Ten dzień od początku wydawał się inny niż wszystkie – może dlatego, że zastępca głównego koronera San Diego Luis Acocella o mało nie został postrzelony. I to nie w trakcie pracy w terenie, lecz podczas prywatnego pobytu na mieście. Ktoś jednak zginął, za co mężczyzna obwinia opieszałość obecnego na miejscu zdarzenia policjanta. Ma nadzieję, że…