Duzeka.pl

Niedziela

20 Września 2020 r.  

KSIĄŻKA

KSIĄŻKI PAPIEROWE CZY EBOOKI

Kupujemy ebooka lub pobieramy w ramach abonamentu. Pieniądze zniknęły, książka jakaś taka płaska, nie mamy wrażenia, że zrobiliśmy zakupy, niby na półce coś przybyło, a jednak to ...

KULTURA

RYSOWAĆ I MALOWAĆ KAŻDY MOŻE

Na naukę tak naprawdę nigdy nie jest za późno. Nawet mimo osiągnięcia dorosłego wieku, nie powinniśmy ulegać stereotypom a raczej spróbować rozwinąć się w wybranej przez siebie...

FILM

POJEDYNEK NA GŁOSY

Cudowna, pełna humoru i wzruszeń  opowieść inspirowana prawdziwą przyjaźnią. Film pełen dobrej energii i muzycznych przebojów,  w reżyserii twórcy komediowego hitu „Goło i weso...

KSIĄŻKA

WIEŚ PIĘKNA, CUDOWNA - KSIĄŻKI, KTÓRE NAJLEPIEJ OPISUJĄ PROWINCJĘ

Pisząc o powieściach opiewających prowincję, można by oprzeć się o wielkich pisarzy, bo czy może się ktoś równać z Reymontem i „Chłopami” albo z Żeromskim, Prusem, Orzeszkową? ...

FESTIWAL PARZYBRODA 2020

Program stanowią: koncerty, spotkania z twórcami literackimi, warsztaty, targi wydawców (literackich i muzycznych), spotkania z aktywistami organizacji ekologicznych. Wystąpią m.in. KAPELA ZE WS...

KSIĄŻKA

ŚMIEJ SIĘ GŁOŚNO Z KSIĄŻKĄ! POWIEŚCI, KTÓRE ROZBAWIĄ CIĘ DO ŁEZ

Świat dysku Terry'ego Pratchetta. Dobra wiadomość dla płaskoziemców: nasza planet

Artykuły

Wiadomości - film
Informacja prasowa
Nowy film twórcy Barany. Islandzka opowieść w kinach od 4 września!
Już 4 września do kin trafi trafi „Daleko od Reykjavíku”, najnowszy film islandzkiego reżysera, Grímura Hákonarsona. W 2015 roku twórca zachwycił widzów i krytykę ciepłym komediodramatem „Barany. Islandzka opowieść". W „Daleko od Reykjavíku” Hákonarson ponownie osadza akcję w zachwycających krajobrazach Islandii, a w centrum opowieści stawia Ingę (brawurowo zagraną przez Arndís Hrönn Egilsdóttir).
Kiedy z życia kobiety niespodziewanie zniknie mąż, a bohaterka odkryje jego tajemnice, smutek zamieni się w gniew skierowany przeciwko lokalnej wspólnocie. Po raz pierwszy w życiu Inga zaprotestuje i stanie do samotnej walki – i to z potężnym przeciwnikiem. 

Grímur Hákonarson o filmie „Daleko od Reykjavíku”

- Ponownie – po „Baranach...” – pokazujesz ludzi, których życie obraca się wokół hodowli zwierząt na ich odległych od cywilizacji gospodarstwach.

- Tak, ale tym razem spojrzenie jest znacznie szersze. W „Baranach..." skupiłem się na dwóch skłóconych braciach [mieszkających w sąsiadujących gospodarstwach i próbujących ocalić swoje stada]. To była historia o rodzinie, a „Daleko od Reykjavíku” dotyczy społeczności. Pokazuje polityczną rzeczywistość pewnego konkretnego regionu z perspektywy Ingi, która straciła męża i zdecydowała się na walkę ze skorumpowanym establishmentem, jednocześnie przechodząc przez wszystkie etapy żałoby. Na północnym zachodzie Islandii znajduje się region Skagafjörđur, jedyne miejsce, gdzie przetrwała jeszcze lokalna spółdzielnia rolnicza. Założono ją w ramach oddolnego ruchu, który zaczął się jeszcze w XIX wieku; powstało wtedy wiele podobnych organizacji, ale wszystkie – poza tą jedną – upadły w latach 90. Spółdzielnia jakoś zdołała przetrwać i teraz kontroluje w zasadzie wszystko – nawet lokalną gazetę, jedyną w regionie. Czuć tam trochę klimat odizolowanych społeczności, jakie tworzyły się na przykład w ZSRR. Spółdzielnia rządzi wszystkim, jak jakaś ogromna ośmiornica. Jednocześnie mój film dotyczy także społeczeństwa całej Islandii. Jesteśmy małym narodem i mamy tendencję do monopolizmu. Kilka osób ma władzę, a pozostali są wykorzystywani.


- Inga często podkreśla, że to jej mąż chciał zostać na wsi. Dlaczego więc walczy?
- To kwestia otwarta do interpretacji, ale na pewno chce w jakiś sposób zadośćuczynić temu, co mu się przydarzyło. Albo upewnić się, że nie zdarzy się to innym. Ludzie prześladowani i uciszani czasem przerywają milczenie, żeby chronić innych. Inga mierzy się z bankructwem, straciła męża – nie ma nic do stracenia. Nie może się poddać i wyjechać, nic nie robiąc. Znam wiele takich par, jak Inga i Reynir, mieszkających na wsi. Kochają się, ale są w pułapce – mają długi, pracują 24 godziny na dobę, nigdy nie wyjeżdżają na wakacje. To na Islandii powszechne. Inga mieszka tam, bo kocha swojego męża, inaczej już dawno by wyjechała. Ale śmierć Reynira to dla niej szansa, żeby zrewidować swoje życie. 

- Jak chciałeś pokazać Spółdzielnię? Łatwo było zrobić z nich podejrzaną organizację, jak z powieści Johna Grishama.
- Nie chciałem zamieniać ich w typowych „tych złych”. Każda historia ma dwie strony i wydaje mi się, że pokazałem to w filmie, chociaż nasza sympatia jest po stronie Ingi. Może tak po prostu mam. „Ci źli” zawsze mają jakieś usprawiedliwienie i zawsze o coś walczą. Chciałem, żeby byli ludzcy i pozwoliłem im zabrać głos. Gdyby film powstał w innym kraju, mogliby być otoczeni ochroniarzami i pistoletami. Ale na Islandii nie ma broni palnej. Więc zamiast tego wysyłają ludziom groźby SMS-ami. Nie chciałem odchodzić od rzeczywistości i wchodzić w mafijne klimaty. Ale nadałem im trochę charakteru: jeżdżą czarnymi jeepami, mają ciemne biura i gdy się pojawiają, psuje się pogoda [śmiech].

- Przez tę ciemność przeświecają czasem promienie, ale dopiero pod koniec historii.
- Ustaliliśmy, że zdjęcia powinny oddawać stan duszy Ingi i jej życie wewnętrzne, gdy przechodzi przez kolejne etapy żałoby. Historia zaczyna się w zimie, bohaterka jest nieszczęśliwa – mają długi, a potem ten wypadek… Więc film zaczyna się w ciemności, a potem robi się jaśniej, bo bohaterka nabiera siły. Ale ogólnie styl wizualny filmu jest podobny do tego z „Baranów..." przez szerokie kadry i długie, statyczne ujęcia.

- Jest coś bardzo satysfakcjonującego w tym, gdy ktoś mówi: „Jestem wściekła, nie będę tego dłużej tolerować!”. Zachowanie Ingi przywodzi na myśl Frances McDormand w „Trzech billboardach za Ebbing, Missouri".
- Jej nagła rebelia przeciwko nużącej pracy na farmie ma w sobie coś humorystycznego. Jak wspomniałem, nie używamy na Islandii broni palnej, więc musieliśmy znaleźć sobie inne narzędzia – na przykład rozrzutnik do obornika [śmiech]. Sam pochodzę ze wsi i pracowałem w gospodarstwie. Dobrze znam ten świat i kiedyś jeździłem tego typu maszynami, chyba dlatego na to wpadłem. Inga staje się trochę podobna do postaci McDormand, to prawda, ale nie jest taka od początku. To logiczne, że w tej społeczności zdobycie sojuszników zajmuje jej sporo czasu. Bardzo długo ludzie byli tu zastraszani i wszyscy boją się Spółdzielni, bo od niej zależy ich przetrwanie. Inga zaczyna swoją walkę na Facebooku, który na Islandii jest bardzo ważny – używa go chyba 90% populacji. Zwłaszcza na wsi, gdzie ludzie żyją w odosobnieniu. Ale Inga wie, że prawdziwa zmiana wymaga pójścia dalej i fizycznej konfrontacji. A poza tym, gdyby cała akcja działa się na Facebooku, film byłby bardzo nudny.

„Daleko od Reykjavíku” w kinach od 4 września.


Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook