Duzeka.pl

Piątek

04 Grudnia 2020 r.  

KSIĄŻKA

KONKURS: J.R.R. TOLKIEN LISTY

Zbiór zawierający opowiadania o różnorodnej tematyce ilustruje wielokulturowość dawnej Rzeczypospolitej i stanowi opis uniwersalnego doświadczenia ludzkiego wobec wyzwań rzeczywistości, mimo...

KSIĄŻKA

KONKURS: NA OBCEJ ZIEMI

Zbiór zawierający opowiadania o różnorodnej tematyce ilustruje wielokulturowość dawnej Rzeczypospolitej i stanowi opis uniwersalnego doświadczenia ludzkiego wobec wyzwań rzeczywistości, mimo...

KSIĄŻKA

WYRAZY DŹWIĘKONAŚLADOWCZE W ROZWOJU MOWY DZIECKA

Onomatopeje (czyli wyrazy dźwiękonaśladowcze) to pierwsza, naturalne słowa dziecka. Pojawiają się bardzo wcześnie, gdyż już pod koniec pierwszego roku życia. Dlatego te...

KSIĄŻKA

SERIA KSIĄŻECZEK STINY WIRSEN OD WYDAWNICTWA ZAKAMARKI

Kto się złości?Wbrew pozorom nie zawsze wspólna zabawa przychodzi dzieciom z łatwością. Miśka buduje wieżę i wcale nie chce, żeby Kocio ...

KSIĄŻKA

KONKURS: ZAGINIONA

Kiedy zaniepokojony Krzysztof zgłasza policji zaginięcie Agnieszki, niespodziewanie staje się podejrzanym o jej zamordowanie. Trafia do aresztu, gdzie współosadzeni urządzają mu istne piekło....

KSIĄŻKA

10 KSIĄŻKOWO-SERIALOWYCH PROPOZYCJI NA HALLOWEEN W CZASIE PANDEMII

Terror - stacja AMC pokazała na razie dwa, niepołączone fabularnie sezony. Pierwszy z nich stanowi adaptację powieści Dana Simmonsa pod tym samym tytułem i jest z

Artykuły

Artykuły - książka
Blanka Katarzyna Dżugaj
10 książkowo-serialowych propozycji na Halloween w czasie pandemii
Halloweenowe imprezy raczej nie wchodzą w tym roku w grę, szukamy więc alternatywy. Najbardziej oczywista? Wieczór filmowy, choćby w postaci maratonu kultowych horrorów lub nowych seriali grozy z platform streamingowych. Jeśli wybieracie drugą z tych opcji, mamy dla Was kilka propozycji:
Terror - stacja AMC pokazała na razie dwa, niepołączone fabularnie sezony. Pierwszy z nich stanowi adaptację powieści Dana Simmonsa pod tym samym tytułem i jest zdecydowanie lepszym wyborem niż znacznie mniej udana kontynuacja. Opowiada on o ekspedycji brytyjskiej Królewskiej Marynarki Wojennej w poszukiwaniu tzw. Przejścia Północno-Zachodniego, czyli morskiego szlaku z Europy do wschodniej Azji, prowadzącego drogami wodnymi wewnątrz Archipelagu Arktycznego. Na poszukiwania wyruszyły dwa okręty - HMS Terror i HMS Erebus, które tuż przed osiągnięciem celu utknęły w lodzie. Marynarzom przyszło zmierzyć się nie tylko z arktyczną zimą, kończącymi się zapasami żywności, tajemniczą chorobą i spadkiem morale, ale też potworem, który pod osłoną ciemności atakował załogę. Terror to opowieść o ludziach pozostawionych w ekstremalnej sytuacji, opatrzony dość banalnym, ale jakże prawdziwym przesłaniem mówiącym, że nawet w obliczu nadprzyrodzonego, największym złem zawsze pozostanie człowiek. Jest w nim kilka krwawych scen, włoski na skórze podnosi jednak nie tyle potwór odgryzający kończyny kolejnym marynarzom, co duszna, klaustrofobiczna atmosfera przesycona niemal namacalną grozą. Serial sprawnie łączy gatunki, mieszając dramat psychologiczny z klasycznym filmem kostiumowym i opowieścią grozy, zapewniając widzowi kawał porządnej, ale ambitnej rozrywki, mimo kilku fabularnych niedociągnięć. Co więcej, pod względem scenografii stanowi prawdziwą ucztę dla oka, czemu trudno się dziwić biorąc pod uwagę fakt, że jednym z producentów wykonawczych był Ridley Scott.

Dracula - reinterpretacja kultowej już powieści Brama Stokera, która na początku roku spolaryzowała polski świat krytyków i recenzentów. Widziałam teksty zaliczające serial Netflixa do grona największych rozczarowań 2020 roku (choć był dopiero styczeń), jak i wynoszące produkcję niemal pod... ekhm, niebiosa. Gdzie mieści się moja opinia? Zdecydowanie pośrodku, o tym jednak za chwilę. Serial Marka Gatissa i Stevena Moffata mocno odchodzi od historii stworzonej przez autora jego literackiego pierwowzoru, robi to jednak w tak inteligentny, przewrotny i zabawny sposób, że nawet zagorzali fani powieści Brama Stokera nie powinni czuć się oburzeni. Fabularnie opiera się na „starciu tytanów”, czyli hrabiego Draculi i siostry Agaty, a siłą tego wątku są doskonale napisane dialogi i świetne, charyzmatyczne aktorstwo. Serial ma odpowiedni mroczny, ale nie slasherowy klimat, jest dostatecznie zabawny, by nie popaść w tani mistycyzm, i został dopracowany do perfekcji pod względem scenografii. Gdzie więc leży problem? Cóż, przede wszystkim w fakcie, że pomysłu starczyło scenarzystom wyłącznie na dwa odcinki – trzeci (i zarazem ostatni) jest produkcją pozbawioną polotu i wdzięku, którą ogląda się wyłącznie siłą rozpędu.

Nawiedzony dom na wzgórzu - adaptacja słynnej powieści Shirley Jackson, która z literackim pierwowzorem ma niewiele wspólnego - co najwyżej imiona głównych bohaterów, kilka sytuacji z ich życia, oraz rzecz jasna, tytułowy nawiedzony dom. Zamiast ekscentrycznego doktora Johna Montague, który wraz z grupą asystentów, prowadzi badania nad zjawiskami nadprzyrodzonymi w Domu na Wzgórzu, dostajemy więc opowieść o rodzinie Crainów, która kupuje zrujnowany dom, by po remoncie odsprzedać go z dużym zyskiem. Początkowo Dom na Wzgórzu budzi zachwyt i rodziców i dzieci, z czasem jednak Crainowie zaczynają odczuwać przerażający wpływ, jaki stuletnia rezydencja na nich wywiera. Mimo że scenarzyści tylko zainspirowali się powieścią Shirley Jackson, wyszedł im naprawdę dobry serial, straszący w klasycznym stylu, czyli za pomocą takich motywów jak nocne zmory dręczące najmłodszych członków rodziny, poruszające się samoistnie klamki, tajemnicze pukanie do drzwi, ożywające od czasu do czasu trupy. Wszystko to tworzy niesamowity klimat grozy, unoszący się w atmosferze od pierwszego do ostatniego kadru i wprowadzający widza w stan niepokoju. Nawiedzony dom na wzgórzu Netfliksa jest więc nie tyle typowym horrorem, gdzie krew tryska strumieniami, co diabelnie wciągającą opowieścią o dysfunkcyjnej rodzinie, w której duchy i zmory stanowią jedynie pretekst do opowiedzenia zupełnie innej historii – gdyby usunąć je ze scenariusza serial oglądałoby się z taką samą fascynacją.

Kingdom - koreańscy filmowcy kochają zombie, a co więcej - umieją o nich ciekawie opowiadać. W serialu Kingdom przenoszą widzów do XVII wieku, do koreańskiego państewka Joseon. Jego władca zapada na tajemniczą chorobę i zostaje odizolowany od reszty mieszkańców pałacu. Królowa i jej ojciec rozsiewają pogłoski o ospie, w które nie wierzy jednak następca tronu, książę Yi Chang (Ju Ji-hoon). Wraz z wiernym sługą Moo-Youngiem (Kim Sang-ho) próbuje poznać prawdę o „chorobie” ojca, a jednocześnie uchronić poddanych przed atakami spragnionych ludzkiej krwi żywych trupów pleniących się po całym kraju. Pierwsze, co rzuca się w oczy podczas seansu Kingdom to jego zachwycająca strona wizualna – tak, serial o zombie może być piękny. Zapierające dech w piersiach krajobrazy i dopracowane w każdym szczególe, bogate kostiumy sprawiają, że trudno oderwać oczy od ekranu, nie mówiąc już o przemożnej chęci natychmiastowego wyjazdu do Korei. Druga rzecz to niebagatelne podejście do tematu, wątek zombie nie stanowi bowiem głównej osi fabuły, lecz jedynie intrygujący punkt wyjścia do opowieści o władzy - młody książę zostaje bowiem wygnany z pałacu, a podróż po kraju staje się dla niego lekcją sprawowania rządów. Kingdom nie jest produkcją pozbawioną wad - w pierwszym sezonie rażą trochę niekonsekwencje fabularne i zbyt papierowe, sztampowe postacie głównych bohaterów, mimo to pozostaje jedną z ciekawszych opowieści o zombie, jakie widziałam w ostatnich latach.

Co robimy w ciemnościach - nowozelandzka opowieść o wampirach to moje tegoroczne odkrycie serialowe, choć pierwszy sezon ukazał się już wiosną 2019 roku. Co robimy w ciemnościach, nie jest typowym horrorem, lecz komedią grozy, w dodatku udającą mockument – jej bohaterami jest trójka wiekowych wampirów: Nandor, Nadja, oraz Laszlo, zamieszkujących współczesny Nowy Jork. W położonej na obrzeżach miasta rezydencji stale przebywa również marzący o przemianie w wampira sługa Guillermo oraz wampir energetyczny Colin Robinson. Serial jest swobodną adaptacją filmu z 2014 roku i utrzymuje klimat stworzony przez współautora scenariusza Taikę Waititiego, jeśli więc lubicie specyficzny humor nowozelandzkiego filmowca, serial Co robimy w ukryciu, również powinien przypaść Wam do gustu. Nie nastawiajcie się jednak na kolejną produkcję w stylu klasycznych opowieści o wampirach – Nandor, Laszlo i Nadja wprawdzie wizualnie przypominają krwiopijców z powieści Brama Stokera czy Anne Rice, pod względem osobowości nie mają jednak z nimi wiele wspólnego. Celem scenarzysty nie było, zresztą, powielanie znanych wzorców, a jeśli już to wyłącznie w celu ich wykpienia. Jemaine Clement bawi się popkulturowym wizerunkiem wampira, wyśmiewając zwłaszcza postacie stworzone na potrzeby wampirzych opowieści dla nastolatek. Historia Nadii, Laszla i Nandora posłużyła mu ponadto do odsłonięcia absurdów amerykańskiego stylu życia i polityki.

Wolicie czytać niż oglądać? Świetnie się składa, bo mamy dla Was kilka książkowych propozycji. W przeciwieństwie do seriali zachęcamy do sięgnięcia nie po nowości, lecz powieści, które (zasłużenie) zdobyły status kultowych i choćby z tej przyczyny nie wypada ich nie znać.


Dracula Brama Stokera - bardziej klasycznie już być nie może, powieści, która stała się kanonem literatury gotyckiej, nie może więc w tym zestawieniu zabraknąć. Bram Stoker opublikował ją w 1897 roku na fali rosnącego zainteresowania czytelników niesamowitymi opowieściami i mistycyzmem. Odszedł w niej (choć nie uczynił tego jako pierwszy w historii literatury) od dominującego w ówczesnych powieściach i nowelach wizerunku wampira jako pół dzikiej, odrażającej wizualnie istoty opętanej żądzą mordu. Choć ograniczony był normami wiktoriańskiej obyczajowości, swoją powieść nasycił łatwo wyczuwalnym, podskórnym erotyzmem, który od tej pory przylgnął do wampirzych bohaterów niczym druga skóra. Dracula to jednak nie tylko powieść o wampirze i jego przeciwnikach – to także wnikliwy obraz przemian społecznych i technologicznych, jakie zachodziły w XIX-wiecznej Anglii. Powieść sprawnie łączy kilka stylów narracji, od listów począwszy, przez wpisy do pamiętników, na wycinkach z gazet kończąc, tworząc całość intrygującą nawet dla współczesnego czytelnika. Po ponad stu dwudziestu latach od publikacji powieść Brama Stokera nie straciła bowiem nic ze swego wdzięku, nawet jeśli jest to wdzięk nieco staroświecki.

Kroniki wampirów Anne Rice - od czasów Brama Stokera nie napisano chyba nic lepszego o wampirach, a postacie wykreowane przez Anne Rice weszły do kanonu nie tylko literatury, ale i popkultury. Amerykańska pisarka ugruntowała wizerunek wampira jako istoty fizycznie pięknej, emanującej drapieżnym erotyzmem, rozkochanej w sztuce i skłonnej do filozoficznych rozważań i duchowych rozterek. Wspólnym mianownikiem wszystkich tomów jest wampir Lestat, najmłodszy syn markiza Owernii przemieniony w krwiopijcę przez potężnego Magnusa. Stare Kroniki wampirów liczą dziesięć tomów, napisanych na długo przed nawróceniem Anne Rice na chrześcijaństwo, a więc wolnych od religijnej agitacji, która niestety cechuje jej najnowsze powieści. Kolejne dwa tomy nie trzymają poziomu, pozbawione są pazura poprzedników, lekturę polecam więc wyłącznie zapalonym fanom cyklu. Dla miłośników wampirzych opowieści jest to pozycja obowiązkowa, pozostałych przekona może fakt, że stacja AMC pracuje nad serialową ekranizacją Kronik, a jak powszechnie wiadomo: najpierw książka, potem film.

Nawiedzony dom na wzgórzu Shirley Jackson - o domostwach nawiedzanych przez duchy napisano wiele, nikt jednak nie zrobił tego, w takim stylu jak Shirley Jackson. W swojej najsłynniejszej powieści amerykańska pisarka opowiada historię ekscentrycznego naukowca, który pragnie zbadać nadprzyrodzone zjawiska rzekomo występujące w słynnym Domu na Wzgórzu. W tym celu na dwa miesiące wprowadza się do opuszczonej rezydencji wraz z trójką najętych z ogłoszenia asystentów. Cała czwórka dość sceptycznie podchodzi do pogłosek o duchach krążących po korytarzach rezydencji, wkrótce wszyscy zaczynają jednak doświadczać wyjątkowej „gościnności” Domu na Wzgórzu. Shirley Jackson straszy w sposób nieco staroświecki – nie ma w jej powieści trupów ani hektolitrów krwi, jest za to niepowtarzalny, pełen niedomówień i tajemnic klimat, tworzony przez klasyczne motywy literatury grozy: tytułowy nawiedzony dom, poruszające się bez przyczyny klamki u drzwi, szepty i dziecięce łkanie dobiegające z korytarzy. Do końca nie wiadomo jaka nadprzyrodzona siła straszy w domu na wzgórzu, co jest fantastycznym zabiegiem fabularnym, utrzymuje bowiem stałe zainteresowanie czytelnika. Tak, wszystko to trąci myszką na kilometr, jeśli jednak przyjmie się tę konwencję z całym dobrodziejstwem inwentarza, lektura powieści będzie prawdziwą przyjemnością.

Cmętarz Zwieżąt Stephena Kinga - zestawienie powieści na Halloween bez mistrza grozy? Niemożliwe. A skoro mistrz to jedna z jego najlepszych i najbardziej przerażających książek, będąca nie tylko rasowym horrorem, ale też opowieścią o godzeniu się z odejściem bliskich osób i lęku przed śmiercią. Autor przedstawia w niej historię rodziny Creedów, która z Chicago, przeprowadza się do małego miasteczka Ludlow w stanie Maine. Miejscowość, jak to u Stephena Kinga do normalnych nie należy, a nadprzyrodzone zjawiska związane są m.in. z cmentarzem, na którym lokalne dzieciaki chowają swoje zmarłe zwierzaki oraz psy i koty zabite przez ciężarówki na drodze. Mistrz grozy napisał tę powieść w 1983 roku, opisana w niej historia straszy jednak tak samo mocno, jak cztery dekady temu - co więcej, dziś, w czasach pandemii koronawirusa, nabiera wyjątkowego znaczenia. King nie straszy bowiem dla samego straszenia - poprzez historię Creedów opowiada bowiem o przypisanej człowiekowi niezgodzie na przemijanie i odchodzenie, lęku przed śmiercią bliskiej osoby i pragnieniu przywrócenia jej do życia. Cmętarz Zwieżąt to literackie oswojenie śmierci, której człowiek nie jest w stanie traktować jak oczywistego elementu egzystencji – boi się jej, nie dopuszcza do siebie myśli o niej, uważa za coś nienaturalnego.

Egzorcysta Williama Petera Blatty'ego - groza w czystej postaci i klasyczna opowieść o starciu dobra ze złem, tyle że we współczesnej otoczce. Wszyscy widzieli film, teraz czas nadrobić zaległości i przeczytać powieść, która stała się jego podstawą. Mamy tu wszystkie sprawdzone elementy klasycznego horroru, czyli starożytnego asyryjskiego demona, opętaną dziewczynkę, księdza przeżywającego kryzys wiary oraz tytułowego egzorcystę, znanego ze skutecznej walki z siłami zła. To, co w powieści tej najlepsze to szerokie możliwości interpretacyjne - to nie tylko typowa historia nawiedzenia przez demona, ale też opowieść o przechodzeniu z dzieciństwa do dorosłości i budzeniu się kobiecości, życiowym niespełnieniu, genezie zła, naturze cierpienia i poszukiwaniu sensu egzystencji. A wszystko to podane w sposób, od którego włoski na skórze stają dęba.


Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy




Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook