Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

3.01.2013, 13:10
  • Autor Emma Bull
  • Tłumaczenie Anna Reszka
  • Wydawca Wydawnictwo Mag
  • Miejsce wydania Warszawa
  • Data wydania 2003
  • Liczba stron 384
  • ISBN-10 83-89004-48-8
  • Oprawa miękka
  • Wymiary 115 x 185 mm

KUPUJ

OCENA

Wojna o dąb
MAGIC, SEX AND ROCK' N' ROLL

Cóż, faktem jest, że rozpoczynanie książki od zwalenia na głównego bohatera wszystkich możliwych kłopotów, plag i nieszczęść nie jest metodą specjalnie odkrywczą i oryginalnością nie tchnie bynajmniej. Nie jest, szczerze powiedzmy, jakimś super nowatorskim pisarskim modus operandi. Tym niemniej, wszyscy tak robią. Metoda ma bowiem jedną, ale za to wielką zaletę: sprawdza się. Działa niezawodnie.

Działa też w Wojnie o dąb, książce autorstwa Emmy Bull. Bohaterka, Eddi McCandry, gitarzystka i wokalistka rockowa, w pierwszym rozdziale zrywa - i to ze sporym hukiem - ze swym boyfriendem, również rockmanem. Jak również nieodpowiedzialnym dupkiem i sukinsynem. A że dupek i sukinsyn grupą rockową kieruje, grupa - o trudno wymawialnej nazwie InKline Plain - rozpada się w diabły. W rezultacie Eddi McCandry staje przed perspektywą życia z socjalu. Gdy wziąwszy gitarę pod pachę wędruje w stronę domu nocnymi ulicami rodzinnego Minneapolis, zostaje napadnięta. Napastnikami są glaistig i phouka. Nie mówcie mi, że nie wiecie, kim - lub czym - są glaistig i phouka. Nie wiecie? To wam powiem.

Glaistig to wodniczka o proweniencji szkocko-iryjskiej, widywana zawsze w pobliżu wód, zmienno kształtna, zwykle pod postacią złotowłosej dziewczyny niezwykłej urody, ale... o koźlich nogach, które jednak na szczęście pilnie skrywa pod powłóczystym zielonym płaszczem. Wabi mężczyzn do tańca, w tańcu wysysa ich krew. Przyjazna jest natomiast dla dzieci, osób starszych i kobiet w ciąży.

Irlandzki phouka lub phooka (w Walii bwca lub pwca) to rodzaj kobolda-polimorfa, występującego najczęściej w postaci ludzkiej, ale potrafiącego na zawołanie przybrać postać czarnego psa, konia, kozła lub orła. Lubi wodzić ludzi na manowce - zwłaszcza tak, by zszedłszy ze słusznej drogi wpadli w bagnisko, albowiem uwielbia patrzeć na taplających się w błocie. Potrafi pomóc w gospodarstwie, umie jednak - gdy go urazić - nieźle dokuczyć. Nienawidzi abstynentów, i słusznie, nie pijącym nie można ufać.

Powyższe opisy pochodzą ze źródeł klasycznych. Glaistig i phouka u Emmy Bull, które, jak się wyżej rzekło, napadają na Eddi McCandry, są "autorskie". Czyli nietypowe.

Nietypowe phouka i glaistig wspaniale kontrapunktują dzień Eddi McCandry. Oznajmiają jej oto, że została wybrana. Choć może słowa "powołana do służby" bardziej pasują . A może "wzięta w rekruty" byłyby jeszcze trafniejsze. Eddi dowiaduje się oto, że będzie musiała wziąć czynny udział w wojnie, jaką w jej rodzimym Minneapolis zamierzają stoczyć mieszkańcy Faerie, Zaczarowanej Krainy. Jasny Dwór zamierza oto zetrzeć się bitewnie z Mrocznym Dworem. Eddi, której osoba dla konfliktu ma - jak twierdzi phouka - ogromne znaczenie, ma walczyć po stronie Jasnego Dworu. Aby ustrzec ją przed wrażymi zakusami Mrocznego Dworu, musi być pilnie strzeżona i chroniona. Jej bodyguardem ma być właśnie phouka - na zmianę ciemnowłosy człowiek i czarny pies, w ludzkiej postaci (ha, ha) wyszczekany do aż czarującej, acz niekiedy trudnej do zniesienia impertynencji. Do czasu rozpoczęcia batalii phouka nie odstąpi Eddi na krok. Nawet w jej mieszkaniu. I w sypialni.

Nie mówcie mi, że nie wiecie, co to są Jasny i Mroczny Dwór. Hmm... No, dobrze.

Zaczarowany Lud, mieszkańcy Faerie, elfy, wróżki, feys, fairies i jak ich tam jeszcze zwać, podzieleni są w mitologii anglosasko-celtyckiej na dwa Dwory: Seelie Court i Unseelie Court. W przekładzie Wojny o dąb użyto polskich nazw "Jasny" i "Mroczny", dość trafnych, choć tak naprawdę mające proweniencję saksońską słowa "seelie - unseelie" (obecne niemieckie Seele, dusza) bliższe są znaczeniu "dobroduszny - nie dobroduszny" względnie "duchowo dobrze - lub źle - usposobiony". Różnica tkwi w stosunku danego Dworu do nas, czyli do ludzi śmiertelnych. Jasny Dwór, Seelie Court, choć wcale taki znowu dobroduszny, uprzedzająco miły i życzliwy ludziom nie jest, to przynajmniej nie wyłazi ze skóry, by poważnie zaszkodzić i nie znajduje w tym perwersyjnej rozkoszy. Mroczny Dwór wprost przeciwnie: wyłazi i znajduje. Okazji do skrzywdzenia człowieka nie przepuści nigdy. Jest zdecydowanie wrogi.

Jasny Dwór to dobre elfy, nimfy, wodniczki, puki, brownies (w przekładzie: brązowe skrzaty). Mroczny Dwór to Czarne Elfy czyli drowy, Czarne Krasnoludy czyli duergary, gobliny, mordercze Czerwone Kłobuki (redcaps), bogarty i bugi (bugbears, bug-a-boos, bogey-beasts).

Co jednak, zapyta ktoś, owe Dwory, owe elfy, skrzaty, gobliny i bugi, owe glaistigi, owe phouki robią w Minneapolis? Czy w ogóle mają prawo tam się znajdować?

Ano, mają. Bo Wojna o dąb Emmy Bull, książka, którą właśnie, Szanowny Czytelniku, czytasz, to tak zwana urban fantasy.

Urban fantasy (wymawia się "erben"), to jeden z subgatunków naszego ulubionego, jakże bogatego gatunku literackiego. Mianem urban fantasy określamy utwory utrzymane w poetyce pikarejsko-wielkomiejskich ballad, krzyżujące i godzące atmosfery kryminałów Chandlera z tymi rodem z West Side Story i z tymi z Pulp Fiction, tymi z ballad Leonarda Cohena i Stinga z tymi z tekstów i muzyki Marka Knopflera, Kurta Cobaina i Sida Viciousa. Utwory, w których magia wśród kwadrofonicznego łomotu rock and rolla i ryku Harleyów wkracza do betonowo-asfaltowo-neonowej dżungli naszych miast. Magia wkracza. Wraz z nią wkraczają mieszkańcy magicznych krain. Najczęściej po to, by cholernie narozrabiać.

Za klasykę urban fantasy i jedną z lepszych książek tego subgatunku uważa się napisaną w roku 1983 Winter's Tale Marka Helprina, książkę przez wielu lokowaną na listach najlepszej fantasy wszechczasów. Najwybitniejszym zaś chyba w tej chwili autorem urban fantasy jest Kanadyjczyk Charles de Lint, autor takich książek jak Mulengro, Memory & Dream, Trader, Someplace to be Flying, Forests of the Heart oraz zbiorów opowiadań Dreams Underfoot, The Ivory and the Horn i Moonlight and Vines. Wśród książek de Linta warta zauważenia jest dylogia "Jack of Kinrowan" (Jack the Giant Killer i Drink Down the Moon), oparta na podobnym do Emmy Bull pomyśle - walce toczonej przez mieszkańców Faerie o panowanie nad terytoriami "śmiertelników".

Mocny konkurent dla de Linta rośnie w osobie Neila Gaimana - po Nigdziebądź, a zwłaszcza poAmerykańskich bogach widać, że Gaiman będzie się w urban fantasy specjalizował. Z pewnością godnym polecenia jest też na tym polu Tim Powers z trylogią Ostatnia odzywka, Data ważności i Earthquake Weather. Inni godni wymienienia autorzy genre'u (i ich dzieła) to Steven Brust (Agyar i The Gypsy), Kara Dalkey (Steel Rose), Pamela Dean (Tam Lin), Tom Deitz (The Gryphon King), Rosemary Edghill (cykl "Twelve Treasures"), Suzy McKee Charnas (cykl "Sorcery Hall"), Barbara Hambly (cykl"Darkmage"), Tanya Huff (Brama mroku i krąg światła), Mercedes Lackey (cykl "Szalony Bard"), Megan Lindholm (The Wizard of the Pigeons), Jane Lindskold (Brother to Dragons, Companion to Owls), Diana L. Paxson (Brisingamen), Mark Shepherd (Elvendude), Josepha Sherman (Son of Darkness) i Lewis Shiner (Mgnienia). Warte jest zaiste zauważenia, że aż troje spośród wyżej wymienionych autorów (Steven Brust, Kara Dalkey i Pamela Dean) zostało wymienionych w "Podziękowaniach" na wstępie do Wojny o dąb Emmy Bull. Książki, o której tu piszemy, będącej już również jedną z klasycznych pozycji subgatunku.

Andrzej Sapkowski


Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook