Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

7.01.2013, 00:24
  • Seria Archipelagi
  • Autor Bator Joanna
  • Wydawca Wydawnictwo W.A.B.
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2012-10-10
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Ilość stron 528
  • Rok wydania 2012
  • Forma książka

KUPUJ

OCENA

Ciemno, prawie noc
Reporterka Alicja Tabor wraca do Wałbrzycha, miasta swojego dzieciństwa. Osiada w pustym poniemieckim domu, z którego przed laty wyruszyła w świat. Dowiaduje się, że od kilku miesięcy w Wałbrzychu znikają dzieci, a mieszkańcy zachowują się dziwnie. Rośnie niezadowolenie, częstsze są akty przemocy wobec zwierząt, w końcu pojawia się prorok, Jan Kołek, do którego w biedaszybie przemówiła wałbrzyska Matka Boska Bolesna. Po jego śmierci grupa zbuntowanych obywateli gromadzi się wokół samozwańczego ?syna", Jerzego Łabędzia. Alicja ma zrobić reportaż o zaginionej trójce dzieci, ale jej powrót do Wałbrzycha jest także powrotem do dramatów własnej rodziny: śmierci rodziców, samobójstwa pięknej starszej siostry, zafascynowanej wałbrzyską legendą księżnej Daisy i zamku Książ. Wyjaśnianiu tajemnicy Andżeliki, Patryka i Kalinki towarzyszy więc odkrywanie tajemnic z przeszłości Alicji. W swojej najnowszej książce Joanna Bator nawiązuje do konwencji powieści gotyckiej. Nie po to jednak, by bawić czytelnika: w tym, co niesamowite, często ukryta jest prawda o nas, której na co dzień nie chcemy pamiętać.


RECENZJA
Uwielbiam polską literaturę, jednak nikt nie sprawia mi takiego zawodu jak nasze rodzime autorki. Za każdym razem gdy sięgam po książkę, która wyszła spod pióra polskiej pisarki, mam nadzieję zostać miło zaskoczona. Tym bardziej, że wiele z tych powieści zdobywa całkiem dobre recenzje, a internauci i krytycy rozpływają się w zachwytach nad talentem tej czy tamtej autorki. Tak samo było z twórczością Joanny Bator, której najnowsza książka "Ciemno, prawie noc" wpadła w moje ręce. Po zachęcającym opisie i zachwycających opiniach na temat pisarki spodziewałam się lektury dobrej, a przynajmniej zadowalającej, jednak jak zwykle się zawiodłam.

Dziennikarka Alicja Tabor po latach wraca w rodzinne strony. W Wałbrzychu giną dzieci, a zadaniem młodej kobiety jest napisanie o tym artykułu. Jednak powrót do miejscowości, w jakiej się wychowała budzi do życia dawne demony, które miała nadzieje zgubić raz na zawsze. Okazuje się więc, że śledztwo na temat trójki zaginionych małoletnich będzie także pretekstem do odkrycia mroków własnej przeszłości i ponownego zmierzenia się z nią.
Jak głosi nota na rewersie książki, autorka twierdzi, iż jest to książka o tym "że na tym świecie ciągle istnieje dobro i warto o nie walczyć". Szczerze? Za cholerę tego nie zauważyłam. Powieść miała nawiązywać w swej konwencji do historii gotyckich i tego też tu nie widzę. Daleko pisarce do umiejętności tworzenia mrocznego klimatu jakim np. zaszczycała czytelników Ann Radcliffe.
To co udało mi się natomiast dostrzec również nie mieni się w różowych barwach. Wydawało mi się, że "Ciemno, prawie noc", z założenia miała być książką kryminalną, jednak śledztwo na temat zagubionych dzieci można by zmieścić na 30 stronach tego 530 stronicowego tomiska. Co więc autorka zamieściła na pozostałych 500 stronach? A no sporo. Chyba nawet zbyt dużo jak na mój gust.
Joanna Bator zasypała czytelników ogromną ilością szczegółów na temat przeszłości bohaterki, jej sąsiada, jej siostry, ojca i kilku innych postaci, pojawiających się na kartach tej nużącej historii. Przeplatanie opowieści Alicji informacjami o Księżnej Daisy sprawiało, że gubiłam się w tym o czym w ogóle opowiada Joanna Bator w swojej książce. Fabuła "Ciemno, prawie noc" kojarzy mi się z parodią dobrego kryminału. Autorka za bardzo zagęściła atmosferę, udziwniła wątki i dodała ich zbyt wiele. Wniosek jaki się nasuwa jest taki, że miało to na celu odciągnąć uwagę od nijakiej zagadki kryminalnej.
Kolejnym mankamentem powieści jest ogólny obraz Wałbrzycha i jego mieszkańców, jaki buduje się po lekturze tejże. Dialogi między bohaterami są sztuczne, mieszkańcy miasta budują zdania w sposób nielogiczny i niepoprawny. W tekście kilka razy pojawiają się słowa pisane ciągiem (nierozdzielone), a ja w żaden sposób nie rozumiem jak miałby być uzasadniony taki zabieg. Często pojawiają się monologi brzmiące jak bełkot niepoczytalnego np.
"Latała tu se latała po dworze po papierosy do kiosku łubudubu po schodach tam siam łubudubu na staw zima lato latawiec z niej był taki łubudubu po schodach i nagle jak kanfora jak kanfora proszę panią. Może Cygany?"
W kolejnym przypadku pewna bohaterka zna zwrot zdalnie sterowana, ale kłopoty sprawia jej słowo somsiedzi*. Nie rozumiem także sensu utworzenia 3 rozdziałów o nazwie Bluzgi, w których to autorka przez kilka stron oddaje charakter internetowego forum, pełnego bezsensownych i bardzo wulgarnych komentarzy. Według mnie rozdziały te nie wnoszą zbyt wiele do fabuły, a jedyne co pozostawiają po sobie to niesmak.
"Ciemno, prawie noc" to książka dziwaczna. Nie jestem w stanie nazwać jej dziełem literackim, bo po prostu nim nie jest. Twórczość Joanny Bator bardzo mnie zmęczyła i nie sądzę abym jeszcze kiedyś odważyła się sięgnąć po jakąkolwiek jej książkę. Choć powieść ta plasuje się gdzieś pomiędzy bardzo kiepską Grzechotką Joanny Jodełki, a fenomenalną Przeczekać ten dzień Anny Marii Jaśkiewicz, to zdecydowanie bliżej jej do tej pierwszej.
Jedyne co urzeka to wydanie. Wydawnictwo WAB postarało się przykuć uwagę czytelników. Piękna twarda okładka, na której widnieje sugestywna grafika, dobre zestawienie kolorów oraz dosyć czytelna czcionka to ogromny plus, jednak nadal jest to za mało by zapłacić za książkę ze słabą fabułą 50 zł.
Żaneta Fuzja Wiśnik

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy




Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook