Fantastyczny Świat

eBuka 2012 - finałowa dzisiątka

Książki Warte Przeczytania

Medium Sweet Books

Kroniki Nomady

Force Books

Zaginiony Almanach

Kącik z Książką

Living Among The Books

Książki Moimi Oczami

Oczami Jenny

BOOKS-SILENCE

Książki Zbójeckie

Niebiańskie Pióro

Filmowe Refleksje

Papierowy Azyl

Druga edycja eBuki!

Tydzień dla Twojego bloga!

Marek Generowicz
Force Books
Podobno w książkach jest siła. Mają przewagę nad innymi formami kultury, no bo gdzie szukać inspiracji, jak nie w słowie pisanym? W chwili obecnej w sieci znajduje się sporo blogów poświęconych literaturze. I te właśnie przewodzą w naszej akcji "Tydzień Dla Bloga", gdzie to wybieramy blogi godne uwagi i staramy się je wam prezentować. Oto kolejny!
Force Books to założony 7 miesięcy temu blog, gdzie to autorka umieszcza recenzje swojego autorstwa. Oto Julie Wellings i jej dzieło w pełnej okazałości! A sporo się tam dzieje, o czym łatwo się przekonać. Średnio recenzje publikuje co trzy dni! A więcej o sobie i swoich zainteresowaniach powie wam sama w wywiadzie, który z nią przeprowadziłem!

Od kiedy blogujesz?
Bloguję od około 4 lat. Zaczynałam na blogach z grafiką, następnie były gazety blogowe i jakoś wtedy zaczęłam się interesować książkami. Założyłam w tedy (jakieś 2 lata temu) pierwszy blog z recenzjami, jednak szybko sobie darowałam. Dopiero rok temu zaczęłam blogować "na poważnie", a od siedmiu miesięcy prowadzę Force Books i na razie idzie to dość dobrze.

To twoje hobby?
Tak.:) Czytanie jest moją ogromną pasją i hobby. Jest to świetny sposób na relaks i zabawę jednocześnie. Dzięki książkom patrzę na wiele rzeczy z innego punktu widzenia i o wiele lepiej rozumiem niektóre rzeczy. Niestety jest to dość drogie hobby, na które nie każdy może sobie pozwolić. Oczywiście są biblioteki, ale nie zawsze oferują nam te te tytuły, które chcemy przeczytać. Jakimś wyjściem jest współpraca z wydawnictwami, jednak na to trzeba zasłużyć, choć ostatnio coraz łatwiej jest o egzemplarze recenzyjne.

Książki mają siłę przebicia?
Zależy, jak na to ktoś patrzy. Dla mnie mają ogromną siłę przebicia, ponieważ codziennie wchodzę na portale o książkach, strony wydawnictw itp. Obcuje z nimi na co dzień i dlatego zauważam je. Jednak jeśli chodzi o media to, niestety, nie ma tam dla nich miejsca. Wyjątkiem stanowią te serie, które doczekały się swojej ekranizacji. Dopiero wtedy możemy zobaczyć, jak szybko dana pozycja schodzi z półek.

Wygrywają na arenie popkultury z filmami czy muzyką?
Nie. Wśród młodzieży osób czytających jest tak mało w porównaniu z fanami kina, czy muzyki, że aż strach. Mam znajomych, którzy w tydzień potrafią oglądnąć dziesięć filmów lub wszystkie nowe odcinki seriali. Nie znam za to żadnej osoby z mojego otoczenia, która przeczytałaby chociaż jedną książkę tygodniową. O muzyce nie będę pisała. Bo nie znam żadnego człowieka, który jej nie lubi. Codziennie czegoś słuchamy, śpiewamy, nucimy. Siedząc w autobusie, jadąc autem. Piosenki i filmy towarzyszą nam na co dzień, a moim małym marzeniem jest, by z książkami było tak samo.

Co jest najlepszym sposobem na nudę?
Zależy co kto lubi. Dla mnie jest to dobra książka i herbata malinowa, dla innych dobry film. Najbardziej neutralnym sposobem jest chyba wyjście ze znajomymi. To najlepiej zabiję nudę, ponieważ monotonność nie jest możliwa z osobami, z którymi zawsze chce nam się śmiać.

Czytanie też męczy? Czy jest to czysta przyjemność?
Zależy kiedy. Mam momenty kiedy nawet najlepsza książka mnie nie wciągnie, a są też chwile gdy najgorszy gniot mi się podoba.Wszystko zależy od indywidualnego podejścia. Dla niektórych jest to katorga, lepsze jedynie od tortur, dla innych czysta przyjemność. Większości osób czytanie kojarzy się jedynie z lekturami szkolnymi. Dla moli książkowych - jak ja - to możliwość: całkowitego zapomnienia o problemach i smutkach, poznania fantastycznych historii i przeżycia niesamowitych chwil.

"Tydzień dla Bloga" zapoczątkowaliśmy już dość dawno. Czy do tej pory zainteresował cię któryś z promowanych przez nas blogów?
Każdy z tych blogów już nam. Z niektórymi z blogerek, z którymi przeprowadziliście wywiady piszę i znam je. Nie zaskoczyły mnie wybory, bo poprzednie blogi trzymają naprawdę wysoki poziom i są bardzo ciekawe. Jedyne co mnie zdziwiło, to fakt że mój blog trafił do tej akcji.Tak na poważnie - każdy z tych blogów jest inny i każdy odwiedzam systematycznie. Poprzedni blogerzy wyróżniają się na tle innych i naprawdę zasłużyli na to wyróżnienie.

Gdzie publikujesz swoje recenzje, nie licząc bloga?
Recenzje publikuję również na licznych portalach poświęconym książkom: lubimyczytac.pl, nakanpie.pl. A-G-W.info. Nawet na DużeKa.pl można znaleźć moje recenzje. Staram się zamieszczać moje teksty na różnych stronach, ponieważ lubię dzielić się swoją opinią z innymi, a takie portale bardzo w tym pomagają.:D

Co ci się u nas najbardziej podoba?
Niebanalność. Portal DużeKa.pl skupia się nie tylko na jednej tematyce, tylko promuje szerzej pojętą kulturę, dzięki czemu każdy może znaleźć dla siebie. Bardzo podobają mi się również rzetelne recenzje płyt, które ciężko znaleźć na innych tego typu stronach.

A w blogowaniu?
Kiedyś odpowiedziałabym, że anonimowość, jednak ostatnio przestałam się kryć i muszę przyznać, że ciekawym doświadczeniem jest czytanie postów na różnych portalach podpisanych moim imieniem i nazwiskiem. Dzięki blogu poznałam, również, wiele świetnych osób, które służą mi radą i pomocą, ale też po prostu ze mną piszą. Blogi książkowe to taka mała społeczność, w której prawie każdy się zna i dzięki temu bardzo łatwo nawiązuje się nowe znajomości.
 
Dziękuję za wywiad!
Ja również.

Blogerka rzetelnie prowadzi swojego bloga i chce się pokazywać w blogosferze. Jest obecna również na portalach, co przekłada się i w popularności bloga, jak i jakości recenzji. A trzeba przyznać, że te stoją na wysokim poziomie, przenosząc wiarygodne wartości wyciśnięte niczym z cytryny z każdej książki!

Fragment z recenzji "Africanus. Syn konsula" Santiago Posteguilla:
 "Nawet nie zorientowałam się, jak szybko płynął czas. Zapomniałam o dzisiejszym dniu, bo myślami byłam daleko w przeszłości."

Fragment z recenzji "Lodowa Pani" Sally Prue:
"Moim zdaniem cała ta książka, jest tylko zlepkiem stron. Nie prezentuje sobą nic oprócz jako takiej okładki,  przez  którą w końcu zdecydowałam się sięgnąć po tą książką"

Fragment z recenzji "Numery 3. Przyszłość" Rachel Ward:
"Niektórzy bohaterowie drugoplanowi mają dziwny zwyczaj, wchodzenia do miejsca, w którym akurat przebywają ich przyjaciele w idealnym momencie. Minusem jest również cała fabuła. Poprzednie części były na pewno ciekawsze i miały więcej akcji."