Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

27.09.2020, 23:26
  • Autor Simon Stranger
  • Tłumaczenie Katarzyna Tunkiel
  • Wydawnictwo Literackie
  • Wydanie I
  • Data wydania 17.06.2020
  • Kategoria powieść
  • ISBN 978-83-08-07020-8
  • Liczba stron 381

OCENA

Leksykon światła i mroku
Powieść uhonorowana Norweską Nagrodą Księgarzy 2018.

Mistrzowskie połączenie autentycznej historii rodzinnej z wielką Historią.

Brawurowy podwójny portret młodego mężczyzny, jednego z najbardziej znienawidzonych i brutalnych norweskich kolaborantów w czasach okupacji niemieckiej, oraz ocalałej z Holokaustu żydowskiej rodziny, która po wojnie zamieszkała w jego domu - niemym świadku zdarzeń.

Powieść stała się wydarzeniem literackim w Norwegii, szybko osiągając status bestsellera, zdobywając uznanie krytyków i czytelników. Prawa do jej wydania sprzedano do ponad 20 krajów. Polskie tłumaczenie ukazuje się jako jedno z pierwszych na świecie.


RECENZJA
Spacerując po Trondhaim, syn autora natyka się na kostkę brukową z wyrytym nazwiskiem żyda zamordowanego podczas II wojny światowej. Jak się okazuje, kostka jest częścią instalacji artystycznej, mającej upamiętniać ofiary Holokaustu - podobne można znaleźć na ulicach innych europejskich miast. Wydarzenie to staje się dla Simona Strangera przyczynkiem do opowieści o rodzinie swej żony i zrekonstruowania jej losów w czasie wojny oraz po jej zakończeniu - szczególnie mocno pisarz interesuje się postacią zamordowanego przez nazistów Hirscha Komissara. Za punkt wyjścia do tej opowieści Stranger obiera dom, w którym kilkoro członków rodziny Komissarów mieszkała po wojnie, a który za czasów niemieckiej okupacji był siedzibą słynącego z okrucieństwa agenta gestapo Henry'ego Rinnana.

Jak długo można pisać o II wojnie światowej? Chciałoby się powiedzieć, że tak długo aż ludzie wyciągną wnioski z tego wydarzenia, na to jednak, jak pokazują ostatnie wydarzenia, bynajmniej się nie zanosi. Inaczej więc: tak długo, jak będzie można powiedzieć na ten temat coś nowego lub zastosować nowatorską formułę literacką. Simon Stranger daje czytelnikowi i jedno i drugie - przynajmniej czytelnikowi polskiemu, mającemu (zazwyczaj) dość umiarkowaną wiedzę na temat wojennej historii krajów skandynawskich. Leksykon światła i mroku wpisuje się w nurt rozliczeniowy w literaturze norweskiej, w którym pisarze przepracowują traumę kolaboracyjnej przeszłości z czasów II wojny światowej. Nie ma bowiem co ukrywać: ziarno nazistowskiej ideologii padło w Norwegii na podatny grunt, a współpracę z okupantem podjął nie tylko osławiony przywódca faszystowskiej partii Nasjonal Samling i ówczesny premier - Vidkun Quisling. Tzw. zwykli obywatele również gorliwie współpracowali z nazistami, widząc w tym możliwość przetrwania lub realizowania jednostkowych interesów. Trzeba jednocześnie przyznać, że po wojnie Norwegowie szybko rozliczyli zbrodniarzy wojennych i kolaborantów - kilkadziesiąt osób skazano na śmierć, kilku tysiącom wymierzono karę pozbawienia wolności. Trauma jednak pozostała, a literatura to jedna z form jej przepracowania.

W Leksykonie światła i mroku Simon Stranger kreśli nie tylko przekonujący obraz jednego z najbardziej zagorzałych i brutalnych norweskich agentów gestapo, przedstawia też mechanizm sprawiający, że przyzwoity człowiek niemal z dnia na dzień staje się pozbawionym emocji potworem. Henry Rinnan w jego ujęciu to całkiem sympatyczny, przedsiębiorczy chłopak, który mógłby stać się zagorzałym zwolennikiem norweskiego ruchu oporu, gdyby nie przekleństwo determinujące całe jego życie: niski wzrost. Niemcy wykorzystali jego kompleksy, narastającą frustrację, poczucie permanentnego odrzucenia oraz trudną sytuację finansową, wydobywając na powierzchnię tłumione dotąd okrucieństwo i sadyzm. Mechanizm stary jak świat, wciąż jednak z powodzeniem wykorzystywany m.in. przez ugrupowania terrorystyczne na całym świecie. Choćby z tego powodu warto nadal o tym mówić, zwłaszcza gdy robi się to w tak doskonały literacko sposób, jak w Leksykonie światła i mroku. Fabuła powieści oparta została na prawdziwych wydarzeniach, w niczym nie przypomina jednak lekcji z podręcznika do historii - to opowieść o człowieku z krwi i kości, tym bardziej przerażająca, że prawdziwa. Opowieść, z której nawet - a może zwłaszcza - dziś warto wyciągać wnioski.

A forma? Cóż, słowo "leksykon" nie znalazło się w tytule powieści bez powodu. Książka faktycznie ma postać leksykonu, w którym każdy rozdział zaczyna się kolejną literą alfabetu. Nie mam pojęcia, jak tłumaczka zdołała dopasować oryginalny tekst do realiów polszczyzny, czuję jednak, że wykonała kawał intelektualnej roboty i chylę przed nią czoła. Co ważne, nowatorska postać powieści w żadnym momencie nie odwraca uwagi czytelnika od fabuły - to raczej intrygujące jej uzupełnienie niż tzw. przerost formy nad treścią. Simon Stranger po mistrzowsku połączył powieść z reportażem, w którym rekonstruuje w niej nie tylko losy Henry'ego Rinnana, ale także dzieje rodziny swojej żony, niezwykle mocno doświadczonej podczas II wojny światowej. Przyjął też dość ciekawą perspektywę, narracja ma bowiem postać monologu (a może listu?), którego adresatem jest Hirsch Komissar - więź, jaką narrator nawiązał z człowiekiem, którego nigdy nie poznał, opartą nie na utraconej wspólnej przyszłości lub spajających doświadczeniach z przeszłości, lecz na zwykłej ludzkiej empatii, wywołuje u czytelnika ciarki na skórze. Chyba właśnie ten motyw - jednostronnej rozmowy ze zmarłym, oddziałuje na odbiorcę najmocniej, mocniej nawet niż sama historia Komissara i jego bliskich.

To jednak nie wszystko, Simon Stranger równie dużo uwagi poświęca bowiem rodzinie, która po wojnie zamieszkała w domu należącym do Rinnana i jego bandy. Domu będącym niemym świadkiem bestialstwa i sadyzmu, a przez to przesiąkniętym złem do ostatniej cegły. W ten sposób autor zadaje pytanie o ciągłość zła, możliwość jego dziedziczenia i skalę oddziaływania - zastanawia się, czy zło umiera wraz z wyrządzającą ją osobą, czy jest niezależnym bytem zarażającym kolejne osoby i czy w zgodzie z zasadą patrzenia w przyszłość i budowania nowej rzeczywistości można łatwo zapomnieć i odciąć się od dramatycznej przeszłości. Odpowiedzi na te pytania udziela tylko częściowo, pozostawiając czytelnika z głową przepełnioną refleksjami, które długo jeszcze nie dają o sobie zapomnieć. Simon Stranger nie stosuje przy tym tanich chwytów - porusza, ale nie szantażuje emocjonalnie ckliwymi opisami i tandetnymi chwytami retorycznymi.

W ostatnich miesiącach tematyka wojenna, a zwłaszcza obozowa, stała się niezwykle wręcz modna, w efekcie czego sięgać po nią zaczęli pisarze wszelkiej maści - w większości, niestety, słabiej władający piórem i wybierający ckliwie jarmarczną otoczkę fabularną. Warto jednak nie zrażać się i szukać, w zalewie tandety trafić można na prawdziwe perły, a Leksykon światła i mroku bez wątpienia do klejnotów tych należy.

Blanka Katarzyna Dżugaj

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook