Duzeka.pl

Środa

15 Lipca 2020 r.  

KSIĄŻKA

DLACZEGO WARTO CZYTAĆ KSIĄŻKI?

Czytanie poszerza horyzonty i strzeże nas od błędów. Nie jesteśmy w stanie przeżyć tylu sytuacji, o których możemy przeczytać. Każda książka, nawet taka, która się nam nie spodob...

KSIĄŻKA

ROZPOCZNIJ PRZYGODĘ Z UNIWERSUM DC COMICS!

Jeśli ich liczba przyprawia cię o zawrót głowy i zastanawiasz się, co wybrać na początek, przygotowaliśmy listę 10 tytułów, od których naszym zdaniem warto zacząć przygodę z uniw...

KSIĄŻKA

RECENZJA POWIEŚCI WYRWA WOJCIECHA CHMIELARZA

Wyrwa - AudiobookŚwiat nie chce stanąć dla nas w miejscu. Czasu na czytanie miewamy naprawdę&

KSIĄŻKA

5 KSIĄŻEK OBYCZAJOWYCH, KTÓRE MOGĄ ZOSTAĆ ZEKRANIZOWANE

Pierwszym tytułem, o którym pomyślałam to cała seria Cukiernia pod Amorem, według mnie to jedna z najpiękniejszych, najciekawszych sag rodzinnych napisanych współcześnie....

KSIĄŻKA

KONKURS: PAKIET C. S. LEWIS

Jego prace zostały przetłumaczone na ponad czterdzieści języków i sprzedały się w ogromnym nakładzie (samych Opowieści z Narnii kupiono ponad 120 milionów egzemplarzy na całym świecie i szacuj...

KSIĄŻKA

NAJSŁYNNIEJSI OJCOWIE W LITERATURZE

Ojciec jako drogowskaz moralny: Atticus Finch z powieści Zabić

Artykuły

Artykuły - książka
Monika Kilijańska
Wywiad z Michałem Wojtasem
Zapraszamy na wywiad z Michałem Wojtasem autorem książki Cyberpunk 1982-2020!
Monika Kilijańska: Skąd zainteresowanie cyberpunkiem? Czyżbyś sam grał w RPG „Cyberpunk 2020”?
Michał Wojtas: Niestety, nie grałem. Do cyberpunka dotarłem przede wszystkim przez kino i przede wszystkim przez „Ghost in the Shell” Mamoru Oshiego. Podobnie jak wielu innych ludzi zainteresowanych tym zjawiskiem, z czasem zacząłem zauważać, że wiele filmów, komiksów, powieści i gier komputerowych łączą podobne wątki fabularne, bohaterowie czy wizje świata, w których są oni przez autorów umieszczani. Potem zaś – że ten ten zestaw dyżurnych motywów nazywa się cyberpunkiem. Do prekursorów tego zjawiska, którzy zaczynali działać, kiedy mnie jeszcze nie było na świecie, dotarłem już przy pracy nad książką. 
 
MK: Dyskutując na jednej z grup nad pojęciem cyberpunku i np. przynależności niektórych anime jak choćby „Psycho-Pass” do tego czy innego gatunku, nie mogliśmy dojść do porozumienia czym tak naprawdę to pojęcie jest. Po przeczytaniu książki nadal pozostaje sporo pytań bez odpowiedzi. Czym jest dla Ciebie cyberpunk i jak daleko stoi od gatunku sci-fi?
MW: Wielu ludzi nie zgadza się nawet co do tego, czy cyberpunk można w ogóle nazwać gatunkiem. Bezpieczniej określić go jako tendencje estetyczne czy fabularne w ramach science fiction – choć czasem niebezpiecznie się od niego oddalają. Generalnie jednak umieściłbym cyberpunk w ramach science fiction, także dlatego, że tam tkwi jego geneza. Nie ma jednej definicji, co do której wszyscy by się zgodzili. Wystarczy rzucić okiem na to, jak różne dzieła zostają tym słowem określone. Często działo i dzieje się to z jawnie sprzedażową intencją, bo od lat 80. cyberpunk to nadal synonim świeżości w świecie fantastyki naukowej – mimo że w międzyczasie wymyślono steampunk, biopunk, dieselpunk i wiele innych „punków”. W tej chwili siłą rzeczy duża część tego, co powstaje w ramach science fiction musi być cyberpunkowa, bo trudno się nie odnieść do jego centralnych tematów: wpływu sieci komputerowych na życie ludzi, posthumanizmu, rosnącej roli prywatnych firm na każdą dziedzinę życia. Myślę, że każdy ma prawo do własnej definicji czy typologii cyberpunka i w ramach science fiction mówić możemy o tym, co jest bardziej albo mniej cyberpunkowe.
   
MK: Wspominasz kilku ważnych mężczyzn, bez których nie byłby cyberpunka jako pojęcia. A co z kobietami? Czy może jakaś pisarka, rysowniczka, mangaczka, aktorka, scenarzystka mogłaby pretendować do tej roli?
MW: Jeśli chodzi o pierwszą falę cyberpunkowego pisarstwa, to przede wszystkim Pat Cadigan, której opowiadania i powieści, jak na przykład „Wgrzesznicy” („Synners”), przynajmniej dla części czytelników na równi definiowały ten nurt w science fiction lat 80. jak Williama Gibsona czy Bruce'a Sterlinga, w którego antologii opowiadań „Mirrorshades” znalazła się zresztą jako jedyna kobieta. Poruszała te same tematy co oni, także koncentrowała się na tym, jak kultura popularna i postęp technologiczny zmieniają styl życia i samą definicję człowieczeństwa u progu XXI wieku i używała podobnego, bardzo ekspresyjnego i niejednoznacznego języka. W świecie filmu to oczywiście Lana i Lilly Wachowskie i jeśli o nie chodzi, to coraz bardziej żałuję, że nie poświęciłem im minirozdziału w mojej książce. Bez ich „Matriksów” cyberpunk na pewno nie zrobiłby tak wielkiej kariery, a ta seria mocno wpłynęła także na kinematografię w ogóle. Warto też wspomnieć o Kathryn Bigelow, jedynej kobiecie z Oscarem za reżyserię, która doceniona została przede wszystkim za dramaty wojenne, ale jej wcześniejsze „Dziwne dni” należą do cyberpunkowej klasyki lat 90. Dla wielu ludzi najważniejszą kobietą w cyberpunku będzie pewnie Motoko Kusanagi, bohaterka komiksów, filmów i gier z serii „Ghost in the Shell”, która jest uosobieniem jednego z jego kluczowych motywów: połączenia człowieka z maszyną, kobieta znacznie silniejsza niż otaczający ją mężczyźni. Teoretycznych czy ideologicznych podstaw dla wielu twórców fabuły z posthumanistycznymi wątkami dostarczyła Donna Haraway autorka „A Cyborg Manifesto” z 1985. 

MK: Mamy rok 2020. To rok, w którym wg Mike’a Pondsmitha będziemy mieli zbuntowanych rockmanów, możliwości cybernetycznych i mechatronicznych poprawek ciała czy umysłu czy też ciągłego dostępu do Sieci za pomocą złącz. Choć muzyka raczej poszła w innym, bardziej popowym kierunku, nie trudno zauważyć wszechobecności Internetu, który można kojarzyć z Siecią, czy coraz to nowych pomysłów jak choćby implanty całych mechanicznych kończyn dla ofiar wypadków lub egzoszkieletu dla kurierów niczym prosto z gry „Death Stranding” Kojimy. Co jeszcze można by było uznać w dzisiejszych czasach za wyciągnięte z kultowego RPG?
MW: Na tę wizję trzeba po czterdziestu latach patrzeć z przymrużeniem oka. Z jednej strony dlatego, że siłą rzeczy musiała być przerysowana i autorom bynajmniej nie chodziło o przewidywanie przyszłości, tylko stymulację wyobraźni graczy. Z drugiej dlatego, że strona wizualna tej gry mocno się postarzała (wystarczy spojrzeć na ilustracje przedstawiające przenośne telefony), a wielu rzeczy po prostu w niej nie przewidziano – jak choćby rozpadu ZSRR, który uwzględniono dopiero w dodatkach. Jeśli jednak dokładniej przeczytać podręczniki gracza, można się doszukać celniejszych przepowiedni na temat roku 2020, na przykład tego, że Europa Środkowo-Wschodnia jest dziś zapleczem dla niemieckiej gospodarki i ten kraj ma ogromny wpływ, także polityczny, na to, co dzieje się w Polsce czy Czechach. Ludzie negatywnie nastawieni do Unii Europejskiej znajdą u Pondsmitha celny opis europejskiej biurokracji, która żyje w swoim własnym, mocno oderwanym od rzeczywistości i skorumpowanym świecie. 
Z kolei krytykujący nowoczesny kapitalizm zwrócą uwagę przede wszystkim na opis katastrof społecznych w USA i Wielkiej Brytanii, zanikania klasy średniej i różnic w zarobkach najbiedniejszych i najbogatszych – choć w grze są określone tylko jako dwunastokrotność, w naszej rzeczywistości są wielokrotnie większe. Dla wielu ludzi, których spotkamy na ulicach wielkich miast hasło „style over substance” rzeczywiście ma kluczowe znaczenie i są tym, w co się ubiorą albo jakiej muzyki słuchają. To samo możemy powiedzieć o „influencerach” z YouTube'a czy Instagrama, którzy do powiedzenia mają tylko to, jakie produkty powinniśmy kupić. 
Na szczęście dziesiątki wojen opisywanych w głównym podręczniku i rozszerzeniach możemy dziś traktować jako groteskowe ozdobniki, ale sporo w tej serii ciekawych z geopolitycznego punktu widzenia analiz. Jak większość cyberpunkowych autorów z lat 80., Pondsmith i jego zespół przewidzieli to, że Internet będzie bardzo ważny, ale nie to, czym się stanie.   

MK: Pobawmy się we wróżkę: jaka wizja Europy znajdzie się w 2077 i czy w ogóle jakaś będzie?
MW: Wszystko wskazuje na to, że Europa w przyszłości będzie mocno skonfliktowana wewnętrznie i nadal rozgrywana przez potężniejsze państwa: USA, Chiny i Rosję. Do tych konfliktów będą się też przyczyniały różnice interesów poszczególnych państw i różnice ich społeczeństw, konflikty między ich tradycjami i forsowanymi za pomocą nowych mediów przejawami „nowoczesności”. Zapewne coraz bardziej będą się powiększały różnice między metropoliami i prowincją – już teraz wielu mieszkańców Warszawy i Paryża ma więcej wspólnego ze sobą niż ze swoimi rodakami z małych miast czy wsi. Trudno gwarantować, że przetrwa Unia Europejska – jeśli chodzi o sposób działania, czy nawet samą nazwę. Tegoroczna epidemia pokazuje nam, że zdarzyć może się wszystko. Do tego wszystkiego można doliczyć jeszcze narastającą imigrację z Afryki i Azji, która będzie powiększała napięcia społeczne i pozostanie jednym z głównych tematów dla polityków. To oczywiście zabawa – nie zamierzam nikogo zapewniać, że naprawdę tak będzie i sam mam nadzieję, że w Europie nadal będzie się żyło w miarę spokojnie i dostatnio.
    
MK: Jak już przy Europie jesteśmy wejdę trochę w politykę. Kwestia dodatków socjalnych rozgrzewa nie tylko polskie media. Sporo jest głosów, by przysługiwały one pracującym osobom, a nie każdemu. Czy uważasz, że zbliżamy się do świata „Eurosource Plus”, gdzie tylko podatnicy mają możliwość głosowania w wyborach? 
MW: Pod tym względem raczej się od niego oddalamy. Kolejne rządy dyskutują nad albo próbują wprowadzać „uniwersalny dochód” i oczywiście nie zamierzają odbierać jego beneficjentom prawa głosu. Nie tylko w polskiej polityce wyborcy są stale przekupywani i traktowani jak stado owiec (albo baranów). Od dziesięcioleci niezmienne jest to, że bogaci się bogacą, a biedni biednieją – i podobną tendencję niestety widać w dostępie do edukacji i szansach na wysokie dochody i pozycję społeczną w przyszłości. Mam wrażenie, że pod tym względem z roku na rok coraz więcej się dziedziczy, zamiast zdobywania własną pracą.   

MK: A przyszłość walut? Czy jakaś może stać się rzeczywiście „eddy’m”? Może kryptowaluty?
MW: Nie znam się na makroekonomii ani drukowaniu pieniędzy, ale wprowadzanie Euro pokazuje, że przestawianie całych krajów na wspólne waluty jest możliwe. Z drugiej strony, w Europie stało się to w konkretnej sytuacji politycznej, która raczej się nie powtórzy. Wystarczy spojrzeć na Polskę, która nie pali się do wprowadzenia Euro. Wygląda też na to, że USA i Unii w tej chwili zupełnie nie po drodze w kluczowych gospodarczych i politycznych kwestiach, więc o eurodolarze możemy zapomnieć. Ale ko wie, co się wydarzy za 10 lat? 

MK: Tokyo i Hongkong to miasta przyszłości, które często są utożsamiane z cyberpunkowymi lokacjami. Czy jakieś europejskie miasta mogłyby z nimi konkurować?
MW: Pewnie Londyn, choć nie traktowałbym tego jako wyróżnienie. Tokio to morze betonu, szkła i asfaltu, w którym poza kilkoma parkami trudno znaleźć trochę zieleni. Może fascynować, ale na dłuższą metę warunki życia są ciężkie biorąc pod uwagę małe mieszkania i wysokie ceny. Tak samo kwartały wieżowców w europejskich miastach jak w Paryżu czy Frankfurcie mogą fascynować, ale pracujący w nich ludzie marzą o tym, by na weekend wyjechać za miasto. Pod tym względem centrum Warszawy, w którym przeszklone wieżowce rosną jak na drożdżach, niczym się od nich nie różni. Na szczęście pół godziny spacerem od Złotych Tarasów jest starówka, której warszawiakom tokijczycy mogą tylko pozazdrościć. 
Można na to popatrzeć jeszcze z perspektywy trochę mniej klasycznego cyberpunka i wtedy okaże się, że najbardziej cyberpunkowym miastem Europy stanie się Moskwa, w którym wielkie budowle stalinizmu sąsiadują z przeszklonymi świątyniami gospodarki rynkowej. Pod względem różnic w dochodach i poziomie życia stolicy Rosji nie pobije chyba żadne inne miasto.   

MK: „Cyberpunk 2020” nie jest jedyną grą pen & paper, którą ogrywały pokolenia RPG-owych graczy. Jaką jeszcze grę fabularną warto byłoby przenieść w świat komputerowy? A może jakaś już jest i warta jest wzmianki?
MW: Wszystkim, którzy chcą się zanurzyć w cyberpunkowy świat, porozmawiać z ciekawymi postaciami, a przy okazji postrzelać i wykradać dane z sieci korporacji, polecam „Shadowruna”. Pod względem gatunkowym to typowy komputerowy RPG, w którym tworzymy postać, zdobywamy doświadczenie działając w zespole i wykorzystujemy mocne punkty poszczególnych jego członków. Pod względem świata, w którym dzieje się akcja, to seria bardzo oryginalna na tle cyberpunkowych klasyków, bo autorzy połączyli świat hakerów i ulicznych samurajów z fanasy. Mamy tu więc do czynienia z trollami strzelającymi z karabinów maszynowych, elfów-magów walczących z bojowymi dronami, czy smoków, które zarządzają wielkimi firmami. Ta gra powstała w oparciu o klasyk z lat 80., który dla wielu jest godnym konkurentem gry Pondsmitha o miano najlepszej cyberpunkowej gry. Ja osobiście czekam na grę RPG opartą o „Śnieżycę/Zamieć” Neala Stephensona i chętnie wziąłbym udział w jej tworzeniu. Świat opisany w tej powieści mocno stymuluje wyobraźnię i pokazuje w krzywym zwierciadle naszą kapitalistyczną rzeczywistość. Można też polubić jego bohaterów.      

MK: Koronawirus dopadł branżę gier. Odwołano Gamescom, Tokyo Game Show, a E3 nawet nie odbędzie się online… Jakie wieści płyną od CD Projekt Red w związku z takimi zmianami? To przecież spory cios, bo takie konwenty i targi były świetnymi marketingowymi odskoczniami.
MW: W tej sytuacji CDPR nie jest sam. Z tym samym problemem mierzą się tysiące firm produkujących gry, a szerzej – przedstawiciele każdej innej branży, która wykorzystuje targi czy jakiekolwiek inne wydarzenia w przestrzeni publicznej. Muszą sobie po prostu z tym poradzić – bo wątpię, by inwestorzy spokojnie przyjęli kolejne przełożenie daty premiery. Mimo pewnych ograniczeń, producenci i dystrybutorzy gier są w uprzywilejowanej sytuacji: by kupić i używać ich produktów nie trzeba wychodzić z domu. Jeśli można mówić o tym, że ktoś na całej epidemii skorzystał, to są to wszelkie firmy związane z Internetem. To jeszcze jeden czynnik podkreślający ich kluczową rolę w światowej gospodarce roku 2020 – nawet jeśli na wielu polach mamy do czynienia z monopolami.  



Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook