Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

12.01.2022, 17:20
  • Autor Magdalena Majcher
  • Wydawnictwo W.A.B.
  • Wydanie I
  • Data wydania 2022-01-26
  • Kategoria true crime. Literatura obyczajowa, na faktach
  • ISBN 9788328092549
  • Liczba stron 288

OCENA

Małe zbrodnie
Nowa książka Magdaleny Majcher, jednej z najpopularniejszych autorek powieści obyczajowych! "Małe zbrodnie" inspirowane są prawdziwą historią - znaleziskiem, którym dwadzieścia lat temu żyła cała Polska. Świetnie napisana pełna emocji powieść pokazująca motywacje mieszkańców pewnej małej miejscowości.

W 2000 roku w niewielkiej wsi na Mazowszu zostały znalezione zwłoki noworodków. Sprawa spotkała się z ogromnym zainteresowaniem mediów. Do Wrotnowa przyjechali dziennikarze z lokalnych i krajowych stacji telewizyjnych. O makabrycznym znalezisku pisały również raczkujące dopiero w Polsce portale internetowe. Szybko zatrzymano matkę dzieci, sprawa ucichła, a akta pokrył kurz.

Magdalena Majcher sięgnęła do akt sądowych, aby odtworzyć historię kobiety, którą media i społeczeństwo okrzyknęły dzieciobójczynią. To powieść o codziennym dramacie, który doprowadził do tragedii. Dramacie, któremu można było zapobiec, gdyby inni nie odwracali wzroku i nie zatykali uszu.

Małe zbrodnie to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami powieść, która jest jak życie - nigdy nie czarno-białe.


RECENZJA
Była ciąża, nie ma dzieci. I nawet gdy od tego faktu minęły lata, wyrok może być tylko jeden, prawda? Matka zabiła, bo to ona nosiła pod sercem, ona rodziła. Dzieciobójczyni. Jedno słowo mieszczące w sobie wyrok, napiętnowanie, zapowiedź kary i zero jedynkową sprawę.

Tylko życie nie jest zero jedynkowe, a zbrodnia rzadko ma jednego winnego, nawet jeśli kat był tylko jeden. Bo obok kata żyją inni ludzie, dzieją się pewne zdarzenia lub wręcz przeciwnie, nie dzieją się. Największym grzechem ludzkości jest pozwolenie na zło, na to, by podniosło łeb i nie spotkało sprzeciwu. I o tym właśnie jest ta książka. O okolicznościach, które doprowadziły kobietę do pozbycia się dzieci, o ludziach wokół, o tłumaczeniu zła. Dla spokoju własnego sumienia, dla chęci władzy i dlatego, że można. Magda Majcher ustami jednej z bohaterek przytacza pewien eksperyment psychologiczny przeprowadzony przez Zimbardo.

Psycholog ten podzielił grupę zdrowych, niekaranych studentów bez skłonności do agresji na więźniów i strażników. Efekt był taki, że udawani strażnicy dopuszczali się agresji w stosunku do swoich kolegów. Dlaczego? Bo mogli. I w zasadzie nie ma innego wytłumaczenia na zło, ludzie czynią innym krzywdę, bo mogą. I wyraźnie opisuje to Magdalena Majcher w "Małych zbrodniach". Znosi z winy i kary zero jedynkowość, pokazuje otoczenie, czynności i zdarzenia, które sprawiły, że Lidia zrobiła to, co zrobiła. Nie umniejszając winy kobiety, sprawia, że słowo "dzieciobójczyni" zamiera na ustach, a człowiek zaczyna się zastanawiać, jak można drugiego tak poniżyć, zaszczuć, że staje się zdolny do takich czynów. I jak można przez tyle lat milczeć, nie widzieć, nie słyszeć i przede wszystkim nie reagować. Dla mnie, choć zabrzmi to dziwnie, nie jest zbrodnią to, że Lidia pozbyła się dzieci, choć jest winna i to nie ulega wątpliwości. Zbrodniami, takimi małymi, są chwile, gdy nikt nie zapytał, nie pomógł, nie zainteresował się, milczał, pozwalał. To takie kamyczki, nic nieznaczące przecież, a powodujące lawinę.

To opowieść o patologicznych relacjach, pokutujących w wielu rodzinach przekonaniach o świętości małżeństwa, prawach mężczyzny do żony i tym, że przemoc to jedynie bicie. "Małe zbrodnie" mówią o przenoszeniu bagażu z domu na dalsze życie i trudnościach w wybiciu się z takiego środowiska. To krzyk rozpaczy tych, którzy nie umieją prosić o pomoc, bo nikt ich nigdy tego nie nauczył, a jak się kiedyś odważyli, to tej pomocy nie otrzymali. To opowieść o obojętności, która pozwala złu się szerzyć i wyciągać ręce po kolejne ofiary.

Autorka skupia się nie tylko na Lidii i jej rodzinie. Opisuje też policjantów i prokuratorów prowadzących sprawę. I o ile ich praca jest ważna i dobrze było poznać trochę od kuchni prowadzenie dochodzenia, to dla mnie ważniejsze było to, co działo się po przekroczeniu przez nich progu domu. Te krótkie urywki, gdy byli z bliskimi, myśleli o nich lub wspominali czarny humor kolegów, były bardzo cenne. Policja nadal nie jest lubiana, nic się nie zmieniło od czasów, gdy dzieją się opisane przez autorkę wydarzenia, choć minęło wiele lat. I trzeba na nich spojrzeć właśnie tak, jak w tej książce. Na ludzi, którym puszczają nerwy, którzy kochają, wybaczają, mają wątpliwości. I na ich rodziny, często żyjące bez planów, bo coś może wyskoczyć, drżące o każde wyjście do pracy i trzymające ten strach w środku, by dodatkowo nie obciążać. Bo policjantem się jest, a nie bywa od godziny do godziny.

Lubię książki obyczajowe Magdaleny Majcher. Jednak true crime wychodzi jej najlepiej. Ogrom emocji, które potrafi przekazać, zwala z nóg i na długo pozostawia niedosyt. Z niecierpliwością czekam na kolejną książkę z tej kategorii, na odkrycie, że nie wszystko jest takie, jakie się wydaje, a wyroki powinniśmy zostawić lepszym od siebie.

Co prawda w tej książce drażniło mnie to, że Lidia ciągle była Lidią, a nie Lidką, co brzmiałoby bardziej naturalnie, ale może ten oficjalny ton miał jeszcze bardziej pokazać, że kobieta była traktowana, jak obca, nawet przez bliskich. Chciałabym też przeczytać choćby jedno zdanie o tym, czy Lidia stanęła na nogi, bo, jak autorka, mocno jej kibicuję. Jednak to są szczegóły, które nie przysłaniają wartości tej książki. Jako opisu zbrodni od strony zdarzeń i emocji, które całkowicie zmieniają podejście do winy. Serdecznie polecam każdemu.

Katarzyna Boroń

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

3. edycja Warsaw Animation Film Festival

W dniach 27 sierpnia – 2 września odbędzie się 3. edycja Warsaw Anim... »

W Platige Image powstała animacja inspirowana wierszem Juliana Tuwima

„Do prostego człowieka”/”To Everyman” to poruszająca animacja b... »

Glastonbury Festivals ogłasza globalny, biletowany livestream!

Coldplay, Damon Albarn, HAIM, IDLES, Jorja Smith, Kano, Michael Kiwanuka,... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook