albo próbowały wyposażyć) miała się nijak do wymogów rynku pracy czy wykonywanego zawodu. I nagle okazało się, że coraz więcej osób tak naprawdę dyplom może sobie co najwyżej powiesić na ścianie, bowiem albo w pracy jest niepotrzebny, albo wykonywana praca jest daleko poniżej kwalifikacji. Zresztą po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej wiele osób wyjechało do pracy, i to pracy fizycznej, a żaden pracodawca o jakiekolwiek dokumenty nie pytał. Może właśnie dlatego w ostatnich latach uczelnie notują spadek liczby studentów, coraz więcej ludzi traktuje też studia jako niepotrzebny wydatek i stratę czasu, ewentualnie odsuwając decyzję o ich rozpoczęciu w czasie. 

Jaka jest zatem prawda o studiach? Jedną z wersji studenckiego życia sprzedaje nam Jan Nowicki, absolwent politechniki, który dokładnie opisuje, jak wygląda studiowanie na państwowej uczelni. Ja swoją kończyłam wiele lat temu, a choć byli wykładowcy przymykający niekiedy oko na pewne niedobory wiedzy, to skala problemu, którą opisuje autor książki pt. "Stracone pokolenia, czyli co robią studenci za Twoje pieniądze", jest zatrważająca. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Novae Res książka odsłania przed nami różnego rodzaju procedery- zarówno ze strony studentów, jak i profesorów. Okazuje się (jak twierdzi Nowicki), że "chęć szczera" może z każdego zrobić absolwenta studiów, przy czym owa chęć powinna być rozumiana nie jako nauka tylko spryt, brawura i upartość. Pragnienie ukończenia studiów mierzone jest tu liczbą poprawek i determinacją studenta, bynajmniej nie zmierzającą w kierunku ostatecznego zdobycia wiedzy, tylko zakombinowania. I choć autor właściwie nie pisze niczego odkrywczego, choć każdy zdaje sobie sprawę z tego, że niektórzy profesorowie skupiają się raczej na wygodnej posadzie, a nie na studentach i pragnieniu przekazania im swojej wiedzy, choć wszyscy wiedzą, że niektóre z utytułowanych głów na miano profesora nie zasługują, a już na pewno nie powinny uczyć, to jednak lektura książki budzi grozę. Szczególnie, że wielu z tych absolwentów zostanie lekarzami, projektować będzie drogi, domy, mosty itd. Zostaje w nas zatem realna obawa o bezpieczeństwo i... złość, że w ten sposób na publicznych uczelniach marnowane są pieniądze podatników, na ludzi, którzy w żaden sposób na tytuł nie zasługują. 

Książka, która rozpoczyna się obroną pracy przez autora, zabiera nas w podróż w czasie, przez kolejne lata studiów. Nowicki dokładnie opisuje na czym koncentruje się uwaga większości studentów i niestety nie jest to nauka. Zdradza na również różne patenty na zdany egzamin, począwszy od znanego od lat i niestety w Polsce powszechnie akceptowalnego ściągania, po "załatwienie" zdania egzaminu za pośrednictwem członka rodziny profesora czy wysłanie na egzamin swojego "zastępcy". Pisze o kupionych projektach, o profesorach, którzy nawet nie próbują udawać zainteresowania, a także o tym, kto tak naprawdę na takim podejściu do studiowania jest wygrany.

Lektura książki podzielona jest na kolejne semestry studiów, a choć po pewnym czasie opisy w jaki sposób zdać nawet nie zakuwając, zaczynają nużyć. Wszystko bowiem sprowadza się do konkluzji, że zdobywanie tytułu w taki sposób, jest tylko stratą czasu i pieniędzy. Jest tez testem na wytrwałość i cierpliwość studenta (i finansujących lejne poprawki rodziców). Mam nadzieję, że lektura skłoni przyszłych studentów do refleksji, a profesorów, do weryfikacji. Zarówno swojej wiedzy, umiejętności i podejścia, jak i sensu istnienia całego systemu oświaty w takiej formie, jaka jest obecnie. 

Justyna Gul

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook