Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

22.07.2022, 15:52
  • Autor Wasilij Machanienko
  • Tłumaczenie Joanna Darda-Gramatyka
  • Tytuł Na tropie stwórcy
  • Seria Droga Szamana
  • Tom 7
  • Wydawnictwo Insignis
  • Wydanie I
  • Data wydania 2022-04-20
  • Kategoria fantastyka
  • ISBN 9788366873568
  • Liczba stron 432

OCENA

Droga Szamana. Etap siódmy. Na tropie stwórcy
Niesamowita przygoda Dmitrija Machana w Barlionie dobiega końca! W wirtualnym świecie gry, który przez tyle miesięcy zastępował mu prawdziwe życie, jego postać - Szaman - przeżywała upadki i wzloty (dosłownie i w przenośni). Czy Barliona - ziemia obiecana graczy RPG, raj amatorów fantastycznych przygód, źródło godziwego zarobku dla zaradnych i rzutkich, ale także piekło dla niedolevelowanych i... więźniów - jest jeszcze w stanie czymś zaskoczyć Machana? Przeczytajcie wielki finał siedmiotomowej, bestsellerowej sagi LitRPG, która zawładnęła wyobraźnią polskich czytelników.

Jeszcze niedawno Machanowi wydawało się, że szósty etap gry jest zarazem ostatnim i że już nic nie jest w stanie go zaskoczyć. Jednak życie - to wirtualne i to prawdziwe - niespodziewanie dokonało korekty kursu. Oto korporacja, której świat zawdzięcza Barlionę, postanowiła ożywić Pana Ciemności i całą jego armię. Iwanow, szef przedsiębiorstwa, osobiście wcisnął przycisk reaktywacji. Odrodził się Gieranika wraz ze swym Smokiem Ciemności. Tymczasem Szaman otrzymał od korporacyjnej wierchuszki propozycję nie do odrzucenia...

W środku dodatek specjalny: opowiadanie uzupełniające "Godzina bólu?.

Wejdź do niezwykłego, pasjonującego, hybrydowego świata literatury LitRPG, łączącego to, co najlepsze w książkach i grach.


RECENZJA
Wreszcie doczekaliśmy się zakończenia historii szamana Machana i jego drużyny! Z poślizgiem, podwójną datą premiery (według jednych źródeł książka ma premierę 1 czerwca, według innych ukazała się już 20 kwietnia), pewnymi turbulencjami po drodze, ale oto jest - upragniony i wyczekany tom siódmy "Drogi szamana" Wasilija Machanienki. I podobnie jak przy poprzednich tomach uprzedzam: to recenzja tylko dla tych, którzy przeszli już dotychczasowe etapy. W końcu nie chcecie sobie popsuć przyjemności z lektury, prawda?

Zacznijmy od paru spraw technicznych. Oczywiście, okładka, choć trudno o niej powiedzieć cokolwiek ponad: jest i to jest dopasowana do poprzednich. To ważne i dobre. Dla mnie ta szata graficzna po prostu jest ani wybitnie przykuwająca wzrok, ani szkaradna. Cieszę się jednak, że wydawnictwo Insignis konsekwentnie zachowuje jednolity rozmiar i szatę graficzną - wbrew pozorom, to nie takie oczywiste w naszych czasach działanie. Druga sprawa to przekład - tłumaczenie wzięła na siebie już całkowicie Joanna Darda-Gramatyka, która w kilku poprzednich tomach współpracowała z poprzednią tłumaczką, Gabrielą Sitkiewicz. Jrdnak i Sitkiewicz ma tu swój udział, ponieważ przełożyła dołączoną do powieści opowiadanie pod tytułem "Godzina bólu" zdradzające nam zupełnie inną perspektywę na fragment historii Machana.

Do sedna jednak, czyli do ostatniej części drogi Szamana.

Machan wraca do Barliony po tym, jak wyleciał z gry. Ma plan - znaleźć twórcę gry i odkryć, w jakiej właściwie grze jest pionkiem. Nie waha się przy tym korzystać ze środków - własnych i cudzych, a zwłaszcza swojego nowego dobroczyńcy, Artioma Siergiejewicza - i z pomocy dawnych kompanów. Anastarija jest gotowa przejść z nim tę ostatnią drogę, podobnie jak poddani z klanu Legendy Barliony. Tylko nie wszystko idzie po myśli Machana. Ktoś ewidentnie blokuje jego umiejętności i stale miesza mu szyki. Tylko czy bohater zdoła odkryć, kto to taki, zanim będzie za późno dla niego i dla całej Barliony?

Mocno się na tę książkę nastawiałam. Cykl "Droga Szamana" to bardzo przyjemne czytadło w najlepszym tego słowa znaczeniu - książki, które dają masę rozrywki i uprzyjemniają czas, a przy tym nie udają, że są czymś więcej. Poprzednie sześć tomów wspominam bardzo miło, jako zaskakująco dobrą i sensowną lekturę, coś, czego w życiu bym się nie spodziewała, słysząc o gatunku "LitRPG" (sama ta nazwa brzmi jak "opisuję kampanię RPG, zdarzenie po zdarzeniu", a tu nic z tych rzeczy!). I nadal uważam, że po ten cykl po prostu warto sięgnąć, ale... siódmy tom to zdecydowanie najsłabsza część. Zamiast od pierwszej strony podbijać stawkę, podnosić napięcie i zmierzać do punktu, w którym rozwiążą się wszystkie wątki, autor utyka w kolejnych zadaniach i epizodach. To, co było dobre na początku i w środku opowieści, drażni i spowalnia czytelnika w tomie mającym być wielkim finałem. Niejednokrotnie miałam wrażenie, jakby Machan, paradoksalnie, nic a nic się nie rozwinął, w kółko robił te same zadanka poboczne, tylko inaczej nazwane. Nie czułam, że oto mamy do czynienia z bohaterem sztucznie zdegradowanym, zmuszonym do odbudowy swojej potęgi. Zresztą, ta odbudowa też wygląda w bardzo naciągany sposób. A już finał, w którym dzieje się wszystko naraz, chaotycznie i bezładnie, był smutnym doświadczeniem czytelniczym.

Miałam wrażenie - być może mylne - że autorowi znudziło się pisanie o Machanie, ale musi skończyć jeszcze ten jeden tom, więc napcha więcej tego samego, co świetnie dawało sobie radę przez sześć części. Tylko że gdzieś znikły tak autentyczne i wykraczające poza "opis kampanii RPG" emocje, barwni bohaterowie, jakbym czytała autofanfik Machanienki do własnego uniwersum, tylko pisany przez mniej rozwiniętego warsztatowo twórcę. Być może to zmęczenie materiału, ale szkoda, że tom, który ma stawiać wielką kropkę nad "i" jest rozwleczony i momentami wręcz nudny.

Mam też problem z tłumaczeniem. Nowa tłumaczka w poprzednich częściach już udowodniła, że dobrze sobie radzi ze światem "Drogi Szamana", ale tutaj nagle brakuje zgodności terminologicznej z sześcioma dotychczasowymi tomami - chyba najważniejszy przykład to krastiły, które irracjonalnie zmieniły się w kryształy. Niekiedy też na siłę tłumaczone są sformułowania, które w środowisku graczy przyjęło się raczej określać angielskimi terminami (np. boost). Nie wiem, z czego wynika ten spadek jakości, ale żałuję, że zgrał się ze spadkiem poziomu samej historii.

W ogóle szkoda, że tak właśnie kończy się opowieść o Machanie. Ten cykl zasłużył na potężne zakończenie - takim byłby z pewnością szósty tom, choć zostawiał sporo niedopowiedzeń. Jednocześnie uważam, że jak już ktoś przeczytał wszystkie poprzednie etapy, to i na ten zasługuje, by odkryć ostatnie tajemnice Barliony. Zatem książka jest dla fanów - i bardzo dobrze, że to nie od niej zaczyna się cykl Machanienki.

Joanna Krystyna Radosz

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

3. edycja Warsaw Animation Film Festival

W dniach 27 sierpnia – 2 września odbędzie się 3. edycja Warsaw Anim... »

W Platige Image powstała animacja inspirowana wierszem Juliana Tuwima

„Do prostego człowieka”/”To Everyman” to poruszająca animacja b... »

Glastonbury Festivals ogłasza globalny, biletowany livestream!

Coldplay, Damon Albarn, HAIM, IDLES, Jorja Smith, Kano, Michael Kiwanuka,... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook