Fantastyczny Świat

eBuka 2012 - finałowa dzisiątka

Książki Warte Przeczytania

Medium Sweet Books

Kroniki Nomady

Force Books

Zaginiony Almanach

Kącik z Książką

Living Among The Books

Książki Moimi Oczami

Oczami Jenny

BOOKS-SILENCE

Książki Zbójeckie

Niebiańskie Pióro

Filmowe Refleksje

Papierowy Azyl

Druga edycja eBuki!

Tydzień dla Twojego bloga!

Marek Generowicz
Książki Zbójeckie
Ambitna, pełna zapału, ale nie tego słomianego oraz zawsze gotowa na nowe wyznania - taka jest blogerka, którą wybraliśmy w tym tygodniu do akcji "Tydzień dla bloga".
Mowa tu o blogu Książki Zbójeckie, które na bloxie można oglądać już od ponad roku. Czy blog doceniany i chwalony potrzebuje reklamy? O IŚ, Januszu Korczaku i akcji Blogerzy Książki Piszą w wywiadzie poniżej!

Powiem ci, że byłem pełen podziwu czytając twoje uzasadnienie, dlaczego się zgłosiłaś. Moją pierwszą myślą po przeczytaniu była: "Po co tu jeszcze jakakolwiek reklama?" Jak myślisz? 
Można to różnie interpretować. Każdy ma swoje metody na promocję bloga. Są tacy, którzy nie robią tego w ogóle i także mają wielu czytelników, a przede wszystkim - czerpią przyjemność z pisania. Miałam okazję pracować przez pewien czas w marketingu. Proszę mi wierzyć - ta branża pozostawia piętno i pewne nawyki. Jest we mnie potrzeba rozwijania bloga, jego promocji, ponieważ jest on moją wizytówką i wielką dumą. To moje ukochane, jedyne dziecko! I jak każda matka, rozpieszczam je, jak tylko mogę najlepiej. 
 
Zdajesz się być blogerką aktywną, blogerką z pomysłem i polotem. To nie częste zjawisko w tym światku. Uważasz, że nadal pozostało coś do zdziałania? 
Otwiera Pan temat-rzekę. Pomysłów mam jeszcze wiele. Wiele do napisania, do przeczytania, do powiedzenia. Mija rok, mój zapał trwa. Literatura to worek bez dna. Tematów nie zabraknie mi nigdy!
 
Może opowiesz szerzej o akcji "Blogerzy Książki Piszą"? 
To wspaniały projekt, do którego zaprosiła mnie blogerka o nicku Kraina Czytania. Rzuciłyśmy wyzwanie blogosferze. 27 blogerów napisało swoje opowiadania. Tematyka szeroka: szkice z życia. Wszystkie teksty ukażą się w formie e-booka. Do akcji dołączyli fantastyczni ludzie. Kasia Warpas, autorka bloga "Bebeluszek (nie) codzienny" przygotowała dla nas okładkę. Monika Pasek, zawodowa redaktorka, dokonała dla nas redakcji i korekty. Zuzanna Bućko przygotowała trailer... Myślę, że projekt jest twórczy i pokazuje blogosferę jako miejsce pełne pasji i... talentu!
 
Sama piszesz powieści? 
Zdecydowanie nie! Opowiadanie napisałam specjalnie dla naszej antologii, ale to wyjątek. O wiele bardziej wolę pisać teksty krytycznoliterackie.
 
Ostatnio na twoim blogu pojawiły się recenzję każdej części z Trylogii Igrzysk Śmierci. W skrócie: podobało się? 
Mało powiedziane. To najlepszy cykl literacki dla młodzieży od czasów Harry'ego Pottera.
 
Byłaś na filmie, który powstał na podstawie tego fenomenu? 
Byłam i uważam go za znakomitą ekranizację. Reżyser oddał emocje i tragizm sytuacji. Brawo!
 
Prowadzisz jeszcze dwa cykle na blogu, prawda? O czym one są?
Zgadza się. Prowadzę cykl "Kobieto! puchu marny!", w którym przedstawiam sylwetki najbardziej interesujących według mnie postaci kobiecych. To bohaterki zaczerpnięte z literatury pięknej i popularnej. W cyklu znalazła się zarówno Bella Swan jak i na przykład Izabela Łęcka. Wydobywam na światło dziennie ich oblicze, siłę i nietuzinkowość. 
Drugi cykl, zatytułowany "Stary Doktór: pamiętamy" to hołd oddany Januszowi Korczakowi. Cykl traktuje o jego życiu, dokonaniach, wielkich i małych czynach. To pomnik złożony ze wspomnień.
 
W ten sposób chcesz zapoznać czytelników z ciekawymi postaciami? Uwrażliwić ich i pomóc dostrzegać piękno, tam, gdzie niekoniecznie się tego spodziewamy? 
Tak. Chcę pokazać, że literatura (a także życie codzienne) rodzi postaci warte zapamiętania, godne uwagi. Szczególnie dotyczy to bohaterów literatury popularnej, którzy często są niedoceniani. Uważam, że to błąd. Warto analizować ich postawy i chwalić współczesnych pisarzy za doskonałe kreacje bohaterów.
   
Twój blog to również szereg laurów i wyróżnień, prawda? 
Może to tak zabrzmieć, aczkolwiek nigdy nie stanęłam na podium. Otrzymałam wyróżnienie specjalne w konkursie na "Literacki Blog Roku 2011", a Michał Żebrowski nominował mnie w kategorii "Kultura" w plebiscycie na "Blog Roku 2011". Dla mnie to wielkie osiągnięcia i motywacja do dalszej pracy. Brzmi trywialnie, ale tak właśnie jest!
 
Piszesz na bloxie, choć teraz nie jest najpopularniejszą platformą blogową. Co sprawiło, że to właśnie tam założyłaś "Książki Zbójeckie"?
Klimat i estetyka. Blogerzy z bloxa to wyjątkowe osoby, warte czytania. Do tego piękny design. Styl Kate Mac, autorki wielu szablonów z bloxa uwiódł mnie i oczarował. Jej szablony są indywidualne, klimatyczne i piękne. W takim miejscu bloguje się z wielką przyjemnością!
 
Nawiązanie tytułem "Książki Zbójeckie" do Adama Mickiewicza chyba zresztą nie jest przypadkowe...
Nie. Ale ma też różne znaczenia. Uwielbiam romantyzm. Kiedy jednak Gustaw krzyczał: "Wszakże lubisz książki świeckie?... Ach, te to, książki zbójeckie!", miał na myśli literaturę. Książki, które zmieniają życie, zmieniają wartości, dają emocje. Takich książek szukam, o takich często piszę... 
 
Więc na zakończenie jeszcze pytanie: co planujesz u siebie w najbliższej przyszłości? 
Recenzję doskonałej książki Markusa Zusaka "Złodziejka książek". Niebawem również premiera e-booka Blogerzy Książki Piszą. Będzie się działo!!!
 
Dzięki za wywiad! 
Dziękuję Panu za wywiad i wnikliwe pytania. 

Blogerka avo_lusion pisze głównie o książkach, ale nie może zabraknąć oczywiście recenzji wybranych pozycji. Do tego prowadzi wyżej wspomniany cykl o Januszu Korczaku i kobietach z literatury. Przyznam wręcz, że z platformy blox uczyniła wielki pożytek dbając o estetykę strony, jak i doskonałą jej kompozycję.

Z recenzji "W Pierścieniu Ognia": "Collins właśnie poprzez ten niezwykły trójkąt puszcza oko do fanów trylogii, bo przecież miłosny tragizm całej sytuacji porusza i wyciska łzy."

Z recenzji "Lesio": Chmielewska, królowa znakomitej fabuły, doskonałego humoru i perfekcyjnej karykatury. Niech żyje! 

Z recenzji "Kobiety w Czerni": Kobieta w czerni może znużyć odbiorcę, który przygotowany jest na emocje, a przynajmniej na szybki rozwój akcji, prowadzący konsekwentnie do punktu kulminacyjnego. 

Bloga docenili także na innych portalach, co przypadkowe być nie może. Słusznie autorka postrzegana jest jako wzór do naśladowania przez młodszych stażem blogerów. Jej styl, łatwość pisania sprawiają, że każdy post czyta się z wielką przyjemnością. Stąd prosta, acz wymowna ocena sześć w skali szkolnej!
Radzę zapamiętać tę nazwę - Książki zbójeckie ;)