Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

24.04.2022, 23:56
  • Autor Phil Stamper
  • Tłumaczenie Iwona Wasilewska
  • Tytuł The gravity of us
  • Tytuł oryginalny The gravity of us
  • Wydawnictwo Jaguar
  • Wydanie pierwsze
  • Data wydania 2022-02-23
  • Kategoria young adult
  • Liczba stron 344
  • Rok pierwszego wydania 2020
  • ISBN 9788382660814

OCENA

The gravity of us
To nie jest kolejna rozprawka w szkolnym stylu, to czuła i mądra opowieść o miłości między dwoma młodymi chłopakami.

Cal chce być dziennikarzem. Jest już w połowie drogi do sukcesu, dzięki koncie na FlashFame z pół milionem obserwujących i perspektywą stażu w Buzzfeed. Ambitne plany pokrzyżuje mu jednak wybranie jego taty pilota do głośnej misji NASA na Marsa. Wkrótce Cal razem z rodzicami zostawia Brooklyn na rzecz gorącego i wilgotnego Houston. Nagle życie chłopaka zamienia się w telewizyjne reality show-z ciągle kłócącymi się rodzicami i odgrywaniem ról idealnej amerykańskiej rodziny na potrzeby medialnego spektaklu.

A potem Cal spotyka Leona, którego mama jest astronautką w tej samej misji. I w zawrotnym tempie traci dla niego głowę. Cal i Leon stają się dla siebie oazą spokoju pośród oceanu szaleństwa. Wraz z rozwojem ich relacji, wzrasta gorączkowa atmosfera wokół misji na Marsa. Kiedy na jaw wychodzą ukryte motywy stojące za programem, Cal musi znaleźć sposób na odkrycie prawdy bez ranienia tych, na których najbardziej mu zależy.

Porzucone marzenia, nagła przeprowadzka, medialne zamieszanie i brudne sekrety, które mogą okazać się początkiem końca wielkiej misji. W całym tym szaleństwie, jedyną stałą wydaje się być związek z nowo poznanym Leonem. Czy w tej miłości warto się zatracić?


RECENZJA
W jednym z podcastów Bookowisko przy okazji omawiania którejś z amerykańskich książek o tematyce LGBTQ+ usłyszałam coś, co dało mi do myślenia. Mianowicie, że tam temat tęczowej społeczności jest już przepracowany i amerykańskie społeczeństwo jest w procesie akceptacji o wiele dalej niż my, Polacy. Właściwie miałam tego świadomość, ale mimo to zżymałam się, gdy w jakichś obyczajówkach pisanych przez Amerykanów temat był traktowany zbyt lekko, zbyt... zwyczajnie? Wydawało mi się to nienaturalne, zbytnio wygładzone. Teraz, z tymi przemyśleniami z tyłu głowy opiszę moje wrażenia na temat tęczowej młodzieżówki Phila Stampera The gravity of us.

Cal marzy o dziennikarskiej karierze. Jest już w całkiem niezłym miejscu, bowiem dzięki kontu na FlashFame z pół milionem obserwujących jest całkiem znany w Nowym Jorku. Jest prawie pewne, że został dostrzeżony również przez te większe ryby w oceanie, ponieważ wstępnie zaakceptowano jego osobę na stażu do BuzzFeed. Te ambitne plany przekreślają jednak jeszcze ambitniejsze plany jego ojca, który zgłosił się do NASA jako ochotnik do pierwszej załogowej misji na Marsa. Wkrótce Cal razem z rodzicami zostawia Brooklyn na rzecz gorącego i wilgotnego Houston. 

Chłopak jest zrozpaczony: musi opuścić dobrze znany mu świat, porzucić przyjaciółkę, na której wsparcie mógł liczyć od lat i ruszyć w nieznane. W dodatku jego życie szybko zamienia się w telewizyjne reality show-z ciągle kłócącymi się rodzicami i odgrywaniem ról idealnej amerykańskiej rodziny na potrzeby medialnego spektaklu. Wokół misji na Marsa narasta nerwowa atmosfera: których pilotów NASA wybierze do pierwszego lotu? Czy wszystko pójdzie zgodnie z planem? Jakie są rodziny kandydatów i jak wpływa na nich ta sytuacja?

A potem Cal spotyka Leona, którego mama jest astronautką w tej samej misji. I w zawrotnym tempie traci dla niego głowę. Teraz w dodatku na świeczniku jest ich świeże i delikatne uczucie. Kamery są wymierzone prosto na nich, a dziennikarze są gotowi na wszystko, by zdobyć interesujące ich informacje lub... trochę namieszać. Kiedy na jaw wychodzą ukryte motywy stojące za programem, Cal musi znaleźć sposób na odkrycie prawdy bez ranienia tych, na których najbardziej mu zależy.

Ogień, który płonie we mnie na myśl o Leonie, wydaje się wyjątkowo jasny. I czysty. Czuję się podobnie jak wtedy, gdy po kilku godzinach spędzonych na poszukiwaniu właściwego koloru tła do moich zajawek filmów odnalazłem wreszcie ten absolutnie idealny odcień błękitnawej zieleni. Nie umiałem powiedzieć, czemu był idealny, a jednak taki właśnie był.
Tak samo mam z Leonem. Moje uczucia do niego są właściwe.

Kiedy zobaczyłam zapowiedź tej książki, byłam zachwycona. Kosmos i wątek miłości LGBT brzmiał jak coś, co na pewno mi się spodoba. A jednak przez sporą część książki moje uczucia były mieszane. Mam wrażenie, że fabuła jest mocno nierówna: raz wlecze się ponad miarę, innym razem przyspiesza. Na początku nie umiałam też polubić Cala: zostaje zmuszony do opuszczenia swojego rodzinnego miasta i zarzucenia kariery dziennikarza i wkurza go to, co mogę zrozumieć. Nie rozumiem natomiast, a może powinnam powiedzieć-nie pochwalam tego-że gdy zauroczy się w Leonie, momentalnie zapomina o swojej wieloletniej przyjaciółce Deb. Olewa ją, mimo że wie, że przed jego wyjazdem miała spore kłopoty. Natomiast relacja z Leonem rozgrywa się zbyt szybko i dopiero gdzieś przy końcu zaczęłam ją czuć.

Oprócz fascynującego wątku NASA i planowanego lotu w kosmos The gravity of us to typowy romans Young adult. Chłopcy mają swoje problemy, choć właściwie żaden nie jest związany z ich orientacją (Ameryka, przypomnijmy sobie!), raczej ogólnie z dorastaniem, poszukiwaniem swojej życiowej ścieżki, czy zmaganiem się z oczekiwaniami innych. To akurat jest bardzo fajnie pokazane i myślę, że trafi do wielu czytelników, nie tylko tych nastoletnich.

[Leon] siada ze skrzyżowanymi nogami na środku drogi. Robię to samo. Czuję wobec niego magnetyczne wręcz przyciąganie.
Chcę być jeszcze bliżej, choć niemal się dotykamy.
Chcę, żebyśmy byli jeszcze bardziej sami niż teraz, choć przecież nikogo tu nie ma.
Nie chcę cię stracić-wyduszam z siebie.-Nie podoba mi się... Nie podoba mi się, jak szybko wszystko się tu zmienia.
-Nic się nie zmieni-szepcze Leon, nachylając się, by mnie pocałować.

Podsumowując, to przyjemny romans young adult, który mimo pewnych wad czyta się dobrze. Myślę, że niedociągnięcia wynikają ze stosunkowo niewielkiego dorobku pisarskiego autora, któremu daję kredyt zaufania na przyszłość.


Karolina Sosnowska

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

3. edycja Warsaw Animation Film Festival

W dniach 27 sierpnia – 2 września odbędzie się 3. edycja Warsaw Anim... »

W Platige Image powstała animacja inspirowana wierszem Juliana Tuwima

„Do prostego człowieka”/”To Everyman” to poruszająca animacja b... »

Glastonbury Festivals ogłasza globalny, biletowany livestream!

Coldplay, Damon Albarn, HAIM, IDLES, Jorja Smith, Kano, Michael Kiwanuka,... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook